, co to jest trelinka 

co to jest trelinka

Oglądasz wiadomości wyszukane dla słów: co to jest trelinka




Temat: Drogowa antyreklama miasta: od 12 lat czekają n...
We Lwowie na wycieczce staliśmy autobusem który w lecie utknął na garbie na
wyglądającej na główną dwupasmowej ulicy, ale czy to cokolwiek zmienia? W
Bangladeszu pewnie taka Zjazdowa była by narodową chlubą, ale my mieszkamy bądź
co bądź w kraju aspirującym do bycia wysoko rozwiniętym, a okresowo podtapiana
droga zbudowana z rozpadającej się trelinki prowadząca do dużego handlowego
obiektu to wstyd.



Temat: Ulica Płochocińska...
Czapki z głów przed tymi, co ten odcinek w 1961...
sloggi napisał:

> Odcinek PKP Żerań-Modlińska to trylinka obrębiona płytami monowskimi i polana
bitumitem - zatem trzeba zerwać wszystko, bo od roku 1961 nie robiono tam nic -
i wybudować ulicę od podstaw.

Czapki z głów przed tymi, co ten odcinek Płochocińskiej w 1961 roku budowali.
Wiedziałem, że trylinka jest trwałym rozwiązaniem, ale nie spodziewałem się, że
aż tak. Blisko pół wieku wytrzymało to, zapanieć stosunkowo niewiele, a ruch
jest przecież morderczy.






Temat: Przetarg na przebudowę Rynku... jest
Krzywe, zapadające się chodniki i dziurawe ulice napawały mnie juz takim
wstrętem, że z radością przyjąłbym wyłożenie Rynku i prowadzących doń ulic...
trylinką. Wyłożono kostką,"inkrustując" gdzie niegdzie, jakimiś kolistymi lub
półkolistymi motywami. Nie wiem do czego autor chciał tą kolistoscia nawiązać,
dla mnie ważne jest, iż Rynek i okolice wyglądaja zdecydowanie lepiej, niż
wcześniej. Martwi mnie natomiast, iz odstąpiono od pomysłu odbudowania kamienicy
na skarpie wzdłuż ul. Grodzkiej - miałem nadzieję, że ten pomysł doczeka się
realizacji, ponieważ Rynek stałby się dzięki temu bardziej interesujący, ponadto
można byłoby do niego przenieść biura Urzędu Miejskiego, i oszczędzać rokrocznie
120 tys. które płaci się kurii gr. -kat. za wynajem pomieszczeń w kamienicy
przy ul. Mostowej. rekonstrukcja nie musiałaby być "dosłowna", wystarczyłoby
odtworzenie fasad. Planowane odtworzenie zarysów murów, czyli takie "sztuczne
ruiny" są bez sensu.



Temat: Rozbiórki pod Trasę Łazienkowską
Ach, ta trylinka
christinus napisała:

> Chyba jednak to Ty się mylisz, Kolego. Mało prawdopodobne by Saska była wyłożon
> a

Trudno z faktami dyskutować. Trylinkę widać w Al. Stanów Zjednoczonych i już, ale zarówno Zbigniew, jak i Stanisław mają rację. W okresie przejściowym między epoką kostki kamiennej a epoką asfaltu krótko królował okres „trylinkowy”. Kłopoty techniczne w produkcji kostki kamiennej (o czym było w którymś wątku) i związane z tym wysokie koszty produkcji, przy równoczesnym wzroście zapotrzebowania na utwardzone i gładkie nawierzchnie, już przed wojną spowodowały duże zainteresowanie tym typowo polskim produktem. W latach 50 – 60-tych wiele ulic było wykładanych trylinką, a więc i Al. Stanów Zjednoczonych i Brazylijska, a ja mógłbym dorzucić moją sąsiadkę ul. Osiecką i wiele innych. Chętnie nią wykładano place parkingowe i dziedzińce, budowano drogi wewnętrzne i dojazdowe.
Inż. Władyslaw Tryliński swój wynalazek opatentował w 1935 r., a pierwszą drogę trylinkową ułożono pod jego kierunkiem z Jabłonny do Zegrza. Powierzchnia czołowa płyt była zbrojona tłuczniem, odporna na zużycie i miała dobrą przyczepność dla kół samochodowych. Wytwarzanie płyt było łatwe, a wymiary płyt były tak dobrane, aby robotnik mógł unieść każdą sztukę. Jak wykazała praktyka, jezdnia zachowywała się b. dobrze, utrzymując swój profil pod maksymalnym obciążeniem. W l. 1937-39 wyprodukowano ponad 10 mln szt. kostek trylinkowych, i zbudowano z nich około 300 km nawierzchni. W latach 1939-44 budowę kontynuowano, choć w znacznie mniejszym zakresie. Renesans przeżyła trylinka w latach powojennych.
Pozdrawiam :-)




Temat: Zaczynamy konkurs: "Skołuj dziurę na piątkę"
kostka ,trylinka i cegly zamiast asfaltu
to jest dopiero pomysl na miare naszych czasow-znam miejsca gdzie takie
tymczasowe zalatania strasza kierowcow od ladnych kilku lat-zainteresowanym w
razie czego sluze adresami
i o ile do dziur w jakis tam sposb sie przyzwyczailem to przejezdzajac przez
taki wyboj zrobiony z premedytacja kilka lat temu szlag mnie prawdziwy trafia i
caly czas zastanawiam sie kto jest odpowiedzialny w tym miescie za odbior
naprawionej jezdni po usunieciu awarii ,ktora byla przyczyna zniszczenia tejze
jezdni,a takze za co ten gosc dostaje wyplate




Temat: Dziury doraźnie wyrównane
Mniejsza o Targową. Pomówmy o "Nowej(ciekawe kto to tak nazwal)" Pradze.
Przenieśmy się na "malowniczą i błyskającą pieknymi zabytkami" ulice 11
Listopada. Przy skrzyżowaniu z ulicą Inżynierską przed wakacjami remontowana
była nawierzchnia przy torach tramwajowych. Po powrocie z mazur zauważyłem
jednak w tym miejscu pewną zmianę, a mianowicie: zniknął asfalt, a w jego
miejscu pojawiła sie tak zwana "trylinka". Widocznie panowie drogowcy
postanowili dopasować droge do wyglądu krajobrazu, który wystepuje w postaci
walących się kamienic. Idziemy dalej. Tym razem jesteśmy przy skrzyżowaniu 11
Listopada z Kowieńską. Tam także: zniknął asfalt, a pojawił się jakże piękny i
równy kamyk polny, zwany potocznie "kocim łbem". Dalej, na łuku ulicy, koło
kamienicy, gdzie kilka lat temu jeszcze łączyła się z 11 listopada ul. Kamienna
są ślady kół jakichś ciężkich samochodów. Są to tak zwane "koleiny", co dla
drogowców oznacza "równa praska ulica". Nie ważne że mają 5 cm. głębokości i są
w miejscu gdzie w ciągu wakacji doszło do ok. trzech wypadków, w tym jednego ze
skutkiem śmiertelnym. Widocznie drogowcy nie widzą zniczy na latarni obok...
Kiedy wydarzy sie następny wypadek, to zapewne zostanie ustalone, że "kierowca
jechał za szybko, i niedostosował prędkości pojazdu do warunków jazdy". O tym,
że droga była nie równa i zkoleinowana, zapewne sie nie wspomni.



Temat: Zdzisław Beksiński został zamordowany
TRELINKI DO KOMBAJNU SNOBOM I NUWORYSZOM
też mogą wydawać się sztuką.
Nie jestem znawcą tego rodzaju sztuki więc nie mam prawa osądzać wartość obrazów Beksińskiego ale chce zwrócić uwagę na relatywizm w ocenie dzieł potocznie zwanych sztuką artystyczną. Do każdego dzieła można dorobić "ideologię". Wyśmiał to Chmielewski w świetnej komedii "Nie lubię poniedziałku" z zaopatrzeniowcem Turkiem, który szukał trelinek do kombajnu i znalazł je na wystawie sztuki.



Temat: Wandale zniszczyli artystyczne ławeczki
no przepraszam w moim wieku to CUD TUSKA ze pamietam choc tyle!

Trylinki powiadasz... ale chyba tez nie,
bo to szesciokatne plyty betonowe...
pl.wikipedia.org/wiki/Trylinka
Ale cos koło tego!




Temat: Fakty
eko palcem nie kiwnie za darmo, bo jezeli to icj to dawno tam
powinna być zrobioan rekultywacja,
po drugie to raczej pas drogowy (drogi są włąsnoscia Gminy), a
miasto też palcem nie kiwnie, ma Euro 2012 na głowie, protesty
oferentów przy budowie terminala na Rebiechowie, nie bedzie potrzeby
dokładania miesjc - bo u nas juz od 2 dni jest koszarowy porzadek i
Straż Miejska ma stałe źódło mandatów - nikt nie bedzie zarzynał
dojnej krowy (czyli nas z naszym problemem)

Ale sam pomysł dobry - tylko ze samo wyłożenie trylinką to mało -
jakiś tydzień temu widziałem akcję naszych dzielnych starżaków na
dojazdówce do Królewskiego Wzgórze.

Zlikwidujmu znak i pogadajmy na zebraniu. Jak Polak z Polakiem (to
jest polskie! zaczyna mi sie podobać).

PS. przepraszam za moje czarnowidztwo - ale jeszcze jedno pytanie
jak mamy inwestować na nie naszej własnosci (u mnie w akcie
notarialnnym nie było ani słowa o tamtym terenie lub nawet
słuzbenosci, nic ?



Temat: mieleckie zabytki
Przedwojenna willa dyrektora WSK znajduje się przy drodze będącej przedłużeniem
Biernackiego i wiodącej do Kościoła na osiedlu (droga wykładana trylinką,
niestety nazwy drogi nie pamiętam, od 14 lat nie mieszkam już w Mielcu, na jej
tyłach wybudowano teraz mieleckie "apartamentowce". Jest też willa dyrektora
elektrowni na Kościuszki (Starówka). A tak na marginesie - szpital przy
Biernackiego tez jest przedwojenny, z tąd taki jego stan.



Temat: Zniszczmy Piotrkowską! (?)
Ludzie puknijcie się w czoło! Czy wy naprawdę nie widzicie innych problemów niż
kilkanaście dziurek w ohydnych betonowych kostkach (zwanych swojsko trylinką)?
A jakby się od wiatru postument przewrócił i zrobił komuś krzywdę to dopiero
byłby problem i szukanie winnego.
Jak uszkodzili to naprawią. I tyle. Straż Miejska jest od tego żeby dopilnować.



Temat: obwodnica dla ząbek
Da sie ale na dośc długim odcinku jest bruk i to nie najwyższej jakości.
Troche tam jest tez kluczenia po terenach kolejowych. Najpierw za przejazdem
jedziesz prosto, póżnie droga skręca, jest niestrzeżony przejazd, jak bruk sie
kończy to skręcasz w lewo, zaczyna sie trylinka. Jedziesz trylinką, dalej przez
tory, obok hangaru dla pociagów, za hala skręcasz w prawo, jedziesz prosto a
potem w lewo. Zaczyna sie asfalt i znów jest przejazd kolejowy, z tym że
strzeżony. Przejeżdzasz przejazd i gotowe.
W godzinach szczytu dosć duzo osób tamtedy jeździ.
pozdro




Temat: Droga dojazdowa do parkingu
Dziwię się trochę... przecież to nie musi być autostrada z prawdziwego zdarzenia z półmetrową podlewką. Pełno się ogłasza składów budowlanych, gdzie jest tanio trylinka porozbiórkowa. Taka trylinka, jak się ją oczyści i starannie ułoży to jest równiejsza i o wiele trwalsza niż mnóstwo warszawskich asfaltowych ulic. Własnymi siłami chyba się nie opłaca, ale może jakby propozycję taką dać szpitalowi to się zdecyduje, w końcu to jest droga pożarowa szpitala.




Temat: Największe katastrofy górnicze w polskich kopal...
jestem. nie na pokaz. napisałam na forum z żalem, nie z nadęciem.
premier tam jest dla mnie obrzydliwym aktem zbijania kapitału.

mój ojczym (bo nie mam ojca) też jest kierowcą ciężarówki. we wrześniu zeszłego
roku najechał na jego samochód (jumper, akurat takim jechał) neoplan. zmiażdżył
go. na zakrecię za jasłem. przeżył tylko dlatego, że ktoś wyjął z niego blachę,
która go pocięła. jacyś ludzi, którzy w polu pracowali. własną koszulą ktoś
zatamował krwotoki z tętnicy na szyi i na łokciu, do dziś dnia jest kaleką i do
końca zycia pozostanie. w tym jednym dniu omal straciłam jedynego faceta, do
którego mogę powiedzieć "tato" i moją mamę - gdyby umarł on, ona umarłaby razem
z nim z rozpaczy. nawet nie wiesz ile godzin spędziłam na korytarzu w szpitalu
błagajac Boga, zeby on został, bo jak odejdzie, zostanę sierotą. nie mam 20
lat. nie mam nawet 30 lat. mam więcej. ale czułam zostaję sama.

nie wiem jak pracują górnicy, nie byłam na dole. wiem, że cały system jest
beznadziejny, że potrzeba zmian. co mogę zrobić? iść z nimi i wyrywać trelinki?
nie skupiłam się tu na tym systemie, skupiłam się na tragedii pojedymczych
osób. bo jak jest taka tragedia, jakie znaczenie ma system? znaczenie ma tylko
to, że ktoś obok współczuje, jednoczy się, choćby tą wykpioną świecą w oknie.

zmień swoja pracę, zacznij robic coś innego. nie funduj swojej rodzinie takiego
strachu.
napisałam o zamachu, naprawdę przeżyłam. cudem.
i może dlatego mam więcej empatii (nie hipokryzji) do cierpienia.




Temat: Ulica gotowa, ale zamknięta, bo drogowcy zapomn...
To ulica na mapie w metrze jest od lat...
Najsmieszniejsze jest to, ze stare mapy Warszawy wiszace w metrze maja te ulica
wrysowana lata temu. Zeby dopelnic absurdu druga "glowna" arteria tego rejonu na
tej mapie jest ulica Chlopickiego, czyli ta uliczka z trelinki przebiegajaca
przez teren Intercity.



Temat: ul. Batorego jak szwajcarski ser
I etap remontu rozpoczęty
Batorego chyba sama zdała sobie sprawę ze swojego stanu i zaczela remont
samodzielnie, od zrywania nawierzchni, widać postepy prac z asfaltu wychodzą juz
trelinki. Jeszcze troche zostana same trelinki, asfalt pojdzie precz
zniesmaczony swoim stanem i bedzie lux sie jezdzilo.



Temat: Współczesna architektura Lublina pod ochroną
Na St.Mieście była betonowa trylinka, nie kostka!
Chamska, bolszewicka, betnowa namiastka bruku, kostki wielkości 40x40cm grubości ze 25cm z wtopionymi na wierzchu ułamkami prawdziwego bruku kamiennego.
Nazywało sie to trylinka i zostało ułożone po remoncie Starego Miasta w latach 50-tych w ramach "ujednolicenia" w miejsce różnorakiego przewojennego bruku z kamiennych kostek, płyt i kocich łbów. Widać to wyraźnie na wszystkich pocztówkach z lat 1955-1995.
Obecna nawierzchnia z najtańszej łamanej kostki granitowej to rzeczywiście porażka ale przynajmniej to naturalny kamienny bruk a nie cementowy ersatz.
Ktoś w Ratuszu pożałował kasy na droższą kostke szlifowaną albo projektant miał taką siermiężną wizję (sam pewnie chodzi w butach na grubym koturnie :-))).
Wygładzone latami użytkowania kostki bazaltowe wykorzystane na placu Łokietka i Katedralnym pochodzą z rozbiórek na Krakowskim Przedmieściu, Królewskiej i Lubartowskiej a nie ze Starego Miasta gdzie takiej kostki po prostu nie było!



Temat: Property development ul. Smolna
z PD na Smolnej do pierdla ...
to bedzie smutne doswiadczenie

choc moze na pocieszenie zostanie zaprzyjazniona branza budowlana -
np produkcja trelinki w Barczewie

tak ciele dobrze zarlo a zdechlo

no i wypiski nie bedzie - wszystko zabierze komornik - na przegrane
procesy cywilne

colombo - trzymaj sie cieplo na betonce z tymi swoimi koniami



Temat: Zielonogórski magistrat przegrał z wojewodą
Widząc dewastację jakiej dopuścił sie Pan Warsicki na niegdyś wizytówce
Zielonej Góry jaką była Estrada z pięknym klombem i ławkami, łatwo się
domyślić, iż Market pana Warsickiego byłby BANGLADESZ BIS. Wspomnę tylko choćby
o takim fakcie jak celowe usunięcie tzw. trelinki na parkingu, aby uniemożliwić
parkowanie, usunięcie ławek, nieodśnieżanie chodnika należącego do posesji i
wiszące stwarzajace zagrozenie suche gałęzie topól wzdłuż chodnika. Ot
gospodarz!!!!!



Temat: Działka za... pomnik
nir tylkoo kaczorach ale np. o tempie robót na ulicy Zarzecze. Układają
krawężniki dziennie jakieś 20 m tj około 30 trelinek - krawężników kładzie 5
panów , jedna koparka z obsługą i samochód z kierowcą , razem 7 osób , cZasem
pojawia sie kierownik . Wypada średnio dziennie 4 m trelinki na jednego
układacza tj 6 sztuk do położenia. Tempo szatańskie , za to prawie każdy z
układaczy ma komóre i rozmawia przez telefon . Ile razy jadę autem zawsze
gadają.



Temat: Zabytki Politechniki Warszawskiej
Skoro już zahaczamy o Forum Humorum...

Ja również miałem laborkę w tym gmachu, na pierwszym roku. Godziny dość późne -
od 17:00 do 20:00, przedtem dwugodzinny wykład, właśnie w tym stromym
audytorium, a pomiedzy nimi 3 godziny okienka... A co robią studenci PW w
letnim semastrze na okienkach? Ku utrapieniu Straży Akademickiej popijają piwo
pod fontanną. I kiedy doszło do wpisywania zaliczeń, jeden mój kolega usłyszał
od profesora: "Panie X, ja pana po raz pierwszy widzę w pełni trzeźwego na
laboratorium".

Zaś do zabytków należałoby jeszcze dorzucić niedoceniane perełki małej
architektury - nawierzchnie drogowe, układane w celach doświadczalnych jeszcze
przed wojną - trylinka sześciokątna, trylinka kwadratowa, kostka bazaltowa,
płytki klinkierowe... Podczas niedawnego remontu Gmachu Fizyki unicestwiono
odcinek z jakimiś żeberkowanymi płytami stalowymi - nie znam się na tym
dokładnie, ale było to podobne do współczesnych prowizorycznych nawierzchni
drogowych, używanych w wojsku.



Temat: Zniszczmy Piotrkowską! (?)
kuubaa napisała:

> Ludzie puknijcie się w czoło!

A czemuż to??

Czy wy naprawdę nie widzicie innych problemów niż
>
> kilkanaście dziurek w ohydnych betonowych kostkach (zwanych swojsko trylinką)?

Przepraszam bardzo, ale Forum jest po to żeby zajmować się WSZYSTKIMI sprawami.
Skoro Ty widzisz powazniejsze sprawy to może założysz wątki o tej tematyce- zapewniam Cię, że na pewno będzie sporo osbów do dyskusji...

> A jakby się od wiatru postument przewrócił i zrobił komuś krzywdę to dopiero
> byłby problem i szukanie winnego.

A o jakim postumencie mowa??

> Jak uszkodzili to naprawią. I tyle. Straż Miejska jest od tego żeby dopilnować.

eeeee...Straż miejska jest od karania jeżdżących po Pietrynie nie-VIPów i zakłądania blokad...




Temat: JAK TO JEST NA ŚCIANIE WSCHODNIEJ??
Gość portalu: Bartoo napisał(a):

> Cześć, mieszkam w Gorzowie koło granicy z Niemcami. Nigdy nie byłem w Waszym
> regionie i mam zapytanie czy rzeczywiście boicie się zamknięcia wschodniej
> granicy i czy rzeczywiście poziom życia jest u Was niższy niż w zachodniej
> Polsce. Napiszcie coś ciekawego:)

Poziom życia jest u nas zdecydowanie niższy niż np. na ścianie zachodniej. To
ciekawe bo bezrobocie jest niższe ( tzn. ukryte na wsi bo nie wiedzieć dlaczego
faceta co ma 10 ha nie zalicza się do bezrobotnych). Mniej samochodów, mniej
pociągów mniej wszystkiego. Lublin to najbiedniejsze z miast wojewódzkich,
dochód na głowę mieszkańca jest tu o połowę niższy niż w Gorzowie. Co nie
przeszkadza knajpiarzom na deptaku sprzedawać piwo po 6 zł .
Ogólnie bieda i syf. Praktycznie nikt nie buduje tu nowych domów, ludzie
mieszkają w rozwalających się porosyjskich kamienicach, utrzymują się głównie z
drobnych kradzieży i przemytu. Samochody na ulicach miast to rzadkość,
przeważają furmanki i jeźdzcy wierzchem. Praktycznie nie ma przemysłu, zakłady
popadały.
W Lublinie wyższe uczelnie prezentują poziom jak liceum w Sulęcinie, wykładowcy
są denni i zapijaczeni. Ogólnie tragedia lepiej powiesić się niż tu żyć a
najlepiej wyjechać do np. Zgorzelca.
Fatalny poziom edukacji odzwierciedla fakt , że najgorzej w całej Polsce
wypadły tu egzaminy gimnazjalne. Uczniowie w Lubelskim zdobyli o połowę mniej
punktów w testach niż w lubuskim.

Nie ma dróg asfaltowych, wyłącznie kocie łby, czasami w LUBLINIe zdarza się
trylinka...

ogólnie tragedia




Temat: Idzie wiosna - drogowcy łatają już dziury
Idzie wiosna - drogowcy łatają już dziury
Ratusz szumnie zapowiadał, że wspomniany odcinek ul. Kostrogaj zostanie
wyremontowany gruntownie - wraz z wymianą całej infrastruktury /kolektor
ściekowy itp./. Niestety obecny remont polega jedynie na demontażu trelinki oraz
ponownym jej ułożeniu. Pewnie przez kilka tygodni nawierzchnia będzie równiejsza
niż obecnie, ale biorąc pod uwagę, że jest to dzielnica przemysłowa i jeździ
tędy dużo samochodów ciężarowych sytuacja powtórzy się i powstaną piękne wyboje.
Może jednak taniej /w dłuższej perspektywie/ byłoby wykonać porządny docelowy
remont?



Temat: Komunikacja na ul.Czajki, Chlubnej i Zawiślańskiej
Czy ma pewność, że wzdłuż płotu oczyszczalni potrzebna jest linia
autobusowa?
Ponadto Zawislańska to szutrowa droga pokryta destruktem pozyskanym
z frezowania al. Jana Pawła II, bez podbitki, odwodnienia.
Chlubna też nie jest drogą trwałą, częściowo trylinka, część
destrukt, część szutrówka.
Szkoda, że chłopczyk z Bielan nie ruszy młodego tyłka, nie pojedzie
i nie sprawdzi o czym pisze.




Temat: Afera gruntowa. Podsłuchowisko
trylinka napisał:

> To byłą super operacja CBA skoro potrafili nawet założyć nowy
hotel we
> Wrocławiu i jak chytrze wymyślili nazwę - niby podobna do
istniejących sieci,
> a oryginalna. Grube miliony w to musieli wyłożyć i kilka lat
przygotowywać.
Jak słusznie ktoś zauważył "jaki prezydent taki zamach" to i jakie
służby takie afery. Dyletanci wzięli się za politykę i stworzyli
CBŚ na swoją modłę i według swoich możliwości. PC zbankrutowało,
Fundacja Prasowa Solidarniość - rozkradziona, Lech prezydentem,
Fotyga najgorszym szefem MSZ, CBŚ pośmiewiskiem, Maciarewicz
rozwalił kontrywiad, Szczygło w MON - to niektóre efekty geniuszu
dwóch takich co ukradli księżyc.




Temat: Rzeźba stanie na pl. Bema
> Pamiętacie?

Pamiętamy!:) "Nie lubię POniedziałku": młody Jerzy Turek wysłany na
misję do stolycy w celu zakupu trelinki (treblinki?)do kombajnu.
Trafia na wystawę "sztuki", gdzie treblinek bardzo mnóstwo i pgr
zakupuje dzieła sztuki oraz zostaje donatorem artystów:)))



Temat: Stare Piaseczno-kto pamięta...
> No właśnie, próbuję zdobyć fotki Głównej, jak chłopaki grali w piłkę na
> klepisku jakim była ta ulica...

Odnośnie ulic to jedyną utwardzoną drogą w tej okolicy to był kawałek Północnej
przed szkołą na której była ta sama co dziś trylinka. Co ciekawe ul Północna w
kierunku glinianek zwężała się coraz bardziej aby przejść na ostatnich kilkuset
metrach (tak od Sułkowskiego) w zwykłą polną miedzę dostępna jedynie dla wozów
konnych lub pieszych.




Temat: Piotrkowskie ulice
Piotrkowskie ulice
był taki wątek, dość bogaty ale zginął, lub ja nie potrafię go odnaleść. Był
tam harmonogram naprawy naszych ulic w 2003 roku, jak również sporo
komentarzy. Między innymi poddawałem w wątpliwość nową metodę łatania dziur i
kładzenia nawierzchni. Już teraz po jeszcze nieskończonej zimie twierdzę, że
nowa metoda nie jest najlepsza. Nie znam aspektów ekonomicznych - czy lepiej
naprawiać co roku (będzie taniej), niż raz zrobić a porządnie co wystarczy na
kilka lat. Przykładem może być odcinek Polnej na wysokości Wyspiańskiego
(pozdrawiam Schaba) gdzie trylinka wyszła na wierzch. O pomstę do nieba woła
Polna od AK do WP a miała być zrobiona jeszcze jesienią. Może Pan Marcin coś
ma do wyjaśnienia.




Temat: Łódź: jedną rzekę odtworzyć, drugą - zabić
Gość portalu: bene napisał(a):

> Natomiast na południu Łodzi mamy żywą rzekę Olechówkę, o brzegach umocnionych
> drewnianymi palami i faszyną.

Szkoda, że w górnym biegu rzeki mamy dno wyłożone betonowymi płytami, a brzegi wyłożono trylinką (pustą w środku, sama rama i pasek betonu przez środek - nie wiem, jak to nazwać...). A same źródła radośnie zasypano (teraz jest to pas obok asfaltowej drogi osiedlowej - więc czy ja wiem z tą szansą...




Temat: Napęd na tył, czy na przód?
Przod latwiej wyprowadzic z poslizgu a tyl wprowadzic w poslizg.
Przod to przewaznie kolumny McPhersona - tj jak dobrze przylozysz ze skreconymi kolami w
przeszkode to se powyginasz za kilka ladnych groszy.
Tyl z kolei jest "ciut" drozszy.
pozdr
marcin
PS Jak jezdzisz po zima po sniegu a masz naped na tyl to PAMIETAJ wez do kufra ze trzy trelinki (plyty
chodnikowe) ;p



Temat: Zniszczmy Piotrkowską! (?)
Spokojnie. Na pewno nikt nie będzie wiercił dziur w imiennych kostkach. To po
pierwsze. A po drugie jest chyba różnica między Ławeczką Tuwima a betonową
trylinką, ociosaną do tego na kształt prostokąta?
I na marginesie - wątpię czy te kostki są z formalnoprawnego punktu widzenia
własnością osób na nich (przepraszam za słowo) odlanych. A ponadto takie
przyznawanie się do własności może być z wielu powodów niebezpieczne (ktoś się
poślizgnie, Kołodko opodatkuje, trzeba konserwować, zbierać czynsz itd.)



Temat: Tragifarsa kołtuństwa
Moim zdaniem nasze społeczeństwo nie jest przygotowane do argumentowania.
Zawsze wszystko załatwiałosie wrzaskiem, obrzucanie inwektywami. Nikt nigdy nie
potrafił ze soba rozmawiać. Jak krzyk nie pomagał to w ruch szły pięści,
trelinki chodnikowe [nawet skakano przez płot :)]



Temat: Ulica Płochocińska...
Słuchy były nie z forum co prawda, ale...
Jest problem kto ma za to zapłacić, bo to droga wojewódzka. Należy rozebrać
i od nowa wybudować most nad Kanałem Marcelińskim, trzeba przebudować
magistralę ciepłowniczą na wysokości ul. Krzyżówki. Odcinek PKP Żerań-Modlińska
to trylinka obrębiona płytami monowskimi i polana bitumitem - zatem trzeba
zerwać wszystko, bo od roku 1961 nie robiono tam nic - i wybudować ulicę od
podstaw.




Temat: uczniów ankietują
Nie wszyscy wygineli. Wielu z nich wyjechalo jeszcze przed wojna. Niewielka
czesc przezyla wojne.

Rebe Azriel David ( pl.wikipedia.org/wiki/Modrzyc )spiewal te piosenke w
bydlecym wagonie jadacym do Trelinki. Z tego transportu udalo sie przypadkowo
nawiac dwom chasydom z jego denominacji. Po wojnie znalezli sie w USA i dzieki
nim ta piesn przetrwala.
www.youtube.com/watch?v=dr9e639d1Js
Do krematoriow trafiali milionerzy i nedzarze. Tak to bylo durniu. Zeby
wykorzystac pieniadze trzeba miec do tego sposobnosc.




Temat: Odczuliście dzisiejszy karambol na Trasie Siekierk
witam, czy to pytanie do mnie czy do samochodziarzy ?
Jeśli chodzi o rower, to najlepiej dojechać do przedłużenia
Strażackiej przy przejeździe kolejowym,a później przy Rzecznej
przejść przez tory i jadąc kilkaset metrów trylinka pokonac kolejne
kilkanaście torów - wyjeżdżasz na zakończenie Wiatracznej i prosto
do ronda.
A samochodem - za przejazdem w prawo i Chlopickiego do Szaserów,
dalej w prawo do skrzyzowania z Garwolińską.



Temat: MOKOTÓW - TAK, ALE KTÓRY?!!!!
Ach te wspomnienia :). Ja dzieciństwo i czasy do matury spędziłam na Ochocie i
też ciągle porównuję.
A wracając do Grazyny - zima odeszła razem z kawałkami asfaltu i odsłoniło się
to, co było pod spodem. W srodkowej częsci ulicy lezy ogromna trylinka, bardzo
nietypowa, pierwszy raz cos takiego widzę, a w części zachodniej wyłania sie
bruk. W ogóle ta ulica bije rekordy zaniedbania jezdni. Poza tym dobijają mnie
wystawione na chodnik ogromne zielone kontenery ze smieciami. Latem nie bedzie
mozna sie opędzić od much i smrodu.



Temat: Achtung! Deutsche Banditen!
stix!tyś to przeczytoł do końca?!

"Fabrykę przejmuje skarb państwa. W 1991 r. - gdy firma debiutuje na giełdzie -
rodzina ma dostać 5 proc. akcji. Nie dostaje, ale nie ma sił walczyć o majątek w
sądach.

Niedawno były swarzędzak napisał z Kanady do spadkobierów: "Dostałem wiadomość,
że rozkradają nawet trelinki. Zgasła pamięć o waszym dziadku".




Temat: Kładą asfalt na ul. Botanicznej, mogą być korki
O kant ch...a rozbić taką ulicę
Jeżdżę tam regularnie bo muszę{praca} fuszerek jest multum podam pierwszą z
brzegu.W paru miejscach w poprzek ulicy był wycięty asfalt prawdopodobnie
przepuszczano tzw.media potem założono ten ubytek trylinką i na to asfalt.Idę o
zakład że po pewnym czasie w tych miejscach zacznie osiadać grunt i popęka
asfalt to jest tylko kwestia czasu,potem deszcz mróz i wiadomo.Następna rzecz
to te skosy z "bitumu" przy studzienkach-ja rozumię są zrobione dorażnie po to
ażeby na razie było wygodniej jezdzić.Podczas układania tzw. warstwy ścieralnej
powinny być odcięte



Temat: Jak wychować chłopca na Mężczyznę?...
tynia3 napisała:
> Uważam, ze istnieją różnice, które - jeśli są naturalne, akceptowane i
wynikają
>
> z PARTNERSTWA, miłości i szacumku - są super. Nie mam racji, oczywiście?

Moim zdaniem mylisz się. Pewne różnice są naturalne i partnerstwo nie ma tu
nic do rzeczy. Czy weźmiesz szuflę i załadujesz 10 ton węgla do kotłowni? Czy
rozładujesz przyczepę cementu (50 kg worki) albo trelinki (40 kg)? Czy
poprowadzisz ciężarówkę, ale nie taką nowoczesną tylko starego ruskiego Ziła?
Jeżeli nazywasz się Agata Wróbel, myślę, że sobie z tym poradzisz, ale ona jest
jedna, a a co dzień spotykam kobiety, które szufli węgla raczej nie podniosą
nawet na 10 cm w górę. A jak mi kobieta zaczyna mówić coś o równouprawnieniu i
o partnerstwie to ja bardzo chętnie podejmę się ugotowania obiadu, ale w zamian
ona wykona ciężką fizyczną pracę, a tej nie brakuje bo zaczynam stawiać dom i
zwożę materiały. I co wtedy? Ja obiad ugotować potrafię...



Temat: Gwiaździsta/Podleśna paradoksy oznakowania
>>>> Ścieżka rowerowa na ul. Podleśnej należy do najstarszych w mieście.
Powstała jeszcze "za Gierka" i zawsze prowadziła nad Kanałek<<<<

Sciezka na Podlesnej byla juz wtedy, gdy Podlesna nie miala jeszcze asfaltu,
tylko byla wylozona betonowa trylinka. Bylo to za czasow srodkowego Gomulki.
To dla wiadomosci Marymontofilow.



Temat: Brukowane ulice w PRL-owskich filmach
Dawniej nie szafowano tak asfaltem. Główne ulice były przeważnie
pokrywane kostką bazaltową (granitową pewnie też, ale ja najlepiej
pamiętam al. Niepodległości za czasów trolejbusowych, gdzie była
mocno wyślizgana kostka bazaltowa), a uliczki osiedlowe - trylinką.




Temat: Uwaga! Na Żelaznej można zerwać zawieszenie!
Uwaga! Na Żelaznej można zerwać zawieszenie!
Jechałam sobie raz ulicą Żelazną, którą przekopano z powodu nowej
działki i szczerze powiedziawszy nie sposób się przedostać przez
powstały rów. Szczególnie jak się ma niskie zawieszenie. Potem
urządziłam czaty i polowałam na wariatów. No ten co nie wiedział o
niespodziance to mało nie zostawił zawieszenia po jednej stronie
rowu. Jakież wielkie zdziwienie malowało się na jego twarzy..
Ale kurier Poczty Polskiej miał minę bardzo podobną.
Nie ma znaku, żadniutkiego, na chodniku poukładane góry trelinki,
dokoła pełno gliny. Ciekawe kto będzie zdziwiony jak dojdzie do
jakiegoś wypadku.
Ale to Polska właśnie..
picasaweb.google.pl/halna985/UlZelaznaWLubsku#5392513375852596290



Temat: Rozbiórki pod Trasę Łazienkowską
Chyba jednak to Ty się mylisz, Kolego. Mało prawdopodobne by Saska była wyłożona
trylinką dopiero od Saskiej jak na tym zdjęciu:
foto0.m.onet.pl/_m/1d56b45cc7e564bfe27eff662fac922c,21,19,0.jpg',0,1



Temat: Brukowane ulice w PRL-owskich filmach
horpyna4 napisała:

> Aha, jeszcze jedno. Trylinka początkowo (przed wojną) miała sporą
> zawartość grubego żwiru, co nie tylko oszczędzało cement, ale
> również wpływało dodatnio na jej wygląd.
> A swoją drogą może warto powrócić do prawdziwej trylinki, przecież
> to polski wynalazek.

Obawiam się, że właśnie z powodu owego komponentu, jakim był gruby żwir, produkcja oryginalnej trylinki mogłaby być dziś nieopłacalna. Jeszcze na pocz. lat 90-tych działało nad Wisłą prywatne przedsiębiorstwo piaskarskie, które potrafiło frakcjonować urobek, wg asortymentów: piasek filtracyjny, piasek budowlany, żwir do betonów i in. Gdy budownictwo zrezygnowało z tradycyjnych surowców, których naturalnym dostawcą była Wisła, pewnego dnia interes należało zlikwidować. Szkoda, bo przedsiębiorstwo zatrudniało kilku jedynych w tym zawodzie fachowców, a wśród nich pewnego ciekawego oryginała. Mieszkał on praktycznie całe życie na łodzi, gdzie miał całe gospodarstwo, ogródek warzywny, psa i kozę. Gdy firma padła zostawiła go ... na wodzie. A kiedy jego łódź rozpadła się ze starości, samotnik przeniósł się na brzeg gdzieś w okolicę portu czerniakowskiego, i mieszka tam w skleconej chacie ten dziś liczący około 90 lat człowiek. Był o nim kiedyś smutny reportaż w TVP3.
Pozdrawiam :-(




Temat: Czy pamieta ktos stary Marymont ?
Czy pamieta ktos stary Marymont ?
Male uliczki zamiast blokowiska na Klaudyny, biedne domki, krowy pasace sie
przy Podlesnej, nowa podstawowka przy Rudzkiej z dyr. Andziakowa na czele.
Pachnaca piekarnia kolo szkoly i babcia sprzedajaca panska skorke, sklepiki
na Marii Kazimiery, niedaleko Jana III, pompa uliczna, przy ktorej stale
siedziala starsza kobieta, grzebiaca w scieku patykiem, bo ktos jej sie
kiedys utopil.
Warzywniak na prostopadlej do Marii Kaz., w ktorym byla oranzada, cieple lody
i guma do zucia z donaldem.
Podlesna wylozona trylinka i Gwiazdzista, konczaca sie na petli. Na gorze w
miejscu Wislostrady byla smolownia.
Wszyscy ludzie Marymontu znali swe twarze z widzenia, w autobusie wiadomo
bylo, gdzie kto wysiadzie.
Ech inny to byl Marymont, tesknie za nim, wiem, ze nie tylko ja, bo ktos tu
tropi stare zdjecia i marymoncke sceny.
Pozdrawiam " starych marymontczakow ", nowych, troche tez.



Temat: AXA w Szczecinie - BPO - 500 employees
są szane, ale gdzie umieścić pracowników?
www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=18988167&postcount=1678
więc nie ma co się podniecać. ECHO swój biurowiec buduje już z 5-7
lat! i teraz foszy, bo trylinka za droga.



Temat: Macie jakieś sposoby na chamskich sąsiadów????
wiertarka udarowa i kawał betonu w momencie, gdy dzieciecię np. u teściów, a
sąsiedzi na pewno za ścianą. skoro imprezują długo, to może lubią np. o 7 rano
w niedzielę pospać? ;)
kawał betonu (np. trylinka szt.1) położyć maksymalnie blisko 'ich' ściany i...
jazda!




Temat: Rozbiórki pod Trasę Łazienkowską
Kolego chyba mylisz Stanów z Brazylijską. W latach 60-tych chodziłem do
Technikum Łączności( Stanów 24- czyli dokładnie w środku wspomnianego odcinka)a
na Stanów rosła kukurydza, przez którą były wydeptane ścieżki w kierunku
Brazylijskiej, która była rzeczywiście pokryta trylinką. Pozdrawiam S.



Temat: Sprzedam 68 m2 gocław
Osiedle Nizinna - Wesoła
Bliska inwestycja Stara Miłosna z dobrym dojazdem ? Cytuję:

Od Dworca PKP Warszawa Centralna, ulicą Aleje Jerozolimskie jedziemy w kierunku
dzielnicy Warszawa-Praga.
Na Rondzie Wiatraczna skręcamy w drugą ulicę w prawo (ul. Grochowska). Jedziemy
prosto przez około 15 km (po drodze mijamy supermarket Geant, następnie ulica
Grochowska przechodzi w ul. Płowiecką, a ta z kolei w ul. Trakt Brzeski).
Przejeżdżamy odcinek lasu (Mazowiecki Park Krajobrazowy). Po wyjeździe z lasu
wjeżdżamy do dzielnicy Warszawy - Wesoła.

Na drugim skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną (przed stacją paliwową BP i ORLEN
oraz restauracją Mc'Donald, skręcamy w lewo w ul. Piłsudskiego (kierunek na
Sulejówek). Po przejechaniu około 500 m, na skraju lasu skręcamy w lewo w ul.
Topolową (droga pokryta kostką betonową, tzw. trylinką).




Temat: Stasiak w Legii?
To musi być wymysł ANIOŁA - Jerzego Engela?
Chłop musi coś robić! Tylko dlaczego w Legii? Czy Trylinka nie wystarczy?
Ale ja coś wiem - Pan Ferdek Kiepski z Boczkiem donieśli mi, że w Legii będzie
hit trasferowy.
Jerzy Engel-senior idzie do Błękitnych Stargard.a Jerzy Engel-Junior przychodzi
do Legii. Legia ma dostać w rozliczeniu dwie "mewki" z okolic.
Natomiast Paździch mi mówił, że tu nie chodzi o Stasiaka - piłkarza. Legia chce
Stasiaka z Opoczna, ale RTS Widzew się nie zgadza.
Jasne Panowie?
Wiadomo że jesteśta "kumata" chłopy.



Temat: martwy punkt - wasze doświadczenia
Gość portalu: lopi napisał(a):

> Co to jest trylinka?. Cos z filmu "Nie lubie poniedzoałku"?

Takie sześcio- czy ośmiokątne płyty chodnikowe, często stosowane np. na starych
podjazdach garażowych. Małe stosunkowo, za to grubaśne bardzo :-)
Nie wiem, czy to jeszcze produkują ;-)

Pzdr
Niknejm



Temat: Kiedy remont Chrzanowskiego???!!!
www.siekierki.waw.pl
Są co najmniej 2 ulice gorsze od Chrzanowskiego: Antoniewska i
Polska (nawierzchnia ulic = trylinka) na Siekierkach, na których
niszczą się przegubowe (!!!) Ikarusy kursujące na linii 108.
Przeguby na 108 = nieporozumienie.

www.siekierki.waw.pl



Temat: Odczuliście dzisiejszy karambol na Trasie Siekierk
dojazd Powstańców -> Wiatraczna
kalu217 napisał:

> Jeździsz może w do Warszawy przez Marsa, interesuje mnie jak
> najszybciej przebić
> się do ronda Wiatraczna jadąc z Powstańców, ile czasu to zajmuje.

Najszybciej chyba jechać Żołnierską, Marsa, Płowiecką, Grochowską.
Dojazd w godzinach rannych, około 7:30 - 9:00 z Powstańców do
skrzyżowania Płowiecka/Marsa zajmuje średnio 15 minut (o ile nie
stoi się zbyt długo na Żołnierskiej przy skrzyżowaniu z Marsa, tam
prawoskręt się korkuje). Jeśli na Marsa jest korek (a zazwyczaj
jest) to za wiaduktem kolejowym skręć w prawo w ul. Naddnieprzańską
i potem na drugim skrzyżowaniu w lewo i dojedziesz do Grochowskiej.

Można jeszcze jechać Chełmżyńską (zazwyczaj długie stanie w korku
przed przejazdem kolejowym) i dojechać do Marsa albo skręcić w
Chłopickiego zaraz za torami, tyle, że droga jest tam bardzo
wyboista (kocie łby, trylinka, płyty monowskie, itd.) i wiele
przejazdów kolejowych, trochę szkoda zawieszenia samochodu.




Temat: Brukowane ulice w PRL-owskich filmach
Aha, jeszcze jedno. Trylinka początkowo (przed wojną) miała sporą
zawartość grubego żwiru, co nie tylko oszczędzało cement, ale
również wpływało dodatnio na jej wygląd. W latach powojennych zaczęto
produkować ją ze zwykłego betonu. Chociaż i tak była ładniejsza i
funkcjonalniejsza od asfaltu, zwłaszcza przy dobieraniu się do
podziemnych instalacji.
Za późniejszego PRL-u władza zachwyciła się asfaltem. Nie tylko
zalewano nim jezdnie z pięknej kostki, ale zaczęto robić chodniki
asfaltowe. W porównaniu z wielokrotnie prutym i łatanym asfaltem
kostka Bauma to szczyt estetyki...
A swoją drogą może warto powrócić do prawdziwej trylinki, przecież
to polski wynalazek.



Temat: S.D.H- pruszkowski supermarket
I śmieszno, i straszno
kolejno od przystanku były to: punkt naprawy urządzeń
> elektrycznych, cukiernia, spożywczak, odzieżowy i na końcu zegarmistrz.
> Oczywiście nie było wówczas pawilonów z restauracją chińską ani optykiem
> tudzież sklepem z bielizną damską... I zatoczka dla taksówek była mniejsza -
> dzisiejsze miejsca postojowe, wyłożone trylinką, wybudowano gdzieś koło 1985.

To już z nowszych czasów. W drugiej połowie lat 90 w tym budynku na piętrze
znajdował się m.in. lombard (może jeszcze jest? nie wiem). Jego cechą
charakterystyczną były niemożebne tabuny luksusowych BMW, Mercedesów i Audi
zatykające uliczkę dla zaopatrzenia (a nawet Lipową)w których przesiadywali
napakowani łysi panowie w skórach - wszystko to niemal pod oknami komendy
Policji. Zastanawiałem się wtedy, jak często policjantom w Pruszkowie zdarza
się wyjrzeć za okno i trochę pomyśleć.




Temat: fak!!!!!!!!!..... :-(((((((((((
ojej ojej.. co tu zrobić. pikietowac? ja nie chce!! doprawdy ... niech wyłożą
betonową trylinką, będzie jeszcze taniej... no po prostu.. brak mi słów... no i
co ze 20% drozej, w koncu ta różnica jest istotna. jestem po prostu oburzona..
stac miasto na to by budowac tor kolarski, do ktorego pewnie w zyciu wiekszosc
pruszkowian nie wstapi, stac ich na budowanie nikomu do szczescia niepotrzebnych
rond, czy innych bzdetow ale chodniki beda eleganckie, pierwsza klasa kostka
betonowa...a fuj!



Temat: dziura
smallec napisał:

> W naszym mieście system dziur jest rozmieszczony nieprzypadkowo.
> Ma na celu:
>
> - zmniejszenie prędkości pojazdów, lub wręcz ich zatrzymanie
> - szkolenie kierowców (poprawa umiejętności manewrowania pojazdem
> i przygotowanie do tzw. jazdy terenowej)
> - zredukowanie kosztów utrzymania dróg do minimum
> - promocję tzw. ekologicznych środków transportu (np. nogi, rower górski)
> - wspieranie rodzimych zakładów usługowych branży motoryzacyjnej
> - uzupełnienie kontraktów w Kasami Chorych

- historykom umożliwia prześledzenie ewolucji nawierzchni pruszkowskich ulic
(bruk, trylinka), bez uciekania się do inwazyjnych metod archeologicznych :-)))




Temat: Rady osiedlowe - niusy
kanalizacja - zastanawiam się, czy jak będzie możliwość podłączenia się, to czy
to zrobić? Już raz zapłaciłem ponad 4 K zł, za szambo. Podłączenie kanalizacji
to pewnie taki samo koszt - chyba, że ktoś to sfinansuje z podatków albo z
kredytów (podatków nałożonych na mnie i moje dzieci za parę lat). Jak by nie
było, taka inwestycja w kanalizację będzie się zwracała 10-15 lat.

Co do inwestycji pod wybory. Zgadzam się z Tobą w 100%. Jedynie długoletni plan
inwestycyjny coś może zmienić. Ale w demokracji zazwyczaj wygrywają kanalie. Nie
sądzę, że coś zmienią, bo im jest to na rękę.

Dla mnie marnotrawstwem był też ZTM. To coś jak zamiana trelinki na chodnik z
kostki. Po trelince się da iść, a są dość ruchliwe drogi w Radzyminie, przy
których chodnika nie ma (do Kraszewa, do Wołomina).

A na jawność mnie nie stać, dlatego, że już ktoś nawet na tym forum rzucał hasła
procesów sądowych za wypowiedzi. Poza tym przypadek Szczecina daje do myślenia.
I wolę na własnej skórze nie walczyć z systemem. Tym bardziej, że pogląd, iż
każdy winien płacić za siebie, jest dziś w mniejszości.



Temat: Wirek
Podstawowa rzecz to że targowisko na Wirku, które teraz jest takie wielkie
powstało gdzieś w latach 70-80-tych na terenie gdzie były tory kolejowe, krzaki
i jeziorka. Była tam stara droga po której bardzo dawno jeździła 9-tka.
Targowisko przedtem było między ul.Teatralną a Wawlem, czyli tam gdzie jest
teraz Komfort. Był tam plac wyłożony trylinką, stały budy a z tyłu stawiali
karasole i szisbudy. Przy wejściu na targ od Teatralnej była knajpa o nazwie
może Teatralna, ale mówiło się "bar Myszor" obok po lewej był kiosk Ruch dalej
kawiarnia Młodzieżowa zwana Mandoliną a dalej dom kultury zwany teatrem (teraz
parking). Jeszcze przedtem targowisko było po drugiej stronie Teatralnej gdzie
teraz są pawilony i tam gdzie teraz jest paking Plazy też stawiali karasole,
cyrki i takie różne. Śladem po tym targowisku jest ulica Targowa.



Temat: Przekręt z budową dróg na Ursynowie
tia.. Farbiarska remontowana - wolne żarty - zalana betonem
jedna dziura na wlocie i wylane 10 m2 asfaltu obok. Cała ulica
to albo klawiszujące trelinki (to takie sześciokątne płytki)
albo płyty betonowe z budowy, albo łaty z betonu i gruzu. He,
he, he remont był na Farbiarskiej - dobrze, że coś wesołego z
rana przeczytałem.



Temat: Brzechwa zastąpi Che Guevarę w patronowaniu szkole
Januszu
i sprawa „ niszczenia otoczenia tej szkoły przez samochody, które bezprawnie
parkują na trawnikach (przed głównym wejściem) oraz na ciągu pieszym
(trylinka) i pożarowym, pomimo oczywistego zakazu ruchu.”

I nieskuteczność Straży Miejskiej jest powszechnie znana. Pomysł likwidacji
straży miejskiej i przekazania zaoszczędzonych pieniędzy policji już też
słyszałem.

Wielu polityków go głosi w trakcie wyborów samorządowych... po wyborach cisza.

Pozwól, że po konsultacji z Panem Ryszardem Mazurkiewiczem (to jego „teren
łowiecki” rzekłbym matecznik)
Odpowiem na pytanie „kto umieścił jeszcze na tym ciągu pieszo- pożarowym ...
próg spowalniający”

Zmierzę się też z odwiecznym problemem parkowania pod szkołą.

grzegorz.hlebowicz@zoliborz.org




Temat: Wirek
w36 napisał:

> Podstawowa rzecz to że targowisko na Wirku, które teraz jest takie wielkie
> powstało gdzieś w latach 70-80-tych na terenie gdzie były tory kolejowe,
krzaki
> i jeziorka. Była tam stara droga po której bardzo dawno jeździła 9-tka.
> Targowisko przedtem było między ul.Teatralną a Wawlem, czyli tam gdzie jest
> teraz Komfort. Był tam plac wyłożony trylinką, stały budy a z tyłu stawiali
> karasole i szisbudy. Przy wejściu na targ od Teatralnej była knajpa o nazwie
> może Teatralna, ale mówiło się "bar Myszor" obok po lewej był kiosk Ruch
dalej
> kawiarnia Młodzieżowa zwana Mandoliną a dalej dom kultury zwany teatrem
(teraz
> parking). Jeszcze przedtem targowisko było po drugiej stronie Teatralnej
gdzie
> teraz są pawilony i tam gdzie teraz jest paking Plazy też stawiali karasole,
> cyrki i takie różne. Śladem po tym targowisku jest ulica Targowa.

Tak



Temat: STANOWISKO Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Piotrko
Tren dla Zorro
witoldkowalczyk napisał:

> Czym prędzej zmienicie rzecznika - facet widać nie jest zorientowany...
>
> Panowie – aż roi się od przekrętów. W swych „szaleństwie” pop
> ełniacie gafy. Oto
> jeden z przykładów rzeczpospolitej kolesiów.
> Andrzej Pol- jako prezydent, sprzedał działki swemu koledze Adamowi
> Banaszczykowi po świadomie zaniżonej cenie. Te działki to teren przed głównymi
> budynkami, obecnie wyłożony kostką, pod którą to kostką jest betonowa
trylinka.
> Miasto na kategoryczne polecenie sprzedało tę działkę jako działkę
> nieutwardzoną. Jak tak dalej pójdzie to wiele innych przekrętów wyjdzie na
> światło dzienne to oto Wam chodzi?

TREN DLA ZORRO
Wielkieś mi uczynił pustki w domu moim,
Mój drogi Zorro, tym zniknieniem swoim.
Pełno nas, a jakoby nikogo nie było:
Twą patriotyczną duszą tak wiele ubyło.
Tyś za wszytki pisał, za wszytki śpiewał,
Wszytkiś w Piotrkowie kąciki pobiegał.
Nie dopuściłeś publice się frasować
Ani swym myśleniem zbytnim głowy psować,
To tego, to owego wdzięcznie się czepiając
I onym swym głupim śmiechem zabawiając.
Teraz wszytko umilkło, szczere pustki w domu,
Nie masz Zorro, nie masz rozśmiać się nikomu.
Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje,
A serce jajec wielkich darmo upatruje.




Temat: STANOWISKO Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Piotrko
Czym prędzej zmienicie rzecznika - facet widać nie jest zorientowany...

Panowie – aż roi się od przekrętów. W swych „szaleństwie” popełniacie gafy. Oto
jeden z przykładów rzeczpospolitej kolesiów.
Andrzej Pol- jako prezydent, sprzedał działki swemu koledze Adamowi
Banaszczykowi po świadomie zaniżonej cenie. Te działki to teren przed głównymi
budynkami, obecnie wyłożony kostką, pod którą to kostką jest betonowa trylinka.
Miasto na kategoryczne polecenie sprzedało tę działkę jako działkę
nieutwardzoną. Jak tak dalej pójdzie to wiele innych przekrętów wyjdzie na
światło dzienne to oto Wam chodzi?




Temat: Kto to jest?
husky_ napisał:

> wasz ziomek
> niejaki J.Krajewski . Kim on
> jest ?

To wspaniały człowiek!
Dobry gospodarz!
Ojciec dzieciom!
Mąż żony!
Chce mieć pistolet!
Nikogo się nie boi!
Obrońca opuszczonych zwierząt!
Zwolennik trelinki betonowej!
Mareckie Sumienie!
Janosik przyłączy wodociągowych!
Czysty jak łza!
Bystry jak górski potok!
Konsekwentny jak Rutkowski!
Spokojny jak Kołodko!
Odważny jak J-23!
Nasz Nadzieja i Ostoja!

Niech ma nas pod swoją opieką!
Niech ma nas pod swoją opieką!
Niech ma nas pod swoją opieką!




Temat: Utwardzenie ulic
Witam

Czy może Pan napisać, ile wg Pana będzie zatem kosztowało wykonanie takiej
ulicy oficjalnie z budżetu miasta. Chodzi mi o uwzględnienie rzeczywistych i
zgodnych z prawem kosztów trelinki, spycharki i pracy robotników przy jej
układaniu.
Według mnie, za taki kawałek drogi pełny koszt wyniesie ok. 5000 zł.
Czy uważa Pan, że to mało?

Pozdrawiam




Temat: tramwajem do Sokolnik
tramwajem do Sokolnik
Codziennie od czterdziestu czterech lat kobieta ciągnie dwukołowy
bagaż na trasie :przystanek tramwajowy w Słowiku przy szkole
podstawowej i przychodni lekarskiej do Sokolnik.W tych Sokolikach ma
działke leśną na ktorej w minionych latach w czasie wakacji
przebywała z dwójką dzieci.Dziś dzieci dorosłe jedno za granicą
córka zaś nadal często dojeżdża tramwajem z mamą, zaś na stałe na
działce zamieszkał psiak,ktory jest głównym pretekstem by kobieta z
bagażem codziennie zjawiała sie w Sokolnikach jednocześnie przy by
okazji zaczerpnąć powietrza wolnego od łódzkich
zanieczyszczeń.Miszkańcy okolicznych wsi Adolfów,Piaski Wróblewskie
drogę tę pokonuja udając sie do pracy ,dzieci do szkół i uczelni do
lekarza, po zakupy do Zgierza,Ozorkowa itp, itd.Pogotowie lekarskie
miało dobry dojazd zaczynający sie przy parkanie ośrodka zdrowia
trylinka z jedynki do pętli granic Sokolnik-Adolfowa-Piasków
Wróbl.Mogła tak dostać sie pomoc niesiona od straży poż.
Dziś to już historia bo parcela która świadczyła swą cząstką
słuzebność drożną, zmieniła właściciela a ten budując sie zagrodził
przejaścia.Kobiety mieszkanki Piskow Wróblewskich w wyniku
interwencji w Gimnie Ozorków dowiedziały sie jedynie , że niewiele
można zrobić w tej sytuacji ponieważ gmninie zgineła jedna działka
ktora te służebość mogła by pełnić.Jęśli wię wybieracie sie do
Sokolnik to miejcie to na uwadze



Temat: chodniki ursynowskie dzisiaj
To nie tylko twoje nieszczęście. Mieszkam na Mokotowie od przeszło 30 lat.
Mieszkam na zapleczu kościoła na ul Modzelewskiego, w rejonie skrzyżowania Al.
Niepodległości i Woronicza. To Warszawa B albo C. Do domu w zimie muszę chodzić
na około. Lokalna droga wykonana jest z trelinki która po wielu przekopkach
nadaje się raczej na tor dla samochodów terenowych niż na drogę dla samochodów
lub chodnik którego tutaj niema. W zimie drogi tej nikt nie uprząta. Wiosną
gniją tu starte liście jeszcze a dwóch sezonów do tyłu. Teraz gdy mieliśmy
większe mrozy lód który się tu tworzy nie jest do przejścia. Roztopy powodują
powstawanie gigantycznych wylewisk. I co Ty na to.



Temat: Bezpieczniej na Ochocie. Będą nowe światła
Przy skrzyzowaniu z Orzeszkowa jedyny sens widze dla swiatel postawionych ze wzgledu na przejscie dla pieszych, i uruchamianych recznie. Sygnalizacja majaca na celu obsluge skrzyzowania z jedna odnoga (nawiasem mowiac kulawa uliczka wylozona plyta 'trylinka') to nonsens. Czyzby miejski inzynier ruchu mial ambicje zamienic pod wzgledem plynnosci ruchu kolejna ulice w Gorczewska? I tak na Bitwy korkow jest dosyc..




Temat: Co na taras
Co na taras
Poradzcie. Mam przed altanką mały taras, ok 15 m2. Teraz jest on wylożony
częściowo trylinką , częściowo wybetonowany. Na tyle mnie kiedys było stać.
Teraz mam zamiar czyms to przykryć. Może płytki gresowe mrozoodporne? A co Wy
byście polecili. Oczywiście ma byc nie za drogie- no i odporne na działkowe
zagrożenia.Pozdrawiam



Temat: Jaki gatunek trawy?
Jaki gatunek trawy?
Mam duże (500 metrów) podwórko w środku miasta, codziennie parkuje na nim
dużo samochodów, które przyjeżdżają do firm. Cała powierzchnia podwórka
pokryta jest trylinką. Chciałabym posiać trawę, żeby było mniej "betonowo" i
żeby nie widać było brzydkich plam po oleju samochodowym. Moje pytanie: jaki
wybrać gatunek trawy, żeby była odpowiednia - niewymagająca, niziutka (bo
przecież trylinki nie ostrzygę) i w ogóle taka jak trzeba do tego celu?
Przepraszam, że zawracam Panu głowę pytaniem nie związanym bezpośrednio z
tematem tego forum, ale w sklepie ogrodniczym są dwie kobiety i nie wyglądają
mi na fachowców, a ja nie chcę sobie napytać biedy nieodpowienim gatunkiem
trawy.



Temat: Koniec bezkrólewia w Wawrze?
Nareszcie. 1000 metrów (zmierzyłem) jakiejkolwiek nawierzchni
(trelinki,kostki lub asfaltu) potrzeba, żeby można było jeździć
z Wawra przez most siekierkowski lub inny, omijając wąską,
zakorkowaną ul. Bronowską.DOTYCZY TO UL. WĄBRZESKIEJ,
PRZEDŁUŻENIA UL. LUCERNY. Już położono ok. 300 m asfaltu i
nagle stop. Głosowałem na radnego PiS, który zobowiązał się
potraktować ten problem PRIORYTETOWO. POZA TYM KOLEKTORY
ŚCIEKOWE- TO CYWILIZACYJNA KONIECZNOŚĆ.



Temat: STANOWISKO Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Piotrko
16.000 wpis Jubileuszowy ! Z fraszką !
witoldkowalczyk napisał:

> Czym prędzej zmienicie rzecznika - facet widać nie jest zorientowany...
>
> Panowie – aż roi się od przekrętów. W swych „szaleństwie” pop
> ełniacie gafy. Oto
> jeden z przykładów rzeczpospolitej kolesiów.
> Andrzej Pol- jako prezydent, sprzedał działki swemu koledze Adamowi
> Banaszczykowi po świadomie zaniżonej cenie. Te działki to teren przed głównymi
> budynkami, obecnie wyłożony kostką, pod którą to kostką jest betonowa
trylinka.
> Miasto na kategoryczne polecenie sprzedało tę działkę jako działkę
> nieutwardzoną. Jak tak dalej pójdzie to wiele innych przekrętów wyjdzie na
> światło dzienne to oto Wam chodzi?

UWAGA! UWAGA! 16.000 wpis, Jubileuszowy:

"Fraszka na Pasternika"
Jeżeli się tak często modlisz, jako nam powiadasz,
to czemu, Pasterniku, tak gęsto się spowiadasz?
Amen.



Temat: Modernizacja ul Bakończyckiej...
Nie nie - trylinka będzie zerwana i położony nowy asfalt na nowej podbudowie. Łuk koło Furnelu będzie złagodzony. Chodniki po obydwu stronach będą z kostki. Niestety projektem nie jest objęty krótki kawałek na przedłużeniu Nestora - od przejazdu do ośrodka dla niepełnosprawnych. Ale Bakończycka cała.



Temat: zostawmy 80 i 99 na Kusocinskiego
> Kusocinskiego pomiedzy Armii Krajowej i Retkinska nie pozwala na puszczenie
tam
> regularnej linii autobusowej

Taak. Za to dziurawa jak sito trylinka czy bruk tu i ówdzie - pozwala.

Do tego dochodzi sprawa ewentualnych trudnosci z
> wyjazdem atobusow z podporzadkowanej ulicy Kusocinskiego w Retkinska tuz przy
> cmentarzu.

Które to trudności przypadkiem pogłębiły się przy ostatnim remoncie na skutek
dobrego wyprofilowania skrzyżowania...

A co do sprawy - powinna pojechać 80. 99 niech pozostanie na razie na swojej
trasie.



Temat: Froterowanie ulicy osiedlowej na Barwinku
Froterowanie ulicy osiedlowej na Barwinku
Zaczęło się po południu i trwa jeszcze - a jest godz.21.50 ,zamiatarka kursuje
mi pod oknem kolejny raz w te i z powrotem ,kurząc oczywiście niemiłosiernie .
Panie Prezydencie , może zamiast wydawać pieniądze na czyszczenie dziurawej
jak ser drogi ( z trelinki ) to zafunduje nam Pan nawierzchnię asfaltową
,jakby nie było to minęło już 30 lat -może już czas ?



Temat: Dumając o parkowym bruku - komentarz
Główna aleja parku do roku 1956 albo 1957 miała nawierzchnie gruntową, następnie
została wybrukowana trylinką.Tą nawierzchnie zmiast remontować pokryto
asfaltem.Może więc wrócimy do zabytkowego błota?
(w tych czasach na okres roztopów park był zamykany)
Przy okazji zwracam się z apelem aby podać do publicznej wiadomości nazwisko
tumana, który dopuścił do likwidacji pięknego ogrodzenia parku, jeśli jeszcze
żyje postawienia go przed sądem.



Temat: najgorsza ulica w Warszawie???
Najgorsza ulica w Warszawie
1) Dudziarska
2) Prosta (odcinek pomiędzy rondem ONZ a Towarową)
3) Augustówka
4) Antoniewska (nawierzchnia: trylinka)
5) Polska
6) Gościniec
7) Bartycka
8) Bruzdowa
9) Kocjana
10) Emilii Plater (odcinek pomiędzy Alejami Jerozolimskimi a
Świętokrzyską)

www.smgl.com.pl



Temat: 164
Jest obslugiwana wyłącznie urbinetto 10, praktycznie wszystkie przystanki są na
żądanie niestety odcinek ul. bruzdowej wylożony jest starą trylinką co zmusza
autobus do wolniejszej jazdy. Częstotliwość w szczycie jest w miare ok jak na
taką okolice ale poza szczytem jest troche gorzej tzn. 25/50/50 tłoku wielkiego
nie ma zwykle jest szansa siedziec a jak trzeba stac to i tak niedługo bo całą
trase pokonuje w około 20 min ( w jedną stronę)



Temat: Kiedy "lezace policjanty" na Marszalkowskiej, JP2?
Dzis zauwazylem jednego na Swietokrzyskiej
na odcinku E.Plater rondo ONZ
samochody hamujace z piskiem opon,co poniektore wykonuje dziwne i
niespodziewane manewry,wyboj poprzeczny godny wielkiej nagrody za najbardziej
skretyniale rozwiazanie na europejskich ulicach.A o co chodzi-a chodzi o to ze
nasi drgowcy jak zwykle po skonczonej pracy zamiast wyrownac nawierchnie
wrzucili pare betonowych plyt uzupelnili to trylinka i bez troski o iluzoryczna
chociazby rownosc tak wykonczonej nawierzchni oddali sie na
(niczym nie)zasluzony wypoczynek
Czy w tym kraju ludzie zaczna w koncu myslec???



Temat: Dziewczynki wychowuje sie na ofiary
Słabo ci idzie Gdyby ludzie byli identyczni fizycznie, może właśnie byś
rodził dziecko My tu rozmawiamy głównie o sferze mentalności, stereotypów -
raczej dokładnie nie czytałeś.
A propos pkt 2 - podejrzewam, że taka Agata Wróbel twoje trelinki rozładuje
szybciej od ciebie... Ale pewnie się jej taka robota nie kalkulauje, dlatego
woli robić coś innego. Ot i cała tajemnica



Temat: Deszczówka zalewa blok
Deszczówka zalewa blok
Polskie normy budowlane nakazują podczas każdego większego remontu ulicy
podniesienie jej nawierzchni o co najmniej pół metra. Dlatego niemal zawsze
drogowcy na istniejącą starą warstwę klinkieru, kostki lub trelinki nawożą co
najmniej pół metra piachu i dopiero na tym układają asfalt lub bruk. Później
okna piwnic lub suteryn są pod ziemią, a przez drzwi wejściowe wlewa się z
ulicy woda. Nie ma na to innej rady, trzeba się z tym pogodzić lub wyemigrować.



Temat: Budowa północnej obwodnicy Olsztyna o krok
N____________________I___________ ________E
Stanowcze nie dla głupich rozwiązań.
Pseudo obwodnica a właściwie droga osiedlowa nie ma żadnego merytorycznego
uzasadnienia,ten wariant istnieje prowadzi od Kieźlin przez Dągi do drogi na
Różnowo jest wykonana z trelinki i jest drogą po pegerowską.
Rzeczywistą i racjonalną może być tylko obwodnica za jeziorem Wadąg.
Natomiast droga prowadząca do Dywit o dużym natężeniu ruchu powinna być
zmodernizowana do dwóch pasów ruchu.Jest to najrozsądniejszy i najtańszy wariant.
Lobby oszołomów specjalne nie remontuje tej drogi,natomiast ustawia znaki
ograniczające prędkość by wywrzeć presję na mieszkańców Dywit.




Temat: w sprawie latarni
Witamy :o)
A moje odczucia są dokładnie takie same, jak warszawianki.
"Tania kostka brukowa", czyli pewnie tzw. kostka Bauma, jest o niebo lepsza niż
trylinka i rozdygotane chodniki.
Chociaż fakt - na rolkach się po tym fatalnie jeździ :o)
I już się nie mogę doczekać kiedy wreszcie ciemny jak nie powiem co parking
zabłyśnie trzema latarniami.
A że nie najpiękniejsze? Trudno - lepszy rydz niż nic.




Temat: Dojazd
trochę matematyki ;-)
Nie wydaje mi się, abym przesadzała. Nie jestem żadnym specem od budownictwa,
ale założenie – optymistyczne, że cały blok waży 6000 ton, co dalej daje wynik
600 kursów pełnych i 600 pustych, czyli – zakładasz, że jeden kurs – pełen
waży ok. 10 t. Ciekawa jaka to ciężarówka jest, skoro pospolita tatra sama w
sobie waży już 12 t a gdzie ładunek? A wziąwszy pod uwagę, że polskie
ciężarówki lubią być przeładowane to obciążenie wzrasta znacznie ponad twoje
hipotetycznie 10 t. To raz. Każdy metr sześcienny betonu też odpowiednio waży,
a dokładnie 2.5 tony. Każda gruszka z owym betonem to też znacznie więcej niż
te 10 t (dla przykładu – mała gruszka zabiera 6 m3, czyli 15 t betonu +ciężar
własny, czyli 27 ton.. To dwa. No i co powiesz jeszcze na ziemię, którą trzeba
wybrać, bo to podpiwniczony budynek będzie. Zakładając, że budynek będzie miał
ok. 50m x 15 m (co podaje UM) i jak już wspomniałam będzie miał piwnice trzeba
przecież zrobić wykop, którego objętość wyniesie ok. 2500 m3, co daje ok. 4.5
tys. ton ziemi do wywiezienia. To trzy. I nadal utrzymujesz, że to wszystko nie
zaszkodzi poprawionej nawierzchni? Zwłaszcza, że ulice obok naszej - Wrzosowa
i Słoneczna są zamknięte dla ruchu ciężarowego, bo szkoda im nawierzchni. Może
więc wcale nie głupie jest, że na razie zostanie trylinka
Poza tym nasze osiedle też się rozbudowuje, czyli tez będą jeździć samochody
ciężarowe… I nie tyle chodzi o samo natężenie ruchu, skoro dla przykładu
podajesz ul. Warszawską, ale obciążenie samochodów po niej jeżdżących…




Temat: gdzie na grila?
Zimne Doly pod Piasecznem (Lasy Chojnowskie).

Jedzie sie na poludnie ul. Pulawska. Piaseczno omija sie "obwodnica" - jedzie
sie jak na Gore Kalwarie i Kozienice. Mija sie most nad Jeziorka i dalej sie
uwaza :-)
Trzeba skrecic w druga mozliwa droge w prawo. To bedzie ze 300-400m za mostem.
Ta droga nawet bedzie wyasfaltowana. Przejezdza sie prez wies, tak jak
prowadzi droga (we wsi bedzie "esowac"). Zaraz za wsia, po lewej zacznie sie
las, a po prawej ogrodki dzialkowe. Gdy ogrodki dzialkowe beda sie konczyc,
skonczy sie asfaltowa nawierzchnia i bedzie niedaleko skret w lewo do lasu.
Ta droga przez las nie jest utwardzona, ale _jest_ droga _gminna_ - mozna nia
normalnie jezdzic - _nie_ jest to droga lesna. Po jakis 500m przez las,
dojedzie sie do pomnika bitwy partyzanckiej (kamien pamiatkowy po lewej
stronie) i duuuzego parkingu po prawej. Parking ten ma nawet utwardzona
nawierzchnie z trelinki. Za parkingiem jest ogromny teren rekraacyjny z
wiatami, miejscami na ogniska, a nawet przygotowanym przez lesnikow chrustem.
Jest tam takze spory staw, a takze plac zabaw dla dzieci. W swieta i dni wolne
od pracy ("grillowo-ogniskowe" :) ) teren (parking ;)) ) nawet jest dosc
czesto patrolowany przez Policje.
Skrajem tego terenu, nad stawem, przebiega rowerowy szlak turystyczny z
Piaseczna do Zalesia Gornego.



Temat: Po wertepach do szpitala
To nie jest nieznajomość topografii. Tu chodzi o coś więcej. To jest zwykła
bezmyślność dziennikarza. A korekty to u was nie ma?
Chodzę tamtędy prawie co drugi dzień. Tragicznie nie jest, trylinka jest w
całkiem niezłym stanie. Chyba ktoś chce sobie tam zafundować asfalcik i zamówił
w gazecie interwencję.



Temat: Wilsona do poprawki
Nie tylko ulica Wilsona do poprawki.Koniecznie trzeba remontować ulicę
Goszczyńskiego, w którą "wtopiono" w 2005 roku - 160 000 zł. Pieniądze nas -
podatników po raz kolejny zostały zle wykorzystane.Przełożona trylinka po zimie
znów straszy dziurami.
Co na to Zarzad Dróg Miejsich? I znów czeka nas remont po remoncie?
Czy wreszcie nastanie czas mądrego rozwiązywania problemów dotyczących dróg w
naszym mieście? Proponuję Panu Prezesowi Zarządu Dróg spacer po Goszczyńskiego
tuz po przejechaniu przez tę ulicę samochodu. Gdy nałka się on prochu i
cementu, to może wtedy pomyśli o rzetelnej pracy na rzecz wspólnego
dobra.Pozdawiam i zapraszam na spacer!!!!!!!!!!!!



Temat: zwężenie na Modlińskiej przy Mehofera
Nie wiem, czy powodują to wyłącznie działania MPWiK, ale na
skrzyżowaniu Modlińska / Mehoffera (kierunek Centrum) nie
tyle "zawężono" ile zupełnie zlikwidowano lewy pas jezdni.
Dodatkowo, nastąpiło jakieś opuszczenie się pozostałych dwóch pasów
i rano widziałem tam "łatkę" z betonowych trelinek. Żeby tego było
mało, mam wrażenie, że przeprogramowano sygnalizację i zielone dla
Modlińskiej jest obecnie krótsze. Korki od trzech dni są niezłym
prorokiem na przyszłość.



Temat: rozbudowa Modlińskiej (do granic miasta) w SKO?
Niestety Modlińska od Mostu Grota aż po Aluzyjną jest w dramatycznym stanie. Już
teraz po deszczu w koleinach stoi kilka centymetrów wody. Prowadzone właśnie
przy Obrazkowej i Mehoffera wykopki pewnie jeszcze się do tego rozkładu
przyłożą, już widać efekty łatania nawierzchni przy Mehoffera - po jednej
stronie betonowe trelinki, po drugiej łata położona tak, że można na niej nieźle
podskoczyć.

Przydałaby się choćby weekendowa wymiana nawierzchni na części odcinków w stronę
granicy miasta.



Temat: Złapany zabójca z Wasilkowa
Niesamowite!
Sprobuje to zrekapitulowac dla siebie przynajmniej.
Dramatis personae:
- 44-letnia kobieta.
- jej syn 24-letni.
- kumpel syna mlodszy od niego o rok "boyfriend" (boc to nie wypada napisac
kochanek mamy kumpla).
Cala trojka poszla do wyszynku dumnie nazywanego tu "lokalem" na popijawe. Do
popijawy dolacza 40-sto latek, widzac w lokalu kobiete w jego wieku z dwojka
chlopcow (dzieci mamy?).
- Dzieci majac za zle mamie, ze zadaje sie tez z innym facetem, zanim jej osobno
wytlumacza niestosownosc jej czynu, postanawiaja najpierw nauczyc moresu 40-sto
latka.
- Do nauki moresu chlopaki postanowily uzyc noza i glaz betonowy.
Efekt nauki moresu:
- Zmasakrowane zwloki 40-sto latka z dziesiatka ran "...w okolicach klatki
piersiowej..." (A jednak szkola na cos sie przydala: dzieci pewnie slyszaly o
tym, ze serce jest gdzies tam w klatce piersiowej!).
Aby to cos, co sie juz nie ruszalo, nigdy wiecej nie wstalo to chlopaki
postanowily dodatkowo zmiazdzyc glowe betonowa trylinka.
P.S.
Primo: Jako mlody chlopak czytalem wiele ksiazek podrozniczych, m. in. o dzikich
tubylcach w interiorze niegdysiejszej Afryki tlumiac w sobie strach przed nimi.
Dzisiaj, nie wiem czy nie balbym sie mniej tamtych dzikich tubylcow w
zestawieniu ze swojskimi "wasilkowskimi chlopcami".
Secundo: Bialostoccy hunwejbini antykoscielni moga oto sobie pogratulowac, ze
rosnie nam i wyrasta nowe pokolenie wolne od pogladow katolickich i nie
tlamszone nudnymi kazaniami o jakiejs tam moralnosci.



Temat: fundament pod mały domek narzędziowy - z czego?
W najgorszym wypadku to ktos razem z trylinka wyniesie caly domek:)



Temat: Lacceti czy Fabia?
Na V 3k, na IV jakieś 3.8-3,9k
Kocich łbów nie testowałem, chociaż temu co mam pod domem (nierówna trylinka)
niedużo brakuje ;) brzęczy na razie tylko gaśnica, która, jeśli nie wożę nic w
bagażniku, leży razem z kołem zapasowym. Trzeba będzie czymś owinąć...



Temat: Pamiątka z Tiergartenu
Jaka piękna trylinka.
Czyżby późny barok?




Temat: Portrety ulic. Wały Dwernickiego
Portrety ulic. Wały Dwernickiego
Panie Tomku
trylinka nie jest ośmioboczna.
Z ośmioboku nie można ułożyć bruku.
Kłania się plaster miodu.
Pozdrawiam



Temat: Drogowa antyreklama miasta: od 12 lat czekają n...
Skręcjąc w uliće MArmurową ( w kierunku Kalonki) też jest
nawierzchnia z trelinki i wiesz co - to najlepszy odcinek tej drogi
(asflat jest w fatalnym stanie)



Temat: Zielonogórski magistrat przegrał z wojewodą
Betonowe płyty drogowe typu TRYLINKA - są stosowane do budowy tymczasowych
nawierzchni drogowych np. dróg objazdowych, stałych i prowizorycznych
nawierzchni ulic oraz do budowy placów parkingowych i składowych.



Temat: Wpadki w filmach historycznych
I podwórko wyłożone PRL-owską trylinką:)



Temat: Studenci zaprojektowali wieże dla Łodzi
Chyba trelinek mądralo:)



Temat: SZOK!!!!!!! Nizinna!!!!!!!!!!!! :)))
> Mycielskiego w okolicach d. Sokola jest normalna ulica.

Jeśli uzna się, że trylinka jest dobra dla wielko-miejskiej dzielnicy.



Temat: Drogowa antyreklama miasta: od 12 lat czekają n...
Zdjęcia załączone do artykułu pokazują odcinek drogi tuż przy skrzyżowaniu z ul.
Brzezińską i w tym miejscu faktycznie jest parę metrów "dywanika asfaltowego".
W dalszej części ulicy jest tzw. trylinka - NIE MA ASFALTU.



Temat: mniej niż ograniczenie prędkości?
Niezupełnie tak choć blisko :-) Trylinka i po zaparkowaniu samochodów po obu
stronach jezdni pozostaje pas akurat na jedno auto.




Temat: Znowu ryją w nowym asfalcie
Znowu ryją w nowym asfalcie
łatanie dziór po remontach to jakiś dramat-albo "wyrównane" łopatą góry, albo
(jak ostatnio na Wolskiej przed Prymasa) wrzucenie w dziórę
szesciokątnych "trelinek", na których można urwać lub zgubić to i owo.Żenada!!!



Temat: Baby któż je zrozumie ?
A mi się tam podbała trylinka na tej stacji.




Temat: Dziury na drogach
Na miodowej podbudowa ulicy sa trelinki a nie wylewka betonowa. Smiech Smiech i
zenada



Temat: Sobora prasująca
eee... widać, że się nie znasz trylinka. Sobora to samica soboru -
nigdy nie słyszałaś o soborze trydenckiej, czy soborach watykańskich?
Widzisz przecież, że prasująca - wszystko się więc zgadza. Pan sobór
obraduje, a pani sobora prasuje mu gatki



Temat: Rosja łamie Ukrainę
Masz rację trylinka. Skoro bezmyślnymi działaniami ukraińscy
przywódcy osłabili swoje państwo tak bardzo, że nie potrafi obronić
swojej niezależności od Rosji, to nie ma się co dziwić, że Rosja
skorzystała z okazji.




Temat: Czeka nas komunikacyjny paraliż? Zamkną ulice w...
Przebicie Panskiej do Towarowej
dlaczego nikt o tym nie mysli,przeciez to tylko 20 metrow,taki
odcinek mozna wylozyc nawet trylinka.Do tego zakaz parkowania na
Panskiej i ruch jednokierunkowy .
Otrzymujemy dwa pasy ruchu.



Temat: czy podejście na Śnieżkę jest trudne?
na Śnieżkę prowadzi normalna pełnowymiarowa droga wykładana
trylinką. nie ma tam żadnej ekspozycji, więc lęk wysokości nie
powinien dać znać o sobie. M



Temat: Ten klimat nas zabije
zamiast gadac zrób cos ze soba w trosce o srodowis
ko

trylinka napisał:
> Bardzo dobrze, to jest najlepszy sposób na skuteczną ochronę środowiska - upał
> wybije ludzkość i zniknie najgorszy szkodnik



Temat: Współczesna architektura Lublina pod ochroną
załamałeś mnie kolego , przed Trubunałem tez była
trylinka ? na Trybunalskiej ?na Grodzkiej?
może gdzieś w zaułkach , ale Ty twierdzisz ze nie było bazaltowej
kostki NIGDZIE



Temat: martwy punkt - wasze doświadczenia
Co to jest trylinka?. Cos z filmu "Nie lubie poniedzoałku"?



Temat: Jak będzie wyglądał dom handlowy na pl. przy ul...
TO JEST JUŻ SKANDAL.
NALEŻY JESZCZE WYBURZYĆ KAMIENICZKI W RYNKU I WYBUDOWAĆ BLOKI Z
WIELKIEJ PŁYTY.A PLACE WYŁOŻYĆ TRYLINKĄ.



Temat: Płudy i Choszczówkę połączy nowa arteria?
Najpierw kolektor do Czajki. Trylinka pozniej.



Temat: Gronkiewicz-Waltz: Zakup aut zaplanował Marcink...
Makuch & Maciejwski tez nie wykladaja trelinki
za 16tys. na lebka w pisuarowe lapska



Temat: piotrkowskie ulice
a po przeszło miesiącu na wysokości Daniłowskiego zrobiła się garbata i tylko
patrzeć jak "wyjdzie" trylinka...



Temat: Utwardzenie ulic
Może znacie jakiegoś producenta trelinki.



Temat: Spoty spotów
Spoty spotów
Nie przypominam sobie, niestety, "trelinki" w
filmie "Poszukiwany, poszukiwana". A moze chodzi o "treblinki",
których szukał Jerzy Turek bodaj w "Nie lubię poniedziałku"?



Temat: Chwała firmir Giant!
Probowalem pzrejechac pzrez te Choszczowke....... o rrrany, jakie tam sa drogi-
niestety, trylinka a potem cienkie drozki w lesie przewyzszaja mozliwosci
mojego Uniwersala. Poza tym jakos ni elubie wjezdzac do lasu jak nie wiem dokad
dotre...
Pozdrawiam



Temat: Komentują i protestują
gdzie jest 'trylinka'?

jasne... im droższy materiał tym można więcej zarobić...



Temat: spychacz
Człowieku! O czym ty tu piszesz? Nie mam spychacza ale mogę ci opchnąć trochę
trelinki. Tanio! Dorzucę jeszcze parę metrów siatki ogrodzeniowej, używana
wprawdzie, ale to za free.



Temat: Rozbiórki pod Trasę Łazienkowską
Aleja Stanów Zjednoczonych
Była wyłożona tzw. "trylinką" od ul. Międzynarodowej do ul Saskiej.
Naoczny świadek.
Pozdrowienia



Temat: Park miejski w Markach
co tam ciuchcialub fontanny i ławeczki.Ja natomiast uważam, że w parku powinien
stanąć pomnik pana Krajewskiego, a ścieżki powinny być z trelinki



Temat: Koncepcja inwestowania w Markach - pytanie
Powszechnie pobierne opłaty to niedoby pomysł. Ale wspieranie sąsiedzkich
inicjatyw można rozważyć. Problem w tym, że mniej zamożne osoby mogą być
oburzone, że miasto dokłada się do utwardzania ulic przy domach zamożnych
mieszakańców. Również część zamożnych nie będzie chciała się dokładać,
uważając, że ulice powinno utwardzić miasto.
Ja jestem jednak zwolennikiem wspierania takich sąsiedzkich inicjatyw przez
miasto. Jeżeli odda Pan,Panie Raffix, na mnie głos, jest szansa, że wspólnie
utwardzimy ulicę, przy której Pan mieszka.

Gość portalu: Raffix napisał(a):

> Gość portalu: Jerzy Krajewski napisał(a):
> (...)
> > Może rozwiązaniem problemu fatalnych ulic w Markach byłoby rozpoczęcię prz
> ez
> > miasto Marki produkcji trelinki na własne potrzeby - czyli utwardzanie uli
> c?
> > Kryzys w budownictwie spowodował spadek cen cementu. A asfalt nie jest tan
> i.
> > Bezrobocie jest wysokie, więc tanich pracowników do układanie trelinki łat
> wo
> > można znaleźć.
>
> Na pewno trzeba szukac alternatywnych rozwiazan. Bez tego Marki nie odrobia
> zapoznien, a nowi mieszkancy beda naplywac do innych gmin (nie mowiac o
> ucieczce tych, ktorzy - wzbogaciwszy sie - beda przeprowadzac sie gdzie
> indziej, majac dosc zycia w gliniastym blocie).
> Chyba, ze nikogo to nie martwi. To tez jest mozliwe, bo jakis "Marek z Marek"
> (podejrzewam, ze uzywa tez tu innych nickow) juz mi tu na forum powiedzial,
bym
>
> nie sprowadzal do Marek zadnych nowych mieszkancow (mowil zreszta o nich i o
> mnie per "smieci").
> Zastanawialo mnie, dlaczego miasto nie probuje korzystac z rozwiazania, ktore
> istnieje chyba juz od paru lat tzn. z tzw. "oplat adjacenckich". Wiem, ze
moze
> to byc niepopularne, bo mieszkancy byliby zobligowani do wniesienia wplaty z
> tytulu wzrostu wartosci dzialki zwiazanego z budowa infrastruktury. Bodaj
gmina
>
> Ursynow probowala juz egzekwowac oplaty adjacenckie i byly protesty - ktos
wie,
>
> czy w koncu udalo sie to przeprowadzic? Moim zdaniem warto probowac - ja np.
> bylbym gotow wplacic jakies 10.000 zl, gdyby moja ulica miala byc
doprowadzona
> do cywilizowanego stanu, co najmniej dwoch sasiadow w niezobowiazujacych
> rozmowach mowilo o 5.000. Tylko cos takiego ciezko zorganizowac samodzielnie -

> przeciez my pracujemy itd. Mysle, ze powinna sie w takie wspolne finansowanie
> probowac wlaczac gmina, wykorzystujac chociazby wlasnie mechanizm oplat
> adjacenckich.




Temat: 1600 rowerzystów pojechało w Masie Krytycznej
Przejawiasz typową mentalność Kalego. Takich kierowców jak ty prawo powinno
tępić z całą bezwzględnością. A wiesz dlaczego? Bo deklarujesz łamanie prawa, a
zatem jesteś całkiem świadom swoich wykroczeń np. parkowania na ścieżkach
rowerowych. I ty to nazywasz równoważnym protestem? Łamiąc prawo? I to ma wg
ciebie równoważyć protest rowerzystów organizujących Masę Krytyczną? Przecież
oni w ten sposób protestując czynią to jednak całkiem legalnie, a ty nie!
Sam jestem rowerzystą od dziesiątków lat i wiem dobrze, że wśród rowerzystów są
też typy warte solidnych kar, ale niechby wreszcie policja zaczęła karać
rowerzystów łamiących prawo, tak jak sobie na to załugują, ale niech także
zacznie karać z całą surowością prawa także wszystkich kierowców, którzy walą
setką (i lepiej) przez miasto, którzy parkują na trawnikach, przystankach i
ścieżkach rowerowych i pod znakami zakazu, a z wązkich chodników uczynili sobie
darmowe parkingi do samej ściany budynków, że ludzie muszą schodzić na jezdnię,
aby ominąć cenne autka. Brakuje ci parkingów? A co zrobiłeś, aby były? Czy
poczuwałeś się kiedykolwiek do tego, że kupując sobie samochód stajesz się
uciążliwy dla otoczenia? Z twojego prostackiego traktowania rowerzystów
wnioskuję, że nigdy o sobie tak nie pomyślałeś. Drogi i ulice wybudowano dla
takich jak ty zanim kupiłeś samochód, a nam, rowerzystom żałujesz na ścieżki
rowerowe. Jeśli nie widzisz tej gigantycznej dysproporcji spełnionych, względem
kierowców i rowerzystów, ich potrzeb, to jesteś ciemny jak chleb za okupacji i
szkoda z tobą gadać. Jeśli potrzebujesz parkingów, to je sobie wybuduj, wespół z
innymi kierowcami, ale jeśli ich od władz miasta żądasz, to daj prawo i
rowerzystom żądać ścieżek rowerowych. Jeśli natomiast negujesz nadal prawo
rowerzystów do bezpiecznych, własnych, odrębnych dróg w mieście, to ja będę
żądać, aby kierowcom budowano drogi co najwyżej kryte kocimi łbami, lub
trylinką, a jak nie będzie kasy, to niech to będą drogi tylko szutrowe:
dziurawe, wyboiste. Czy wiesz jaki by wtedy nastapił rozwój warsztatów
samochodowych naprawiających zawieszenia, resory i tłumiki? Powstawałyby jak
grzyby po deszczu. Egoizm niektórych kierowców przewyższa Himalaje.



Temat: Brzechwa zastąpi Che Guevarę w patronowaniu szkole
hlebowicz napisał:

> Januszu, zgadzam się, że ta zmiana to „działanie pozorowane”.
Co go
> rsza obawiam
> się ze w swoim wrażeniu „Nie odczuwam, że jako nasi
przedstawiciele
> zrobiliście coś, co naprawdę ludziom ułatwiło życie” nie
jesteś odosobni
> ony,
> niestety.
> Ja również tak to widzę, że owoc naszych prac jest ...
> Ech nawet na łamach wyborczej publicznie
krytykowałem „dorobek” obe
> cnej rady
> dzielnicy.
> Dlatego będąc w opozycji, w swoich działaniach ograniczam się
do:
> ¨ drobnych spraw które jeszcze pozostały w kompetencji
dzielnic. (np.
> przycięcie gałęzi drzew zasłaniających znaki drogowe..) ;
> ¨ i do spraw w których jeszcze miasto pyta się jeszcze
przedstawicieli
> samorządu dzielnicowego o zdanie (np. kwestia objazdów
towarzyszących budowie
> metra);
> ¨ i do lobbowania w swoim klubie radnych miasta na rzecz
umieszczenia w
> budżecie miasta inwestycji infrastrukturalnych z terenu
Żoliborza.
> Wymieniłeś elbląską, w odpowiedzi napiszę że nasz 6 osobowy
klub w Radzie
> Warszawy przedstawił rządzącej koalicji warunki poparcia
budżetu 2003. Nie
> było ich wiele ledwie kilka i właśnie elbląska tam była...
> cdn
> pozdrawiam

Grzegorzu!

Skoro o szkole 92 mowa: może by tak coś zadziałać w kwestii
niszczenia otoczenia tej szkoły przez samochody, które
bezprawnie parkują na trawnikach (przed głównym wejściem) oraz
na ciągu pieszym (trylinka) i pożarowym, pomimo oczywistego
zakazu ruchu. Ciekawe także kto był tak wspaniałomyślny, że mimo
zakazu (i jego łamania!!!) umieścił jescze na tym ciągu pieszo-
pożarowym ... próg spowalniający. Co za głupota!!!!!!
Wielokrotnie zawiadamiana straż miejska nie radzi sobie z
problemem (zresztą nikt się nawet nie przejmuje, jak nawet
łaskawie przyjadą), a wręcz udaje, że problemu nie ma. Po moim
wczorajszym telefonie na sugestię, że "może by tak ten problem
wspólnie z policją" panienka pod nr 8390323 odpowiedziała, że "a
skąd ja wezmę patroL". Dla niezorientowanych dodam, że obie
szacowne instytucje są w jednym budynku, o ile wiem. Jest to
także kolejny dowód, że straż miejska jest nieskuteczna i nadaje
się jedynie do ... rozwiązania, a zaoszczędzone pieniądze można
przekazać policji.

Także pozdrawiam.



Temat: Kazimierz mój ulubiony.....i te duchy przeszłości
Dietla i wątek sąsiedzki dla Kazimierza
Nie tak dawno temu Wasz felietonista przyłapał się na tym, że utrzymuje w głowie
rzeczy, o których przeszłym istnieniu pamięta coraz to mniej ludzi.
Nawet zaś jeśli o tych rzeczach pamiętają, to wypychają je do sfery zdarzeń i
przedmiotów gorzej sprzedawalnych. No bo jeśli coś lub ktoś nie pokazuje się w
telewizji, lub nie można tego sprzedać, to w ogóle nie wiadomo, czy w
dzisiejszej Polsce to coś lub ktoś istnieje naprawdę.
No bo kto pamięta o stacji benzynowej przed wyjściem z kina Uciecha? I czy ktoś
jeszcze pamięta, gdzie mianowicie to wyjście z kina Uciecha się znajdowało? A
może powinienem zapytać, gdzie było to kino?
Dobrze, że na razie wiemy jeszcze w ogólnym zarysie co to jest w ogóle kino, i
że nie zawsze jest to kino domowe.
Stacja benzynowa, a nie stacja paliw, jak to się dziś nazywa, stała sobie
wpośrodku placyku, tworzonego przez ul Dietla, pomiędzy bokiem wielkiego gmachu
Banku PKO i linią ul. Starowiślnej, która w okresie tzw realnego socjalizmu
nazywała się przejściowo ul. Bohaterów Stalingradu. Kino Uciecha ulokowane mniej
więcej naprzeciwko Teatru Kameralnego zostało w latach Peerelu skutecznie i
drakońsko pozbawione swego secesyjnego wystroju, a po tzw remoncie uposażono je
w wystrój ciężko modernistyczny. Przepisy ppoż nakazywały by kino miało i drugie
wyjście. Prowadziło ono przez prawą ścianę kina i niewielki korytarz na
podwóreczko zabudowane na przełomie lat 50tych i 60 tych ubiegłego wieku tzw
plombą, blokiem mieszkalnym sławnym choćby z ulokowania tam kultowej jak na owe
czasy kawiarni „Olimpijka”. Na wprost wyjścia, na wymienionym już placyku stała
sobie prawdziwa stacja, której dystrybutory mogłyby spokojnie zagrać role
pierwszoplanowe w amerykańskim filmie z lat 50-tych. Dystrybutory były trzy: na
benzynę niebieską (gorszą), żółtą (lepszą) i na tzw „ropę”, czyli olej napędowy.
Ten ostatni wlewało się do tzw „ropniaków”, o których wiadomo było, że są - jak
przystało na stare mercedesy lub Volkswageny – sprowadzane z Niemiec. Same
Niemcy – TE Niemcy – Zwane były wtedy Enerefem. W budce tej to stacji
BENZYNOWEJ sprzedawano oleje i smary – jeśli akurat były, płyn BORYGO do
chłodnic, i temu podobne rarytasy. Podczas jednego z niezliczonych remontów
skrzyżowania ul. Dietla ze Starowiślną, zapewne w pierwszej połowie lat 70-tych,
stacja benzynowa zniknęła. Wraz z nią zniknęły także filmowe dystrybutory, pan
benzyniarz i sześciokątna kostka brukowa zwana „trylinką”, stale poplamiona
smarami i olejem.




Temat: Komentarz - Dziękuję za zaproszenie, ale...
Komentarz - Dziękuję za zaproszenie, ale...

Niewątpię , że pan redaktor Domański ma prawo mieć swoje sympatie polityczne i
może byż zwolennikiem jakiejś opcji politycznej.
Przypomina mi się , jak niedawno pan redaktor SŁUSZNIE ZAUWAŻYŁ, ŻE SPÓŁKA
REWITALIZACJA BUDUJE ATRAPY KAMIENNIC NA STARYM MIEŚCIE z pustaków z siporeksu
. Miał facet rację , a że dodatkowo pomagał swoim artykułem w wymianie
poprzedniego prezesa spółki na obecnego prezesa Mroza to też fakt.Jego artykuł z
wiosny roku 2007 nie świadczył o wyraźnie ugruntowanych sympatiach i wcale nie
był obiektywny. Ale wraz z nadejściem nowej twarzy do Rewitalizacji można było
mieć nadzieję na zmiany na lepsze.....
W zeszłym tygodniu byłem na ulicy Żeromskiego i zobaczyłem, że na ulicy jest
zerwany asfalt, a spod asfaltu wystaje schowany, przez ostatnie dziesięciolecia
zabytkowy bruk bazaltowy. Szlachetny , stary, materiał drogowy. Może mieć nawet
sporo ponad 100 lat. Jakże wartościowy, piękny i zabytkowy. . W Krakowie mają
tego wbród, ale nawet tam gdzie jest bruk wymieniany kładą oczywiście bruk
szlachetny. Bazaltowy, lub granitowy.
W Radomu należy piękny materiał zapewne zniszczyć i zrobić chałę z kostki
może betonowej , aby tylko, żeby nie został świadek historii. Szkoda. To jest
przecież zabytek. A z zabytkami w Radomiu coś nie za bogato.....
Na pewno jako wierzchnia wartswa zostanie położona jakaś współczesna
szmira,z granitu, albo i betonowe trelinki z Jadaru a to co było stare i
piękne na wysypisko , a może gdzieś na prywatne działki.........
PANIE REDAKTORZE, CZY BĘDZIE MIAŁ PAN OCHOTĘ SIĘ TYM ZAINTERESOWAĆ . NIE
LICZĘ NA TO, BO PRZECIEŻ W TYM MIEŚCIE JEST TAK WIELE SPRAW PILNYCH
ZAPRZĄTAJACYCH PANA UWAGĘ - TO MIAŁO BYĆ ZŁOŚLIWE. A MOŻE JEDNAK ??? Chyba
codziennie Pan widzi ten stary bruk , oczywiście teraz niestety miejscami silnie
okaleczony przez samobieżne maszyny drogowe.......



Temat: Komentarz - Dziękuję za zaproszenie, ale...
Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

> W zeszłym tygodniu byłem na ulicy Żeromskiego i zobaczyłem, że na
ulicy jest
> zerwany asfalt, a spod asfaltu wystaje schowany, przez ostatnie
dziesięciolecia
> zabytkowy bruk bazaltowy. Szlachetny , stary, materiał drogowy.
Może mieć nawet
> sporo ponad 100 lat. Jakże wartościowy, piękny i zabytkowy. . W
Krakowie mają
> tego wbród, ale nawet tam gdzie jest bruk wymieniany kładą
oczywiście bruk
> szlachetny. Bazaltowy, lub granitowy.
> W Radomu należy piękny materiał zapewne zniszczyć i zrobić
chałę z kostki
> może betonowej , aby tylko, żeby nie został świadek historii.
Szkoda. To jest
> przecież zabytek. A z zabytkami w Radomiu coś nie za bogato.....
> Na pewno jako wierzchnia wartswa zostanie położona jakaś
współczesna
> szmira,z granitu, albo i betonowe trelinki z Jadaru a to co było
stare i
> piękne na wysypisko , a może gdzieś na prywatne działki.........
> PANIE REDAKTORZE, CZY BĘDZIE MIAŁ PAN OCHOTĘ SIĘ TYM
ZAINTERESOWAĆ . NIE
> LICZĘ NA TO, BO PRZECIEŻ W TYM MIEŚCIE JEST TAK WIELE SPRAW PILNYCH
> ZAPRZĄTAJACYCH PANA UWAGĘ - TO MIAŁO BYĆ ZŁOŚLIWE. A MOŻE
JEDNAK ??? Chyba
> codziennie Pan widzi ten stary bruk , oczywiście teraz niestety
miejscami silnie
> okaleczony przez samobieżne maszyny drogowe.......

Temat kostki wraca co jakis czas. Niestety ulic, na ktorych pozostal
bruk bazaltowy prawie juz nie ma.

Osobiscie nie rozumiem, dlaczego nie mozna go tam pozostawic.
Argumenty, jakie slyszalem dotychczas, nie przekonuja mnie.

Inne pytanie, co stalo sie z kostka, ktora zdjeto przy okazji
remontow.

Podobno miala byc na skladowiskach na ulicy Suchej i na Zelaznej.

Niestety jej tam nie znalazlem.

Wiecej na ten temat wraz z korespondencja z Prezydentem Radomia w
tej sprawie tutaj:
kluzinski.blox.pl/2008/08/Co-sie-stalo-z-kostka-bazaltowa-z-centrum-Radomia.html




Temat: Stara Górczewska
eela napisała:

> A wiesz może, jaki tam był w czasie okupacji numer budynku? W którym miejscu na
> Górcach pod koniec lat 70-tych była pętla autobusowa? Wokół były pola i jakieś
> gospodarstwo a szosa wyłożona kocimi łbami.

Nie znam numeracji budynków przedwojennej - ale pewnie nie odbiega od
współczesnej. Przed włączeniem do Warszawy Górce należały zdaje się do gminy
Stare Babice.

Pętla autobusowa była na rogu Konarskiego, Łagowskiej, Siodlarskiej i
Starogórczewskiej - tam gdzie od jakiś 10 lat jest fantazyjnie przebudowany
wjazd na osiedle Górce i gdzie zwyczaj mają stawać taksówki. W zasadzie przed
wejściem do ArtBem - ośrodka kultury dz. Bemowo.

Kocie łby na Górczewskiej przykryto asfaltem dawno temu - jeszcze przed budową
wiaduktu - co można sprawdzić przechodząc przez stary przejazd kolejowy poniżej
wiaduktu. Na samych Górcach drogi były pokryte żużlem, z wyjątkiem Konarskiego i
Starogórczewskiej. Dojazdy do przejazdów kolejowych na Marynin pokryte były
trylinką.

Same Górce miały dość zwartą zabudowę - fragment od Siodlarskiej na wschód do
torów. Domki były różne - mniej i bardziej zamożne, murowane. Co do pól to tam
gdzie Auchan było gospodarstwo ogrodnicze i pola. Na samych Górcach były "dzikie
działki" - na obszarze za szkołą w kierunku torów i w zakolu torów bliżej Auchan
- tam jeszcze widać resztki. Pola były od strony Powstańców Śląskich w kierunku
Lazurowej. Mniej więcej tam gdzie Lidl stał dość ponury dom z tresurą psów.

Co do szkoły nr 82 to dokładnie przed jej wejściem były po drugiej stronie ulicy
szklarnie - po nich został szpaler orzechów przy strzeżonym parkingu. Spalony
drewniany kościół pw. św. Łukasza stał właśnie w miejscu jedenj z 2 szklarni
które pamiętam jeszcze z końca lat 80-ych.

Powstaje jakaś monografia na ten temat?



Strona 1 z 2 • Wyszukiwarka znalazła 146 rezultatów • 1, 2