, co zwiedzić w Belgii 

co zwiedzić w Belgii

Oglądasz wiadomości wyszukane dla słów: co zwiedzić w Belgii




Temat: moja marcowa podroz po europie
Dzien 2 - Belgia
Zwiedzanie Belgii zaczalem od niderlandzkich misateczek na wschodzie kraju -
robia wspaniale wrazenie i to nie tylko sciezkami rowerowymi, o ktorych bede
pisal :)
A sciezki sa tu wszedzie, swietnie zaprojektowane, na wiekszych skrzyzowaniach
sa w tunelach pônizej poziomu jezdni. Pozatym, ze sa przy kazdej, nawet
najmniejszej ulicy, jest tez wiele tras niezaleznych od ukladu drogowego.
Wyjatkiem sa centra miast, gdzie zamiast ulic sa strefy piesze z dopuszczonym
ruchem rowerow. Na wszystkich ulicach jednokierunkowych (a szczegolnie w
okolicach centrum jest ich wiekszosc) rowery w 99% przypadkow moga jezdzic w 2
kierunkach.
Wieczorem dotarlem do Bruxeli, gdzie poza jezykiem francuskim i towarzyszacym
mu zapachem moczu pojawily sie rozne ciekawe rozwiazania rowerowe do
zastosowania w duzych miastach... bedzie je widac na filmie, ktory krece, o ile
go kiedys zmontuje ;>
Jedyna wada tutejszych sciezek jest to, ze w centrum czesto sa budowane z
czegos przypominajacego kostke (co i tak jest lepsze od kocich lbow na ulicach
obok), za to w miare dobrze ulozona (jak w warszawie przez pierwszy rok od
ulozenia). Poza miastem sciezki sa z asfaltu, asfaltobetonu albo betonu
(ktorego nie nauczyli sie chyba rowno wylewac jeszcze...).
Ogolne wrazenie mam bardzo dobre - zobaczymy co zobacze dzis w holandii - za
godzine tam ruszam :)

ps. jakbym wykorzystywal dotacje z orlenu na wycieczki, to bym mogl chyba i w
kosmos niedrogo poleciec, bo jak na razie wydalem na ta wyprawe lacznie z
transportem mniej niz wydaje na utrzymanie w Polsce :->
ps. dla mnicha - bedziesz mial cala torbe najlepszej trawy jaka znajde :)




Temat: Belgia- Paryz - poprosze o informację
Belgia- Paryz - poprosze o informację

W sierpniu wybieramy sie samochodem do Belgi (Mons) . W zasadzie w
tak długa podroz za granice jedziemy pierwszy raz no i stad moje -
pytania.
Forum juz poczytałam i co nie co sie dowiedziłam. Ale mam pytanie.
Oprocz zwiedzania Belgii (Gent, Bruksela, Brugiia, PAradisio)
chcielibysmy pojechac do PAryża.Jest niedaleko ale wlasnie .... nie
chcielibysmy samochodem bo wiadomo ruch i korki ceny za parkinki -
to koszmar.JAk dostac sie zBelgii jakims pociągiem.Moze ktoś zna się
na tym i moze napisac. Dziękuję za każda poradę





Temat: Jak najszybciej i najtaniej z Belgii do Paryża
Jak najszybciej i najtaniej z Belgii do Paryża
W sierpniu wybieramy sie samochodem do Belgi (Mons) . W zasadzie w
tak długa podroz za granice jedziemy pierwszy raz no i stad moje -
pytania.
Forum juz poczytałam i co nie co sie dowiedziłam. Ale mam pytanie.
Oprocz zwiedzania Belgii (Gent, Bruksela, Brugiia, PAradisio)
chcielibysmy pojechac do PAryża.Jest niedaleko ale wlasnie .... nie
chcielibysmy samochodem bo wiadomo ruch i korki ceny za parkinki -
to koszmar.JAk dostac sie zBelgii jakims pociągiem.Moze ktoś zna się
na tym i moze napisac. Dziękuję za każda poradę




Temat: Zwiedzanie po drodze do Bordeaux
Przypomnialo mi sie jeszcze, ze mozesz jeszcze zwiedzic Belgie, w
tym Gandawe, Brugge (Brugia), Ostende, Ypres (wyzwolone przez gen.
Maczka ktory uchronil miast od ponownego zniszczenia; stad duzo
polskich akcentow w muzeum).
Juz we Francji po drodze do Paryzaz mozesz zjechac na Duai zwiedzic
stare kopalnie w dawnym zaglebiu weglowym.




Temat: Rolnicy! kolczykujcie bydło
Wieś Zamojska skansenem kraju
Co do Europy to zwiedziłem dobrze Włochy i Belgię. Do Belgii byłem zaproszony
przez ambasadę Polską, nawet tam mieszkałem przez ten okres, zdobyłem ciekawe
doswiadczenia. Wracając do bydła, starałem się wielokrotnie dojść do osób,
które prowadzą kursy dla póżniejszych kursantów rolników. Powiedziano mnie, że
jest to takie wszystko proste, że rolnicy sami dadzą sobie radę, a jak nie to
pomoże im gmina. Może moją wadą jest to, że nigdy ja ani moi rodzice nie
uprawiali ziemi. Znam bardzo dobrze zagadnienia ale teoretycznie, bym mógł
pomóc w opracowaniu jakiegoś planu strategicznego, ale są inni fachowcy, więc
nie narzucam się, mam inną pracę, którą też lubię. Zamojska wieś pozostanie nie
tylko w mej pamięci, ale taka będzie jak jest.



Temat: Gdzie teraz jestescie?
Ja jeszcze na Mazurach ale licze juz dni do wylotu do Egiptu.
Mazury sa fajne jak ne ma tu: komarów, kleszczy, syfu w jeziorze, 35 stopni.
I fajne są jak jest:25 - 30 stopni, jak jest urlop, kasa (to najdoższe miejsce
na świecie;-) ).
Mój mąż pakuje się do belgii, znajomi w Grecji, inni na Florydzie (właśnie ich
ewakuowali dwa tornada do nich suną).

Tylko ja mam takiego świra, że jak jechac na urlop to do Egiptu i zwiedzać,
zwiedzać, kąpać się w red see ....




Temat: no i po co jezdzicie do tej Grecji?
cóż, miałam się nie wtrącać, ale...
generalnie cała ta dyskusja przypomina mi dyskusję o wyższości Świąt Wielkiej
Nocy nad Świętami Bożego NArodzenia. JA, podobnie, jak Gale nie będę opowiadać,
co tu nie zwiedziłam. Zwiedziłam głównie Europę (Czechy, Słowacja, Belgia,
Francja, PORTUGALIA:) , no i oczywiście Grecja). Byłam też w Turcji i w
Tunezji. Grecję pokochałam od pierwszego wejrzenia, jej minusy także widzę,
niemniej jednak na Krecie poczułam mój związek z kulturą europejską i to, że
tam się ona właśnie narodziła, a ja jestem jej częścią. Ze wszystkich
wymienionych krajów moim sercem zawładnęła jeszcze Portugalia, o czym wiedzą
Ci, którzy mnie znają choć trochę (trudno się nie zorientować po sygnaturce),
ale nie wyobrażam sobie raz na kiedy nie jechać do Grecji.
Niech sobie każdy jeździ, gdzie mu dobrze, znam ludzi, którzy mając kasy jak
lodu nie ruszyli się poza Polskę i wszystkie wakacje spędzają w tym samym
miejscu na Mazurach, Dobrze im z tym? super, ja się nie czepiam. Ale
śmieszyłoby mnie, jakby mi zaczęli tłumaczyć, jak to tam jest pięknie, a w
Grecji nie, każdy niech po prostu szanuje zdanie innych, a będzie nam naprawdę
milej w naszym specyficznym kraju...




Temat: noclegi bez rezerwacji?i inne pytania
noclegi bez rezerwacji?i inne pytania
Czy w lipcu da się coś znaleźć w Paryżu bez wcześniejszej rezerwacji? Jadę z
mężem, samochodem. Problem w tym, że nie chcemy planować - może po drodze
wpadniemy na pomysł obejrzenia Amsterdamu? A może zwiedzimy Belgię?
Myślicie, że w tych hotelach sieci Formuła1 uda się przenocować bez
wcześniejszej rezerwacji?
A może lepiej znaleźć coś na obrzeżach Paryża? Jakieś propozycje?

Samochodem w ogóle opłaca się wjeżdżać do miasta, czy porzucić go na jakimś
spokojnym podmiejskim parkingu?

O czymś powinniśmy wiedzieć? Zwyczaje? Przepisy? Utrudnienia? Ułatwienia?

Czy da się zjeść śniadanie bez pieczywa? Wiem, wiem, Paryż bez bagietki się
nie liczy ;) - ale uczuleniowcy są wśród nas, niestety....

Może podrzucicie jakieś konkretne, sprawdzone knajpki?



Temat: Etymologia
Czytalam wczoraj na ktoryms z watkow o dystrybucji Auchan i co to ewentualnie
znaczy.

Wiem to od polowy wrzesnia tego roku, bo bylismy na wycieczce zawodowej w
Roubaix, na polnocy Francji, niedaleko granicy belgijskiej, by zwiedzic
ostatnie realizacje.

Otoz pierwszy magazyn Auchan byl postawiony na przedmiesciach (wowczas) miasta
Roubaix (chyba jakies 50 lat temu). Przedmiescia te nazywaja sie Hauts-Champs
(pola na wzgorku). Fonetycznie po francusku "auchan" i "hauts-champs" jest
identyczne.

Poza tym dodam ze Roubaix bylo bardzo bogatym miastem do lat 80tych, gdy upadl
przemysl tekstylny, ekonomiczny filar miasta.
Miasto opustoszalo zupelnie i dopiero teraz zaczyna pomalu odzywac.
Jest w nim wiele przykladow adaptacji starych opuszczonych budynkow
przemyslowych, czesto imponujacych swoja duza skala na biura, mieszkania, czy
inne dzisiejsze programy. Jednym z takich przykladow moze byc "Laznia miejska",
przerobiona na muzeum sztuki i przemyslu, zwana dzis "basenem". Cacko z cegly,
metalu i szkla, posiadajace bardzo bogate zbiory malarstwa ofiarowane przez
bylych przemyslowcow.




Temat: DEZorganizcja ruchu :-/ Dlugawe.
Hm dziwi mnie to gloryfikowanie, że na Zachodzie jest lepsze
oznaczenie dróg.
Owszem co do Niemiec sie zgodzę, ale miałam nieprzyjemność
zwiedzania Belgii.
Pomijając fatalnych kierowców to oznaczenie dróg doprowadziło mnie
prawie do rozpaczy:)
Znaki kierujace do danej miejscowości ZAWSZe były Za skrzyżowaniem.
Jak juz przejechalam to we wstecznym lusterku widzialam czy jakde ok
czy nie:)
Po tygodniu mozna było sie przyzwyczaić.



Temat: Kto z was odszedł wcześniej?
Ja:) Od rodziny, o ktorej pisze Agiszon.

Denerwowalam sie strasznie, panikowalam wrecz (sorry, Aga), ale chociaz
chcialam zwiedzic Belgie, stwierdzilam, ze nie. Przyjechalam tam we wtorek a
wyjechalam... juz w sobote. Przy czym mysl o natychmiastowym wyjezdzie przyszla
mi do glowy juz w pierwszej sekundzie. I, hihi, pierwsze co, to zadzwonilam do
mojej poprzedniej hostmother, ktora powiedziala "don't panic, you've only been
there ONE HOUR!!!". No wlasnie:) Jakbym zostala troche dluzej, niewatpliwie
trafilby mnie szlag. Jedyne, co na minus, to fakt, ze stracilam pieniadze, ale
przynajmniej utarlam tez troche nosa tym zarozumialcom. Wiecie, co powiedziala
host, szukajac nowej operki? "Ona jest z Rumunii, na pewno bedzie zadowolona,
bo tam jest jeszcze wieksza bieda niz w Polsce". To chyba mowi samo za siebie,
prawda?

I mialam mini szkole zycia, poniewaz zostalam wywalona na dworcu w Brugge skad
musialam sobie sama dojechac do Brukseli i stamtad do Polski, a jakie mialam
bagaze po rocznym pobycie w Anglii, mozecie sobie wyobrazic.




Temat: Wyjazd na Belgia Polska z noclegiem w Amsterdamie!
Wyjazd na Belgia Polska z noclegiem w Amsterdamie!
Witam organizujemy
WYJAZD NA MECZ BELGIA – POLSKA DO BRUKSELI.Po drodze "balujemy" w Amsterdamie
( hotel w centrum oraz zwiedzanie stadionu AJAXU )
CENA tej imprezy to 990 zł

Program:
13.11.2006 - 21:00 WYJAZD Z WROCŁAWIA
14.11.2006 - 11:00 PRZYJAZD DO AMSTERDAMU
11:30 ZWIEDZANIE STADIONU “ARENA”
15:00 ZAKWATEROWANIE W HOTELU
16:00 ZWIEDZANIE BROWARU HEINEKEN
[FAKULTATYWNIE]
18:00 CZAS WOLNY NA GRY I ZABAWY :-)

15.11.2006 - 10:00 ŚNIADANIE W HOTELU
11:00 WYJAZD DO BRUKSELII
15:00 CZAS WOLNYW BRUKSELI
19:30 BILET W RĘKĘ I NA STADION
20:30 BOMBA W GÓRĘ... !!!
20:53 1-0 DLA POLSKI !!!
21:37 2-0 DLA POLSKI !!!
23:30 WYJAZD DO WROCŁAWIA
00:01 NOCNE ŚWIĘTOWANIE
16.11.2006 - 12:00 PRZYJAZD DO WROCŁAWIA

ZAPISY ORAZ INFORMACJE

DOBRY DORADCA UL. WIĘZIENNA 21 WROCŁAW
[BUDYNEK GALERII ITALIANA POZIOM 1]

0-71 341 74 05, 0 513 025 333 e-mail: biuro@dobrydoradca.pl




Temat: Chce byc au pair w Belgii, Holandii, Dani
Ja na razie jeszcze nie wiem kiedy zladuje ostatecznie w Belgii, na razie moja
rodzinka przestala sie odzywac, nie wiem, mieli wyjechac na wakacje, a moze sie
rozmyslili. Zaczelam juz szukac innej, na szczescie jest pelno ludzi
szukajacych operek. Chcialabym sie tam pojawic gdzies tak w polowie wakacji,
wiec bardzo chetnie bym sie spotkala, jeszcze raz zwiedzila Brugge, pokazala Ci
Bruksele (ktora juz znam jak wlasna kieszen), zwiedzila z kims Antwerpie itp.
Studiuje w Niemczech filologie francuska i kilka innych rzeczy, w wakacje na
koniec lipca bede miala egzaminy i jak zdam, to do Belgii, jak nie zdam, to do
biblioteki uczyc sie do poprawek..



Temat: Podroze
w czasach szkolnych zaliczylem prawie cala Europe za wyjatkiem Finlandii,
Norwegii, Wysp Brytyjskich i Portugalii. Poczatkowo podrozowalem z rodzina, od
trzeciej klasy liceum (18 lat = paszport) podrozowalem sam. W Stanach do
zwiedzenia zostaly mi stany centralne. Zwiedzilem tez Kanade.
Bardzo chcialbym poznac Afryke Centralna/Poludniowa i moze podroz w stylu
"Morotcycle diaries" (koniecznie z muzyczka), plus troche raju = wysepki Pacyfiku.
Tradycje podroznicze przekazuje corce: Aska zwiedzila Anglie, Hiszpanie, Wlochy,
Belgie, oczywiscie Polske (lepiej niz ja).
Z Polska bylo tak iz moi rodzice uznali koniecznosc wyjazdow "w Europe" poniewaz
nigdy nie bylo wiadomo czy nie jest to wyjazd ostatni. Na zwiedzanie Polski
zawsze bedzie czas gdy granice zostana zamkniete. W efekcie widzialem mniej
wlasnego kraju niz wiekszoac moich kolegow. Troche tego zaluje. Dzisiaj Polska
jest inna niz ta ktora pamietam. Mozna wiec powiedziec ze nigdy juz nie zobacze
tego czegos, swoistej "naiwnosci", niewinnosci ktora mialem okazje dotknac na
krotko.



Temat: Chcemy zwiedzać za darmo
Chcemy zwiedzać za darmo
Jeden artykuł a tyle kłamstw. Poczynając od ceny za wstęp na Wawel -
płaci się tam za wybrane "tuors", czy jak to nazwać ale kilka
podstawowych w sumie już kosztuje 100 zł. Natomiast byłem teraz w
Belgii i Holandii i niestety, poza jednym kościołem w Belgii, gdzie
wstęp był bezpłatny i jednym w Holandii, bo akurat w tym okresie
Rada Miasta podjęła decyzję o udostępnieniu bezpłatnym, wszędzie
płaciłem i to sporo. Wbrew tym zakłamanym piewcom Unii Europejskiej.
I nie spotkałem się z bezpłatnym wstępem dla ludzi powyżej 65 lat,
natomiast spotkałem się ze znizkami cen dla ludzi po 55 roku.
Natomist nie ma pojęcia "wstęp bezpłatny", jest tylko pytanie czy
płaci ten, który ma chęć zwiedzać, czy zrzucamy się wszyscy
mieszczuchy (no bo wieś nie uczestniczy w tym) poprzez nasze
podatki, czy może hojny sponsor funduje wstęp (ale wtedy też sobie
to odpisze od podatku czyli opcja numer 2). Za komuny było
hasło "prasa kłamie". A teraz? Za taką nierzetelna robotę
dziennikarską proponuję zajęcie, z którym może autor może sobie
bardziej poradzi - sprzatanie ulic.



Temat: domy szkieletowe (drewniane) w Belgii
wlasnie czytam sobie i czytam i czytam ........... panowie moze do pracy
troszke wiecej przemyslen i moze te dyskusje beda takie jak kiedys :)
a co do domkow szkieletowych to grzes moje zdanie znasz :)
a ogolnie to jest tak ze domow szkielotowych systemow jest baaaaardzo duzo wiec
sa rozne mozliwosci i potrzeby kazdy wybiera to co potrzebuje i na co ma
ochote ...
ogolnie jest mozliwosc wybudowania takigo domu taniej niz murowanego
modyfikacje takiego domu tez sa latwiejsze niz murowanego i tansze na rynku
belgiskim (gruz tu jest w cenie).
dla ciekawych polecam stronke www.szkielet.com.pl i tam mozna zlaesc duzo
opisow pozatym co roku sa w belgi targi budownictwa drewnianego i tam mozna tez
zobaczyc wiele, mozna tez zwiedzic domy ktore sa wybudowane w belgi i pogadac z
ludzmi ktorzy w nich mieszkaja :)



Temat: Jak najszybciej i najtaniej z Belgii do Paryża
Witam
W Belgii do listy miejsc do zwiedzania proponuję dodać Waterloo (20
km od Mons). W Parlamencie Europejskim można skorzystać z możliwości
zwiedzania w języku polskim - szukaj na ich stronie www. A do Paryża
chyba jednak najlepiej autem. Z Mons około 230 km. We Francji płatna
autostrada - 13 euro w jedna stronę. Na wjeżdzie pobiera się bilet,
a płaci na wyjeździe. W Paryżu w weekendy parkowanie na ulicach jest
bezpłatne (parkingi są płatne cały tydzień). Parking płatny za dzień
to koszt od 15 do 25 euro. Z Mons jeździ do Paryża pociąg TGV -
koszt w jedną stronę to około 60 euro. Po Paryżu najlepiej poruszać
się metrem więc musisz parkować w pobliżu stacji metra. Z internetu
ściągnij sobie plan sieci paryskiego metra. Bilet całodzienny na
metro 6 euro. I na koniec - Warto zobaczyć Paryż




Temat: Następca tronu Belgii w Kielcach
Następca tronu Belgii w Kielcach
Kurczę blade, a co on tak objężdża tą biedną Polskę, czyżby go
mieli koronować na Króla Polski a nie Belgii. Folwark swój
jakiś zwiedza, czy cóś. A honorów co najmniej tyle jakby Bush
kolędował. Czas największy do domu wracać, a nie zatory na
drogach i ulicach powodować. Adieu



Temat: Belgia i płn Francja objazd krajoznawczy autem
Belgia i płn Francja objazd krajoznawczy autem
szukam kogoś w wieku 20-30 lat chętnego na wyprawę samochodową w celu zwiedzenia miast Belgii i północnej Francji,wybrzeża ,katedr itp..Wyprawa krajoznawcza.Koszt paliwa na połowę.Zainteresowani proszeni o kontakt bezpośrednio na e-mail : opelinsignia@o2.pl



Temat: Wrocilem z EUROPY?????
Europa Europa
Gość portalu: Do Kan napisał(a):

> Staram sie o ile mi finanse pozwalaja jechac raz w roku (jade
> prywatnie).Wypozyczam na miejscu samochod (formalnosci zalatwiam u siebie bo
> jest taniej,bez extra doplat jak w niektorych kraj.europ.probuja Ci
dodac).Aby
> sie nie przemeczyc przejezdzam 200-250km dziennie.Wybieram poprzez biura
> informacyjne (na przedmiesciach lub w centrum)BB lub 2gwiazdkowe hotele.Tak
> zwiedzilem przez pare lat ok.pol Europy.Gdy myslisz rozwaznie,uwierz mi nie
> jest DROGO.Potrzebujesz wiecej informacji -Pytaj-Czesc-Marek-

Marku,

twoj zwiezly i praktyczny opis Europy spodabal mi sie
Zawsze mi sie wydawalo, ze Europa jest bardzo droga i tylko
bogaci moga sobie pozwolic na takie wyprawy, szczegolnie
po tej ostatniej niekorzystnej zmianie w przeliczniku za Euro.
$1.15-1.2 za ten sztuczny stwor Brukseli uwazam, ze to skandal!
Czy myslisz, ze jest mozliwe aby zwiedzic Europe bez wypozyczenia samochodu?
Boje sie troche agresywnej jazdy Europejczykow, szczegolnie w Niemczech i
Wloszech, ze nie wspomne o Polsce.
Ile musze sie liczyc z wydaniem na dzien, nie mysle tutaj o jakims
wystawnym zyciu, tylko takie basic turystyczne wydatki typu
hotel motel muzeum i jedzenie i moze czsem kawa w Starbucksie
Jakie kraje polecasz?
Ja osobisice chcialbym zwiedzic Danie, Belgie i Holandie
Sa to male kraje ale podobno bardzo ciekawe.

pozdrawiam



Temat: Turysta współczesny - podróżnik czy warzywo?
Biedny turysta nie zwiedza :-)
to teraz trzeba będzie selekcjonować ludzi nie tylko w klubach, ale i na
wyjazdy (ten, kto będzie wyglądał na takiego, co nie zwiedza tylko odpoczywa
zostanie zaklasyfikowany jako "burak" i niech lepiej siedzi w Polsce). Myślę,
że wiele osób chętniej by zwiedzało, ale po prostu nie mają tyle pieniędzy,
żeby wyjechać, zapłacić za wycieczkę i jeszcze na miejscu jeździć (trzeba
liczyć 3,4-os rodzinę) i płacić za transport, wstępy itd. Ja w zeszłym roku na
własną rękę zwiedzałam ze znajomymi Belgię, Holandię i Danię i muszę
powiedzieć, że ceny samych przejazdów na terenie miast były nawet 10-krotnie
droższe niż w Warszawie (brak ulg dla studentów, tylko do 18 r.ż), muzea-
wstępy kilkanaście Euro, jedzenie=4-5 razy droższe niż w Polsce, nie mówiąc już
o rozrywkach, wypożyczalni rowerów, przejazdach tramwajami wodnymi itp. Za to
co wydałam mogłabym spokojnie jechać na Dominikanę z opcją AI w dużo lepszych
warunkach jeśli chodzi o zakwaterowanie i lepszą pogodą (w Holandii i Belgii
padało właściwie codziennie, przelotnie).



Temat: czym się kierować przy wyborze kraju
moze szukaj we wszystkich krajach a wybierz ten w ktorym trafi sie
najfajniejsza rodzinka :)
bo jak z rodzina sie nie uklada to nawet w najpiekniejszym miejscu nie jest
dobrze
ja bylam 3 razy w hiszpani bo:piekne miejsca,klimat,jezyk
raz we francji:jezyk i paryz(zawsze chcialam zwiedzic)
2 razy w belgi:pieniadze(najwyzsze minimalne kieszonkowe w
europie),jezyk,"miedzynarodowosc" brukseli,duza prywatnosc(wiekszosc rodzin
daje operce cale pietro do dyspozycji albo nawet osobne mieszkanie!)

mozesz tez spokojnie znalezc brytyjska czy amerykanska rodzine w belgi(ja bylam
raz w brytyjskiej i raz w amerykansko-norweskiej)

chyba najbardziej podobalo mie sie w hiszpani,w belgi bylo fajnie bo poznalam
duzo ludzi roznych narodowosci ale ciagly deszcz i szare niebo to nie dla mnie,
mysle ze w dani czy holandi mialabys tez mozliwosc uczenia sie 2 jezykow np
ang+holenderski



Temat: Dookoła europy na motocyklu
Dookoła europy na motocyklu
Witam

W przyszłym roku planuję wyprawę dookoła Europy (na razie południowej i
zachodniej) Trasę zaplanowałem mniej więcej tak:

Z Polski -> Słowacja -> Węgry -> Chorwacja -> Bośnia i Hercegowina ->
Czarnogóra -> Albania -> Grecja -> Z Grecji przeprawić się promem na południe
Włoch -> Szwajcaria -> Później południe Francji -> Dookoła Hiszpanii ->
Portugalia -> Znów Francja, tym razem na północ -> Wielka Brytania -> Irlandia
-> Jeszcze raz Wielka Brytania -> Francja -> Holandia -> Belgia -> Niemcy -> I
do domu :)

Będę miał na to jakieś 100 dni, planuje wyruszyć zaraz po zakończeniu sesji a
wrócić końcem września. W czasie więc spokojnie powinienem się zmieścić, nie
goniąc na złamanie karku a mając sporo czasu na zwiedzanie i odpoczynek. Poza
tym mam jeszcze sporo czasu więc wszystkie szczegóły dopracuję.
Jest tylko problem natury technicznej. Obecnie mam Hondę CBR 600 RR z 2005r.
Nie jest to więc zbyt wygodne na taka trasę, zwłaszcza że jednak trochę bagażu
zabiorę ze sobą. Jaki więc motocykl byłby najodpowiedniejszy na taką wyprawę.
Chodzi mi również o to by był w miarę niezawodny, bo jadę sam i nikt w trasie
mi raczej nie pomoże. Poza tym pytanie: czy ktoś z Was przebył taką trasę (lub
podobną)? Z jakimi problemami trzeba się liczyć? Czego unikać, na co zwracać
uwagę itd...? Za wszelkie sugestie będę bardzo wdzięczny. Chciałbym aby to
była najlepsza przygoda mojego życia, a nie żebym musiał stopem ze Słowacji do
domu wracać :D



Temat: Toskania
Wielkie dzieki wszystkim za info.HHHMMMMMM na 1 przystanek-Viareggio
przeznaczylam 3 i pol dnia i chce zobaczyc Florencje,Pise i Sienne,a
moze zamiast Sienny-Lucca.Troche przestraszyliscie mnie,ze nie
starczy mi czasu,bo ten juz rozplanowany. Co do kasy,to mam karty w
euro,ale postanowilam wziasc wieksza czesc cash
Madziak,przestan marudzic w kazdym temacie o tym samym,nikt nie poda
ci gotowego planu...Ja zrobilam tak
1/wybralam trase (3 dni Viareggio i okolice Pisa,Florencja,Sienna,4-
Rzym,3-odpoczynek w Rimini,5-na kampingu Lido kolo Wenecji,potem
dojazd i zwiedzanie Wiednia,przejazd do PL do rodzicow i powrot do
Belgii)
2/ nie uwierzycie ale ze strony camping.it przestudiowalam w ww
miejscach wszystkie kempingi,poszukalam noclegow w Rzymie
3/wydrukowalam info o poszczegolnych miejscach do zwiedzania z
wikipedia
4/ dopracowuje ostatnie szczegoly,napewno to forum bardzo mi
pomoglo,bo tu kopalnia informacji



Temat: Prezent od "starego" rzadu
W krajach o tradycja przemyslu gorniczego, (Belgia, Francja, Niemcy) juz na
poczatku tego wieku lokalni gornicy nie chcieli pracowac w takich warunkach z
przyczyn bardzo prostych- ojcowie nie chcieli, zeby taki zawod przechodzil na
synow (ja tez nie chcialabym zeby moj syn byl gornikiem poniewaz jest to zawod
niebezpieczny i mozna mlodo umrzec z powodu wypadku, pylicy, odmy i roznego
innego swinstwa padajacego na pluca i nie tylko) i dlatego *zapraszali*
cudzoziemcow: najpierw Polakow, Wlochow Hiszpanow a potem, po wojnie, Arabow i
Turkow. Byly tez okreslone przywileje: miedzy innymi, deputat weglowy, co nie
bylo bez znaczenia.W latach 70 kopalnie okazaly sie nierentowne i je zamknieto.
Slusznie czy nieslusznie - nie jestem ekspertem od gornictwa.

W Polsce rozwinela sie innego typu kultura gornicza ale czlowiek , czyli istota
ludzka, jest wszedzie taki sam, skadkolwiek by nie pochodzil ma takie same
pluca i jest to fizycznie niemozliwe, zeby owa abstrakcyjna istota ludzka
zniosla tego typu prace dluzej niz 25 lat. Zyjemy w XXI wieku i nie mozna z
punku widzenia humanitarnego, w cywilizowanym swiecie, trzymac pod ziemia
czlowieka do legalnego wieku emerytalnego, do czego doszli roznego typu spece
m.in. w OMS.
Im sie po prostu ta wczesniejsza emerytura nalezy jak psu zupa.
Czy znasz wielu gornikow, ktorzy zyja wiecej niz 6o-65 lat? To jezeli telata
pracy efektywnej pracy licza sie podwojnie to chyba moze pracodawca sobie na
ten luksus pozwolic.
Czy zdarzylo ci sie kiedys zwiedzic kopalnie wegla?

To naprawde w skrocie

Pozdrawiam




Temat: Europa- kto by niech zajrzy...
Europa- kto by niech zajrzy...
Hej!
Planuje podroz po Europie InterRailem.Chce zwiedzic:
-Francja(Marsylia,Cannes,Monako,Nicea,Paryz, Strasburg,Saint Emilion)
-Wlochy(Turyn?,Mediolan,Werona,Wenecja)
-Slowenia(Ljubljana)
-Szwecja(Malmo)
-Dania(Aarhus,Kopenhaga)
-Belgia(Antwerpia, Bruksela)
-Wielka Brytania(Londyn)
-Luksemburg
-Andora?
Czy ktos kto byl w ktoryms z tych miejsc moglby mi powiedziec co warto dodac
do tej listy, co wyrzucic a co zwiedzic w danej miejscowosci?Bo niestety
wiadomo,ze nie uda mi sie zobaczyc wszystkiego co jest w przewodniku...Wiec
chcialabym zobaczyc te miasta "w pigulce"- najciekawsze, najpopularniejsze i
najpiekniejsze miejsca. Zapewne i tak bede musiala cos wyrzucic(co
najlepiej?), poniewaz mam tylko 22 dni...
Z gory dzieki:)



Temat: Zróbcie z biedaszybów atrakcję turystyczną
Zróbcie z biedaszybów atrakcję turystyczną
Ja nie żartuję. W Żaganiu zwiedzają tunel wykopany przez jeńców obozu
jednieckiego w celu ucieczki. A u was są biedaszyby, znane w całej Polsce i
poza nią, i się marnują, bo turyści szukają, chcą zwiedzać, a nie są opisane.
Tutaj nie ma żadnej ironii. Może to wstydliwe by je pokazać, ale cnotą jest
nie wstydzić się biedy, która do zmusza do tak niebezpiecznej i ciężkiej
pracy. Ja do Wałbrzycha przywiozłem moich zagranicznych kumpli z RFN i z
Belgii i chodziliśmy i zwiedzaliśmy biedaszyby. Sensacja! Mnóstwo strachu że
się obsypie, że ktoś z nich wyskoczy....Zróbie trasę podziemną turystyczną i
opiszcie jak to zamknięto kopalnie i jak ludzie na bruku zostali, a potem
zaczęli drążyć. Zaręczam że chętni na zwiedzanie się znajdą - bo to i
szokuje, i straszy.




Temat: PILNE! Pilot/przewodnik do Holandii i Belgii
PILNE! Pilot/przewodnik do Holandii i Belgii
Witam,

Szukam pilota/przewodnika na wycieczkę szkolną poznańskiego I
LO w dniach 2.06 - 7.06. Wycieczka obejmuje zwiedzanie Amsterdamu
przez dwa dni, Utrechtu przez jeden oraz Antwerpii. Wynagrodzenie do
negocjacji. Nocleg i śniadania zapewnione.

Kontakt:
e-mail - gortopik@gazeta.pl

Kamil Skibiński



Temat: Witajcie :)
Hej.Mam na imie Gosia( dla rodziny w Turcji Merve).Przypadkiem trafilam na to forum przegladajac inne.Widze ze grono tutaj niewielkie ale bardzo sympatyczne.Moj maz tez oczywiscie jest Turkiem bo inaczej nie byloby mnie tu.Mieszkamy sobie juz (albo dopiero )od czterech lat razem w malym miasteczku w Belgii,oboje pracujemy.Jako ze oboje niemamy obywatelstwa belgijskiego(tylko karty stalego pobytu) jest nam tu czasami troche trudno ale wokol jest duzo zyczliwych osob ktore chetnie nam pomagaja w zalatwianiu urzedasowych spraw.Dzieci narazie nie mamy ale planujemy w niedalekiej przyszlosci.Moje malzenstwo...hmmm,jak to wszystkie raz na wozie raz pod wozem ale generalnie nie narzekam.W Turcji bylam narazie jeden raz (moj maz pochodzi z okolic Kayseri)zwiedzilam Kapadokie,Mersin i oczywiscie odwiedzilismy rodzine meza(niesamowicie sympatyczni ludzie,a szczegolnie kobiety)Moj turecki aktualnie jest w stadium rozumienia 80% a mowienia 20% ale szybko sie ucze.Pozdrawiam serdecznie i zycze Wesolych Swiat(moj maz jest muzulmaninem ale obchodzi swieta razem ze mna).To tak na pierwszy raz.Mam nadzieje popisania sobie z Wami o radosciach i smutkach powiazania z Turcja.



Temat: Wrocilam!!!
Wrocilam!!!
Bylo super hiper cudownie za miesiac znowu jade odwiedzic moja rodzinke i
wszystkich znajomych KOCHAM BELGIE I MOJA RODZINE HRABIOW!!!
Zrobilam miliony zdjec, tutaj mozecie kilka zobaczyc:

www.geocities.com/magda_hgw/bxl.html
Naprawde bylo super, zwiedzilam spory kawalek swiata, praktycznie co 5 dni
zmienialismy miejsce pobytu, gory, plaza, zamki, miasta, normalnie super
idealna praca, zarobilam calkiem niezle, przeznaczam to na wyjazd na wakacje!
Polecam bardzo goraco Belgie wszystkim przyszlym au-pair!!



Temat: odwazny jak belgijski dyplomata...
> ale taki DLama byl zdaje
> sie w Polsce, inne kraje tez zwiedza i jakos bez strachu
> to poszlo.

Z tego co pamietam ChRL sie wkurzyalo ale poniewaz my jestesmy mocarstwem sie
nie boimy. Myslisz, ze status mocarstwa nam pomoze w ubieganiu sie o miejsca
pracy w niemocarstwowych panstwach jak Belgia czy Holandia? albo wizy do USA
;P

to nie ze wszyscy chca importowac wszyscy MUSZA importowac jak chcesz pogadac o
realicha ciecia kosztow zapraszam na priv ;)

co sie czepiasz Belgow? akurat DOBRZE robia. tolerancja? he he wymien
jakikolwiek kraj ktory prowadzi polityke zagraniczna wg. 'zasad' a nie
interesow? co wazniejsze? rozwijajacy sie kraj z 1,3 MLD ludzi czy paru
buddystow? he?



Temat: Pijany rowerzysta: nie jadę tylko prowadzę rower
Statystyki to nie wszystko Kolego. Jakie by nie były procedury, nie wierzę, że nic nie winnego w sumie kierowcę wsadzą do paki.

Ale teraz do meritum sprawy - podróżuję po Europie, i tak przykładowo Austria, Niemcy, Belgia, Holandia, Francja, Szwajcaria - setki, jak nie tysiące rowerów przy stacjach kolejowych, punktach przesiadkowych itd., itp. W Holandii na przykład ostatnimi czasy miałem okazję jeździć ulicami na ROWERZE. Z opowiadań znajomych, którzy mieszkają tam od 10 lat na stałe, wiem że za każdy wypadek samochód vs. rower odpowiada kierowca samochodu! Byłem tym pozytywnie zaskoczony - taki rowerowy raj...

W Portugalii ciężko poruszać się na rowerze ze względu na górzysty teren, W Hiszpanii owszem, rowery są równie niemile widziane jak w Polsce. Po włoskich miastach jeździ się na rowerze bardzo przyjemnie. Jedynie nt. Grecji nie mam zdania. Pytanie tylko czy wymienione przez Ciebie, poniekąd śródziemnomorskie kraje, odpowiadają naszej mentalności :-)

Nie muszę marzyć o tym aby być Europejczykiem, jestem nim. Być może Ty również jednak różnimy się, gdyż ja nie zaczynam prowadzić bezsensownej dyskusji pt. "O szkodliwości rowerzystów w Polsce". Obrażasz mnie już samym swoim nickiem! A dodatkowo zarzucasz mi kompleksy, co do czego mogę się jedynie do Ciebie uśmiechnąć :-D.

Rowerem jeżdżę od 5 lat po ulicach Warszawy, i nie zamierzam z tego rezygnować, bo Ty tak byś chciał! Polecam obserwowanie ulic warszawskich - z każdym rokiem rowerów przybywa do potęgi w stosunku do roku ubiegłego. I całe szczęście.
A Europę wolę zwiedzać na własną rękę :-)



Temat: Park z metalową ścieżką
Park z metalową ścieżką
Chciałbym wrócić do historii PPPT.

Kilka lat temu zainwestować tutaj miała firma chemiczna z Brzrgi Dolnego -
www.rokita.com.pl/ Ukazały się nawet ogłoszenia o przyjęciu do pracy
osoby z Płocka. Na ten cel przeznaczono teren przy ulicy Długiej niedaleko
Bramy Nr. 11 Teren po firmie POLGAZ - która sprzedawała gazy techniczne /
tlen, acetylem/ a którą kupiła firma LINDE GAZ POLSKA SA z siedzibą w
Krakowie. Do dziś można spotkać osoby które przyjeżdżają na ulicę Długą
szukając firmy LINDE GAZ. Dziś w tym miejscu za ogrodzonym terenem nic się
nie dzieje.
Czy wiadomo cokolwiek na temat inwestowania w Płocku firmy PCC "Rokita"

I z ostatnich informacji opisanych w GW
Belgowie chcą zainwestować w Płockim Parku Przemysłowo-Technologicznym
Belgia wyraziła duże zainteresowanie inwestowaniem w naszym regionie, a
Płocki Park Przemysłowo-Technologiczny wydaje się naturalnym miejscem, które
powinniśmy pokazać - mówił wczoraj Struzik.

Jan Luykx na początek zwiedził fabrykę kombajnów i maszyn rolniczych New
Holland, z którą Belgia współpracuje już od dawna, a potem rozmawiał m.in. z
prezesem PPPT Jarosławem Trochem oraz wiceprezesem Orlenu Krystianem Paterem.
Artykuł ukazał się 2007-05-11
Czy nadal Belgowie są zainteresowani inwestycjami w Płocku?

Cieszy że drgnęło cokolwiek w sprawie sprowadzenia inwestorów do Płocka firm
polskich. Cieszy zainteresowanie firm zagranicznych. Co z realizacją tychże
zainteresowań?




Temat: Europa, zwiedzanie
Bogatą ofertę ma Orbis:
www.orbis.com.pl/
np. Praga-Wiedeń-Budapeszt 6 dni
Luxemburg-Belgia-Holandia 6 dni
a także Rainbow Tours:
www.rainbowtours.pl/
np. Wiedeń i Budapeszt 5 dni
Kraje Beneluxu 6 dni
i wiele wiele innych propozycji...
Poszukaj tego, co najbardziej by Ci odpowiadało.
Pozdrawiam!
P.S. Również wolę zwiedzać zakątki Europy niż leżeć na plaży... :)



Temat: Au Pair Wielka Brytania i Irlandia
Au Pair Wielka Brytania i Irlandia
Chciałabyś zwiedzać i poznawać świat? Uczyć się języka, nawiązywać międzynarodowe znajomości i to wszystko bezpłatnie? Jeśli tak, to pogram Au Pair jest dla Ciebie!

Europe Work & Building jest agencją pracy zajmującą się dostarczaniem wykwalifikowanych pracowników, au pair oraz opiekunek za granicę i na teren kraju. Obecnie poszukujemy osób na stanowisko Au Pair do Belgii.

Wymagania:
- gotowość do wyjazdu na 6 lub 12 miesięcy do wybrango kraju
- wiek 19-26 lat
- dobra znajomość języka angielskiego
- gotowość do opieki nad dziećmi
- prawo jazdy
- odpowiedzialność, sumienność
- doświadczenie w opiece, niekoniecznie udokumentowane

Zapewniamy:
- wyżywienie
- zakwaterowanie, własny pokój, tv, Internet
- kieszonkowe w walucie Euro
- opiekę agencji na miejscu
- możliwość odbycia kursu językowego
- tydzień płatnego urlopu po pierwszych 6 miesiącach
- tydzień pracy nieprzekraczający 30 godzin

Osoby zainteresowane prosimy o przesyłanie aplikacji CV na adres gdynia@ewb.com.pl. W tytule maila należy wpisać ANGLIA lub IRLANDIA.

ISTNIEJE MOŻLIWOŚC WYJAZDÓW DO NASTĘPUJĄCYCH KRAJÓW UE: Irlandia, Anglia, Hiszpania, Belgia, Francja, Niemcy. Wtytule maila prosimy wpisać wybrany kraj.



Temat: Mamo, jest kryzys, więc zostaję u Ciebie
Mamo, jest kryzys, więc zostaję u Ciebie
Młodszy syn(teraz 23)po maturze w Technikum od 1 lipca podjął
legalną pracę w swoim zawodzie w Belgii.Po 2 latach wrócił
wypasionym autem i jeszcze przywiózł skuter. 1 miesiąc pracował na
Służewcu ale tam straszny syf więc zaraz poleciał z dziewczyną do
Irlandii (auto zostawił w garażu).Jest dobry kurs euro więc wpłaca
na swoje polskie konto bo jak wróci do Polski wyremontuje sobie
drugą część domu. Natomiast starszy, zarabiał tłumaczeniem tylko na
wyjazd do Berlina do opery i na zwiedzanie zabytków w
Rzymie.Pazurami trzymał się domu i ja z wcześniejszej emerytury
musiałam go karmić.Jak młodszy wyjechał do Belgi to ja zaraz
wyjechałam pracować w Niemczech.Mąż jadł na mieście i cały dzień
siedział w firmie, pralkę trzeba było samemu nastawić a w lodówce
pusto. Starszy wreszcie wyjechał do dużego miasta, wynajął pokój i
dostał się na studia doktoranckie.Z tego wniosek taki: jak dziecko
nie chce się usamodzielnić to trzeba je porzucić.



Temat: PRZEPOWIEDNIA ŚW> MALACHIASZA
<nienaserio>
Twoja teza jest falszywa, poniewaz nie istnieje jezyk belgijski, zatem nie istnieje belgijski akcent, ergo nie istnieja rzeczone hipopotamy. CBDO.
Istnieje metoda dowodzenia twierdzen metoda sprowadzenia do sprzecznosci (reductio ad absurdum) i w matematyce trzyma sie dobrze.

PS. Pewnie latem te hipopotamy zostana udostepnione do zwiedzania. Od wewnatrz, jak kurdle ;-)
</nienaserio>



Temat: MOCKBA
Do Moskwy powinienem moją Panną pojechać za jakiś rok, dwa lata, gdyż mam
koleżankę, Rosjankę, która mieszka w Moskwie, pracuje w belgijskiej firmie i
zaprosiła mnie na zwiedzanie jej stolicy.

W taki sposób zwiedziłem 1/3 powierzchni Anglii, też mnie koleżanka, Angielka
zaprosiła. Wychodzi taniej, a później ja zaproszę cudzoziemkę do siebie.

Mam jeszcze zaproszenie do Botswany, na Okinawę, do Finlandii, ale na to nie
mam kasy na dziś dzień.



Temat: Ktos wie, dlaczego
belgijska napisała:

> Zjedza na karaluchy w DDT ;))

Może być wesoło ;-)))

www.youtube.com/watch?v=oz75hArCDpk&NR=1 ;-)

> A potem...
>
> farm3.static.flickr.com/2240/2227704871_43bee3f7b9.jpg?v=0

Ależ z Pani pesymistka! Więcej wiary! ;-)

> Ale wrzuta! A przy wrzucie - polskie randki w Belgii (na polskie randki, to ja
> do Polski jade! ;)))

Co to są "polskie randki w Belgii"? ;-)
Nie jeżdżę na randki ;-)

> Dlatego, dobra perfuma kosztowna bywa ... ;))
> No taaak - raz sprobowalam "Magie Noire" ale bylo duszace i nastapil szybki
> powrot do banalu ;))

Nie wszystko złoto ;-(

> Nie tylko - najlepiej wiosna lub we wrzesniu - jesli mozna ;))

Najlepsze pory na zwiedzanie świata i powroty do znanych miejsc :-)

> Gdzie ta knajpa? Ukryta? ;)

"Knajpa" to stare dzieje. Jak wyjeżdżałem, była jeszcze otwarta (jako forum - ukryta). Coś się potegowało. Nie mogłem jej znaleźć; wiem, co się stało, ale nie mogę o tym mówić, przepraszam.

> Hard to speak? ;))

Un peu ;-) (dobrze?!)

www.youtube.com/watch?v=d_pXZ-hDVxw&hl=pl




Temat: co wybrać?? dylemat
co wybrać?? dylemat
Witam wszystkich
Gnębi mnie problem jak spędzić wakacje? Wybór prosty dla wielu ludzi ale nie dla mnie.
Z jednej strony chcę zwiedzić europe autostepem i tym samym spełnić swoje marzenie chodż w części, a w drugiej jechać do pracy do holandii i przepracować przynajmniej 3 miesiące. 2 lata temu stopem zwiedziłem częściowo Niemcy holandie i belgie, i przeżycie mam nie zapomniane.W tamtym roku w wakacje wsumie nigdzie nie byłem tylko pracowałem w naszym bogatym kraju i do dziś załuje ze nie pojechałem w swiat. Pracując w zagranicą mozna zarobic konkretny pieniądz, wrócic i żyć dobrze, a podrózując stopem to spełniać marzenia. hmmm Wybór niby prosty ale wciąż mnie gryzie to.
Poradżcie co byście zrobili? co wybrali?



Temat: zwiedzanie miasta Siedlce
tramwajsiedlecki napisał:

> Jakoś ucichło zwiedzanie miasta. W końcu każdy ma prawo do urlopu.

Zwiedzają, zwiedzają, widać to po liczniku.
Dzisiaj stronę odwiedzono z Wysp Owczych. Były też ostatnio wejścia
z Teksasu, Izraela, Belgi, Angli.
Krakj nie zawodzi (114 000 odwiedzających przez 3 lata)




Temat: Europa- kto byl niech zajrzy...
Europa- kto byl niech zajrzy...
Hej!
Planuje podroz po Europie InterRailem.Chce zwiedzic:
-Francja(Marsylia,Cannes,Monako,Nicea,Paryz, Strasburg,Saint Emilion)
-Wlochy(Turyn?,Mediolan,Werona,Wenecja)
-Slowenia(Ljubljana)
-Szwecja(Malmo)
-Dania(Aarhus,Kopenhaga)
-Belgia(Antwerpia, Bruksela)
-Wielka Brytania(Londyn)
-Luksemburg
-Andora?
Czy ktos kto byl w ktoryms z tych miejsc moglby mi powiedziec co warto dodac
do tej listy, co wyrzucic a co zwiedzic w danej miejscowosci?Bo niestety
wiadomo,ze nie uda mi sie zobaczyc wszystkiego co jest w przewodniku...Wiec
chcialabym zobaczyc te miasta "w pigulce"- najciekawsze, najpopularniejsze i
najpiekniejsze miejsca. Zapewne i tak bede musiala cos wyrzucic(co
najlepiej?), poniewaz mam tylko 22 dni...
Z gory dzieki:)



Temat: Po dlugiej nieobecnosci
gini napisała:

> Troszke odpowiedzialnosci za slowo.

Wzajemnie, aczkolwiek oczekiwac tego odCiebie to marzenie scietej glowa.

> Jakiej zgody, jakiego znow porozumienia z kim?Czy ty w ogole wiesz o czym
> piszesz?

Jak widzisz wiem.

> Rysiu, ja odwiedzam belgijskie muzea i zadnej makiety spalonergo kosciola nie
> widzialam.

A nie jestes w stanie pojac, ze przapadkowo bylem w innych niz Ty? Zwiedzilem z
15 muzeow we wszystkich czesciach Belgii. Nie twierdze, ze we wszystkich byly
makiety. Ale byli ich tyle, ze sam sie zdziwilem i zwrocilo to moja uwage.
Jezeli chcesz mnie nazwac klamca to wolna droga. Po wiecej niz 10 latach nie
bede sobie na Twoje zadanie przypominal gdzie mnie wozono. To dla mnie nie jest
tak wazne jak dla Ciebie. Makiety byly chyba jednak tak gdzie byly departamenty
Francji.

> Wykaz grzecho,czyich?

Napisalem grzechy ateistow. Czytaj a nie tkwij w amoku.

> Stwierdzam jedynie fakt, ze jestes idiota, ktory ma obsesje , brak
podsawowych
> informacji nadrabia belkotem.

Wybacz ale nie publikuje tu prac naukowych. Pisze z glowy i nie dam sie nabrac
na podawanie zrodel. Szczegolnie, ze zrodel z Belgii nie mam pod reka. Nie
kolekcjonowalem ich na wypadek odpierania Twoich atakow.

> Podaj adres muzeum z makieta, kosciola spalonego.
> Prosze od kilku miesiecy, ale jakos doprosic sie nie moge.
> I smieszno i straszno...

Beznadziejna jestes. Gdzies na poludnie od Liege na przyklad. Tyle co potrafie
z pamieci. Ale moge sie tez mylic. Bywalem w zbyt wielu miejscach.




Temat: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ?
Pytam, bo mam sentyment do Belgii, a szczególnie do Brukseli - byłam tam kilka
lat temu na stypendium. Trochę po Belgii jeździłam wtedy turystycznie, do
Antwerpii też udało mi się dotrzeć, ale nie było specjalnie czasu na
zwiedzanie. Dwa razy udało mi odwiedzić Brugię, która bardzo mi się spodobała.
Serdecznie pozdrawiam !



Temat: Znalazlam rodzine w Belgii na 3 tygodnie.
Miasteczko prawie nad samiutkim morzem, blisko Ostend, Zeebrugge, Brugge i
Gent. Fajnie by bylo, gdyby ktos tam byl akurat, bo bede miala wolne cale dnie
od poniedzialku do piatku do 18:00, planuje zwiedzac okolice na rowerze, ale
dobrze by bylo sie tez z kims spotkac. A ja tylko po angielsku mowie, wiec...
No, ale zobaczymy:) Mysle, ze bedzie fajnie.
Hostmama napisala, ze zaplaci mi polowe ceny biletu, kieszonkowe to 350, niby
malo jak na Belgie ale schedule tez nie wyglada przytlaczajaco: w tygodniu
dzieci przyjezdzaja o 18:00, do 19:00 mama robi kolacje, a operka ma dzieci
polozyc spac. Za to zajete cale weekendy, ale tez juz napisali mi, ze jak bede
chciala w weekend jechac z hostem na konie, to nie ma sprawy. Zreszta to tylko
3 tyg., jak mi sie nie spodoba nic sie nie stanie, nie musze do nich wracac w
sierpniu, a super okazja na poznanie chociaz kawaleczka tego kraju:))




Temat: PO "uswiadomiu zakup biustonosza - nic nie pasuje!
Nikusz, maz wlasnie przebakuje cos o Londynie w styczniu dla
uczczenia naszej 4 rodznicy slubu, wiec juz mu zapowiedzialam, ze
zamierzam od razu zwiedzic tez sklepy z bielizna.
Aha, ja znalazlam doslownie 2 dni emu jeszcze jeden outlet, w ktorym
kupilam m.in. biuustonosza Chantelle 70D za jakies 18 eur! Wiekiego
wyboru nie ma, ale coz - aha zaraz dopisze sklep do watku
belgijskiego.
Zmierzylam sie dobrze (tak mysle), raczej chodzi mi o to, ze inaczej
sie mierzy i nosi biustonosze, jak czlowiek zaczyna na nie zwracac
uwage. Poprzednio zadne "bulki" mi nie przeszkadzaly. ;)))



Temat: Litwa, Łotwa i Estonia
Gość portalu: piotr napisał(a):

> no wiesz !!!!!!!!!!!!!!! Ja nie zaliczam !!!
>
> Jeśli chces zobaczyc kraje bałtyckie + Petersburg w 3 dni., to nie mam ci
nic
> do powiedzenia. Jesli dziś wtorek to jesteśmy w Belgi??
>
> Byłem na Litwie 7-8 dni. I jeszcze za mało.
>
> Lepiej jak się udasz do biura podróży. Taniej wyjdzie i be z stresów.
>
>
> PODRÓŻNIKOWI życzę !!!!!

kraje Bałtyckie chcę zwiedzić w 14 dni a nie w 3 - myslę, że to wystarczy. a CO
MIAŁEŚ NA MYŚLI PISZĄC, ŻE BEZ STRESÓW"? mieliście jakieś przygody. Jak w tych
krajach wygląda z bezpieczeństwem? dOWIEDZIAŁEM SIE TEZ, ŻE MAŁO JEST CAMPINGÓW
I PÓŁ NAMIOTOWYCH, BO W TYCH KRAJACH POPULARNE JEST ROZBIJANIE NAMIOTU "NA
DZIKO" czy to jest bezpieczne? Piszcie o bezpieczeństwie w tych krajach?



Temat: Czechy - kraj cywilizowany?
Staruch Czesc,
Pamietam Belgie z lat 72,mam tam rodzine ,to juz wtedy byly oswietlone
autostrady,dziwnie sie robilo w tym czasie mieszkalem w Hollandi kolo Eidhoven
jak sie wiezdzalo do NL ciemno ale po paru minutavch czlowiek sie
pzryzwyczajal.Jak Ci smakuja ich frytki z majonezem,lepszych nie jadlem nigdzie
na swiecie..Zwiedz Hollandie warto, znam kazdy kat,jest duzo ciekawych histori
opowiesci z ostaniej wojny swiatiowej.O Tamach polderach itp.Milo wspominan tej
kraj a na dokladke maja podobny jezyk do naszego.50% sie rozumie.Pzdr.Michal



Temat: Jest praca w Poltrop!
poczytalam wszystkie te pozytwne opisy i odnosze wrażenie że są pisane przez tą
samą osobę ...tzn one są podobnej treści ze wszyscy nazekaja na Poltrop a ci
wybrancy to nawet pozwiedzali swiat z ta firmą i sie dorobili itd.....ciekawe
jak sie mozna dorobic w 5-6 miesiecy - bo niestety ale w Poltropie to dluzszego
kontraktu nie dostaniesz na Belgie za murarza- wiem bo bylem ii co do zwiedzania
to chyba trase od miejsca zamieszkania na budowe a i z powrotem.LUDZIE Z TYM
PRACODAWCA NIGDY SIE NIE DOJDZIE DO POROZUMIENIA ON JEST "ZEPSUTY" PRZEZ KOMUNE



Temat: Wycieczki samochodowe po Europie.
Jako emeryt czuję się wywołany do odpowiedzi: gdy byłem piękny i
młody:
- zarabiałem ~30 $ miesięcznie czyli równowartość dwóch noclegów w
tanim hoteliku,
- paszport ważny "na Zachód" trzeba było wystać w kilkudniowej
kolejce,
- jeździłem więc do Czechosłowacji, NRD, Bułgarii, Rumunii (bez
urazy - też piękne kraje, mile wspominam).
- itd.
Ruszyłem "westwards" gdy Balcerowicz (kiedy przyszedł i zanim
odszedł) uziemił dolara, gdy zniesiono dla nas wizy i gdy paszport
po prostu odebrałem z Biura Paszportowego i ... gdy przełamałem
opory psychiczne przed NOWYM.
W ciągu 11 lat zwiedziłem w miarę dokładnie Francję, Szwajcarię,
Włochy,Hiszpanię, Austrię oraz Portugalię (że nie wspomnę o Monte
Carlo, Andorze, Watykanie, San Marino) oraz Belgię, Holandię,
Chorwację, Niemcy - pobieżnie. Albumy fotograficzne zajmują pół
ściany, a wspomnienia ... A do Portugalii MUSZĘ wrócić !



Temat: Portugalia - samochodem?
Witaj Bynku!
Planujemy w tym roku wyprawę samochodową do Turcji (chodzi mi też po głowie
odwiedzenie Syrii przy okazji, ale mam sporo wątpliwości co do tego pomysłu).
Do tej pory zwiedziliśmy, poza częścią Hiszpanii i Portugalii, spory kawałek
Francji, Szwajcarii,Holandii i Belgii, nieco Chorwacji i Słowenii, Luksemburga,
Austrii i Niemiec (głównie Bawarię) oraz kilka miast we Włoszech (Rzym, Neapol,
Florencję, Ferrarę, Bolonię i Wenecję).
Podróżowanie po Europie (na razie) jest dla nas od kilku lat pasją. Zawsze
jeździmy prywatnie, samochodem. Do zeszłego roku nocowalismy w niedrogich
pensjonatach, hotelach czy schroniskach młodzieżowych, ale teraz, jak już
wspomniałem wcześniej, planujemy podróże głównie z namiotem.
Jakie są Twoje plany na najbliższe wakacje?
Pozdr.



Temat: podróż w Europę?
A my z mężem teraz wróciliśmy z wyjazdu 16-sto dniowego z Francji.
Przejechalismy ca 5000 km, koszty wyszły następujące:
650 EUR, 1500 CZK, 300 PLN (tankowanie w Polsce w W-wie, przed granica i juz w
drodze powrotnej we Wrocławiu). W tym są ceny wstępu, drobne żarcie, nocleg w
Fussen (Bawaria - 16 EUR/os), nocleg w Pradze (900 CZK za dwie osoby) no i
benzyna. We Francji nocowaliśmy u znajomych. Trasa następująca: W-wa, Berlin,
Poczdam, Luxemburg, Paryz, Wersal, Orleans, zamki nad Loarą, Tours, Mont Saint
Michel, Chartres, Szwajcaria - jezioro Bodeńskie, Bawaria (zamek Neustwaisten),
Praga, góry stołowe, Wrocław, W-wa.
Sporo żarcia mieliśmy ze soba typu: paszteciki, zupki yum-yum, kisielki słodka
chwila, czekolady, jabłka (w pierwszym tygodniu juz zostały zjedzone), ogórek,
a na droge były kanapki z kotletem schabowym i starczyły na dwa dni.
Sporo zwiedziliśmy, i było super!!! Juz planujemy kolejny wypad, tym razem
Budapeszt, Bukareszt, Wiedeń, Zurich, Francja, Belgia, Holandia, itd.



Temat: Przewóz bagażu z Polski do Lille
Wiem, że warto.
Ehh, ale ja mam ochotę na całą Francję (wiem, że niewykonalne...)
Arras już zwiedziłam, Brukselę kocham i mam nadzieję, że kiedyś tam zamieszkam -
tak więc wycieczka do Belgii jest nieunikniona ;-)
No i zapomniałam dodać, że takiej księgarni jak Furet du Nord jeszcze nie
widziałam - mogłabym stamtąd nie wychodzić...
Ogólnie rzecz biorąc jestem wszystkim zachwycona.:)
Doskwiera mi tylko brak internetu w miejscu zamieszkania...
Pozdrawiam serdecznie!



Temat: Na uniwersytecie bez zmian: medycyna to hit
Na uniwersytecie bez zmian: medycyna to hit
Chcecie miec prace po studiach ? to zrobcie tak:
Uczcie sie angielskiego i spieprzajcie z tego kraju.

Na porzadna uczelnie w Angli Wloszech czy Nemiczech, Belgii
wszedzie aby nie w PL.
Na uniwerkach w UE dostaniecie o wiele lepsze warunki i stypendia
Do tego wyjdziecie z nich nie tylko zwiedza ale i umiejetnosciami.

I nikt wam nie bedzie pozniej gadal ze musice jeszcze robic podyplomowke.

Kazdy rok na UWM to stracony rok i rok blizej bezrobocia.




Temat: Wojna dyplomatyczna w UE !
Wojna dyplomatyczna w UE !
Po ataku dyplomatycznym Millera , ktory polEuropy zwiedzil i prosil o
poparcie Nicei, formuje sie koalicja przeciwpolska na czele z Francja,
Niemcami, Belgia, Austria i Luxemburgiem.
Ciekaw jestem kto wygra ?
Inne panstwa oprocz Hiszpanii (ktora kiedys bedzie tez o Futter walczyla z
Polska) sa raczej za konventem!




Temat: Do wszystkich anty i pro
Gość portalu: Wtracalski napisał(a):

> Mam jeszcze lepszy pomysl.
> Najlepiej by bylo, gdyby panstwo Izrael w granicach ustalonych przez ONZ
stalo
> sie jednym ze
> stanow USA. Wtedy to Zydzi nie musieliby obawiac sie Arabow i zyliby
spokojnie
> nie zawadzajac 8-letnim
> dzieciom palestynskim. W razie potrzeby, cale potezne wojsko amerakanskie
stan
> eloby w obronie stanu
> Israel a mlodziez zydowska zamiast spedzac 3 lata na ciezkiej sluzbie i
molesto
> wac biedny narod
> palestynski, moglaby spokojnie studiowac na uniwersytetach, pracowac,
uprawiac
> milosc i zwiedzac
> swiat (np. Belgie). Problemem jest tylko, ze Stany Zjednoczone nie dadza sie
t
> ak latwo przekonac na
> realizacje tego dobrego dla swiata pomyslu. Ale i na to mam praktyczne
rozwiaza
> nie. Po prostu
> Izrael wypowie wojne Ameryce i po krotkich walkach ja przegra. Takie proste.
>
> O, cholera, a co bedzie jesli wygramy, jak zwykle, i te wojne?

nu, wtracalski, to genialny pomysl, moja fantazja juz sobie folguje.....




Temat: Wrocław: największy problem to lotnisko
1. Organizator zarabia na 3-tygodniowej reklamie (+ reklama sporo czasu przed
imprezą), a także goszcząc setki tysięcy kibiców i turystów.
2. Austria i Szwajcaria się przejechały, bo myślały, że wszyscy będą u nich
spać. Ale tak nie było, bo np. Francuzi, Niemcy, Polacy, Czesi, Chorwaci, Włosi
od razu wracali do siebie, bo mieli blisko, więc dużo forsy tam nie zostawili.
Za to Portugalczycy zarobili sporo, bo blisko mieli tylko Hiszpanie. U nas spać
i zostawiać pieniądze będzie cała zachodnia Europa.
3. W Portugalii stadiony rdzewieją tak samo jak w Korei. Ale to dlatego, że tam
ludzie, za wyjątkiem 3-4 klubów, na mecze nie chodzą. Jak będzie u nas? Czas
pokaże. Na słabą Belgię było 150 tys chętnych.
4. To, że stadiony można zwiedzać, dzięki czemu można je zaliczyć do kategorii
infrastruktury turystycznej, to jednak ich funkcja jest inna.
5. Skończ z myśleniem, że to państwo musi na tym zarobić. Takie imprezy są dla
ludzi i żeby ludzie zarabiali. W ogóle państwo jest dla ludzi. I jako podatnik
chcę dróg, lotnisk, dworców itd. Kwestią otwartą pozostaje, czy będą zbudowane
za pieniądze skarbu państwa, czy prywatne. Oczekuję od państwa inicjatywy w tym
kierunku. I taka inicjatywa jest. I zamiast pierniczyć się z różnymi
inicjatywami przez 10 lat, jest impuls, żeby doszły do skutku w ciągu 4 lat.
Ciekawe, czy będziesz tak psioczył, jak postoisz w kolejce na lotnisku albo w
korku na jakiejś drodze.



Temat: Ile placicie za akademik - Europa, Stany......
hej, a ja płaciłam w Belgii (Leuven) ok. 240 euro + ok. 30 euro za prąd -
wynajmowałam studio czyli pokój z aneksem kuchennym i łazienką. nie było to
najpiękniejsze miejsce w mieście ale znośne i co najważniejsze blisko na
uniwersytet. ze stypendium marie curie zostawało mi co miesiąc kilkaset euro,
koszty utrzymania + zwiedzanie pochłaniały mi ok. 600 euro miesięcznie. pzdr.



Temat: Paryz na 1 dzien
Paryz na 1 dzien
Planujemy wybrac sie z dziecmi samochodem do Paryza na 1 dzien, a w
skrocie, wyjazd w nocy,prom, Paryz, wyjazd z Paryza wieczorem,prom,
powrot nad ranem.
czy ktoras z was odbyla juz taka przejazdzke? czy jest sens z
dzieciakami meczyc sie na 1 dzien, gdzie pod paryzem zostawic
somochod, i jak dostac sie metrem do centrum . moze ktos ma juz
jakas wyprobowana trase? Nie nastawiamy sie zbytnio na zwiedzanie i
na muzea, ot po prostu nie bylismy nigdy w Paryzu i chcemy choc
wieze Eiffla zobaczyc na wlasne oczy.

A moze dac sobie spokoj z Paryzem i zostac w Belgii, polazic po
Ostende( jedziemy promem Ramsgate-Ostende, bo mamy do wykorzystania
darmowy przejazd), ale Ostende tez nie znamy i nie wiem co by tam
mozna bylo robic z dzieciakami.

z gory dziekuje za pomoc



Temat: Serfowanie po cudzych kanapach
Serfowanie po cudzych kanapach
Bawie sie w couchsurfing ponad dwa lata. Goscilam ludzi m.in. z Singapuru,
Meksyku, Australii, Niemiec czy Wloch. Zwiedzilam w niezapomniany sposob Belgie,
Holandie i Danie. Wlasnie wrocilam z genialnego trzydniowego i
szescdziesiecioosobowego wypadu do zapomnianego przez czas schroniska w
Bieszczadach. Za kazdym razem poznawalam niesamowitych ludzi i odkrywalam
niezapomniane miejsca. Z czystym sercem polecam kazdemu kto zrozumie o co w tym
wszystkim idzie, a jednoczesnie martwi mnie zbytnie rozglasnianie tematu. Osoby
interesujace sie swiatem dookola i tak juz wiedza.



Temat: ardeny
hejka :) jestescie po prostu niesamowici :))))) zdjeciowki sa cuuuudne!!!! oj,
wiedzialam ze mnie ciagnie w fajne miejsce - te gorki wygladaja po prostu
oblednie! Dzieki ogromne :))))
Juz mniej wiecej kojarze ze to co na pewno mnie czeka to Route des Cretes i
Grand Ballon - tylko nie kojarze tych odleglosci - czy tam wystarczy
zakotwiczyc w jednym miejscu i robic wypady czy poruszac sie z calym dobytkiem
na plecach??? (samochod tym razem odpada calkowicie - jade klasyka - pociagi +
autobusy :)))
bah7 - rozmyslalam juz kiedys na Alpami Francuskimi - sa rzeczywiscie piekne,
ale nie mozna robic wszystkiego w jednym roku, bo cos musi zostac na potem ;) a
poza tym bede jeszcze robic wypady w Tatry i moze tez w Bieszczady (wlasciwie
to chodzi o to zeby sie troche rozchodzic, bo wlezc dam rade wszedzie :))) - w
koncu nawet tam gdzie diabel nie da rady ;). Akurat w maju bede w Belgii - stad
moje przemysliwania najpierw nad Ardenami a teraz Wogezy - nie chce tracic
czasu (i pieniedzy) na przemieszczanie sie po Europie.
A Pascale sa rzeczywiscie rewelacyjne jesli sie chce zwiedzac miasta :)

Od wczoraj znalazlam juz naprawde sporo linkow w necie (o Wogezach oczywiscie)
tylko jeszcze musze znalezc troche czasu zeby przez nie przebrnac - jak skoncze
to bedzie chyba najlepszy autorski przewodnik po Wogezach :))))
oczywiscie zawsze bede czekac na podpowiedzi forumowe :))))))
pzdr. :))




Temat: Kultura Rosji
Na szczęście wakacje na Ukrainie nie oznaczają zwiedzania Rosji. Nie tylko my
leczymy (kultywujemy?) kompleksy, lecz i Rosjanie. My odreagowujemy upokorzenia
zsyłek na Syberię, krajania Polski i narzucania nam komunistów utrwalających do
dziś tu i tam zywą sowietyzację, gdy Rosjanie odreagowują kompleks "kuricy nie
pticy, a Polszy nie zagranicy"... Gdy będę miał pewność, że Gudzowaty - patron
wielu członków rządu i parlamentu jest patriotą polskim, a nie moskiewskim
agentem, to i mój poziom zakompleksienia cokolwiek sie obniży...
Nawiasem - osławiony rynek rosyjski jest mniej pojemny, niż holenderski, a
tylko o parę procent przerasta chłonność rynku belgijskiego.
pozdrawiam



Temat: Ryanair mięknie w sporze z Balicami
Nareszcie rozsądne słowa. Michael O'Leary, patron Ryanair'u to
bardzo bogaty Zorro, który umożiwia biednym ludziom zwiedzanie
odległych krain. Zorro działa stale na zasadzie szantażu. Tutaj w
Belgii zażądał wręcz od biednej Walonni subsydiów dla zachowania
tanich lotów z Charleroi.



Temat: pies na plaży w Chorwacji
Przy zachowaniu rozsądku - da się z psem spokojnie przeżyć: byłem z naszym psem
dwa razy w Chorwacji, a w tym roku w Grecji ... Czerwiec/lipiec.
Owczarek belgijski, cały czarny.
Buty na plaży zakłada się przede wszystkim, żeby nie nadepnąć na jeżowca, a te
są zazwyczaj na głebokości minimalnej, gdzie pies już nie ma szansy stanąć.
Natomiast należy bardzo uważać na rozgrzeane podłoże: ciemne skały, nie mówiąc
o asfalcie rozgrzewają się do nieprawdopodobnej temperatury.
Nasz pies jeśli jechalismy gdzieś dalej - jechał z nami i wtedy szukaliśmy mu
zacienionego miejsca, co nie jest specjalnie trudne, albo zostawał w
apartamencie - zawsze wybieraliśmy takie z zacienionymi, duzymi tarasami ...
We wrześniu powinno byc super: słońce już dużo niżej, znacznie mniej ludzi -
powodzenia.
Jeśli to pierwszy raz w Chorwacji - polecam wyspę Ciovo koło Trogiru - można
spokojnie zwiedzić Split, Szybenik, wodospady Krka, oczywiście sam Trogir, a na
samej wyspie piękne miejsca do kapieli i spacerów. No i można dojechać lub
wrócić autostradą. A na drugi tydzień np wyspa Krka. Obie wyspy maja to do
siebie, że można dojechać na nie mostem, co może zaoszczędzić czasem trochę
nerwów...



Temat: Echa "Strachu"...
natasza39 napisała:

> hooter napisał:
> gdy by nie paru starozakonnych sq**wieli, Dziadek nie miałby
> > tablicy pamiątkowej i pewnie by nie zwiedził Persji, Anglii, czy
> Belgii
>
> Starozakonni nawet opanowali turystykę światową
Szkoda, że via Kazachstan, albo Syberia.



Temat: Rowerem po Europie
Ale my już zwiedziliśmy polske 3 lata temu, Przez Gniezdno - Łebe - Władysławowo
- Siemiany(mazury) - Toruń - Do Wrocławia. Spory kawałek mamy już za sobą. Może
za rok wyruszymy na wschód. Bo France, Niemy, Belgie, Austrie, Holandie,
Polskie, Czechy. Mamy już objechaną:)



Temat: La Hulpe.
greentea2 napisała:

> Z dojazdem nie ma problemu, bedziemy mieli samochod.

nie rozumiemy sie rand te 10 km do bruxeli bedziesz jechala do 11, czyli nie
zdazysz na pierwsza kawe instytucjach

> Poki co oni znajdza jakies mieszkanie na poczatek, pozniej zmienimy jezeli
> bedzie taka potrzeba.
> Na razie zostaje u siebie.

kontrakty na wynajem maja ta brzydka ceche ze sa na 1-3-9 lat ;o)

> W lipcu przyjade na weekend i bede zwiedzac okolice, zobacze Nivelles.
na razie ie ma tam linii kolejowej ale w ciagu 2 lat bedzie.

BTW jesli nie jestes EPSEM ani kontraktorem to pocieszam, ze w Belgii cienko
placa ;P
> Bede musiala odswiezyc dawno zapomniany francuski:(
>
> Pozdrawiam z Londynu
>
>




Temat: blokada na torach
blokada na torach
Dzisiaj przekonalismy sie, ze nad naszymi podrozami Thalysem wisi jakies
fatum. W tamta strone pociag utknal w Akwizgranie z powodu ´pozaru na torach´.
Linia Kolonia-Leodium jest szybka tylko w folderach - naprawde jest budowana i
przebudowywana, a granice niemiecko-belgijska przekracza sie jednotorem.
Feralnego 12 VI byl straszliwy upal - no i Belgie na kilka godzin odcielo.
Zwiedzilismy kawalek pogranicznej prowincji jadac zastepczym autobusem.
Najciekawsze doswiadczenia to ladnie zrobione uspokojenie ruchu na glownych
szosach idacych przez niekonczace sie wioski - tak dlugie, jak u nas. Efekt:
trzy godziny opoznienia...

Dzisiaj znowu bylo jeszcze ciekawiej: zwiazkowcy ubrani w robocze kombinezony,
czerwone zwiazkowe czapki i zbrojni w sztandary, trabki i zimne ognie
urzadzili piknik na torach na dworcu Liege-Guillemins. Przed pociagami
rozpalono pochodnie zimnych ogni: bylo mnostwo dymu i smiechu. Kilku
policjantow leniwie obserwowalo zajscie, a pol Thalysa wyleglo na peron
nerwowo palac papierosy. My zas udalismy sie na kawe.
To 'nerwowo# zreszta nie jest do konca prawda. Zarowno teraz, jak i poprzednio
nikt nie pyskowal, ludzie byli potulni albo ironiczno-dowcipni. Czy mozna
zrozumiec te Europe...?



Temat: Austria będzie nadal blokować rynek pracy
dla nich i tak zawsze bedziemy durnymi Polaczkami
Austriacy są bardzo ksenowfobiczni i dla nich zawsze bedziemy podludzmi a to
wyklucza jakiekolkwiek partnerstwo. Prawie zawsze tacy byli, to ichnie góry i
górale były wylęgarnią faszyzmu.

Po jaką cholerę sie męczyć i narażać na szykany? Mozna jechac do nich na narty
i na zwiedzanie ale czy po cos wiecej?

W 2009 jak otworzą swój rynek pracy to wszyscy beda mieli ich gleboko w d... bo
albo będa mieli pracę albo będa miec więcej możliwości w UK, Holandii, Belgii,
Skandynawii.



Temat: Parki Rozrywki
Polecam biuro podróży Rainbowtours.Zwiedziliśmy z nim 4 parki
rozrywki:dwa we Francji,jeden w Belgii,jeden w Holandii.Wycieczka
dobrze zorganizowana,hotele podstawowej klasy,czyste ze
sniadaniem.Wycieczka z przewodnikiem,7 dni z dojazdami.Autokar
dobrej klasy,ceny przystępne.Polecam,dzieci były bardzo zadowolone.



Temat: Gdynia: rewizja w ciucholandzie?
Gość portalu: jacek226315 napisał(a):

> czytajac te wszystkie wypowiedzi,tylko utrwalam sie w przekonaniu,ze
> Polska to jeszcze mroki sredniowiecza.Pol swiata zwiedzilem i czegos
> podobnego nigdzie widzialem,jak np.kasjer otwierajacy pakunki i
> sprawdzajacy czy czasami sie czegos nie wlozylo.

Te pół świata, to chyba powiat, ewentualnie województwo. Ja swego czasu, gdy
jeden dolar dla Polaka to było coś, przebywając w Belgii często zaopatrywałam
się w sklepie typu Aldi (dla informacji: serce UE). W sklepie była wywieszka, że
kasjer ma prawo zajrzeć do torby. I co ciekawe, każdy klient (na szczęście
wówczas Polaków było jak na lekarstwo), kiedy przychodziła na niego kolej, sam
otwierał torbę, jeśli miał, i pokazywał kasjerce. Nie zauważyłam, żeby przy tej
czynności komu korona spadła z głowy. A jeśli ktoś nie chciał, to zostawiał
torbę przy wejściu, bez obawy, że ją ktoś ukradnie (na szczęście... jak wyżej).



Temat: jesienna deprecha..
hehe, mnie to ominie
za tydzien jade do sliczniuchnej Belgii (na pewno bede czula sie swietnie;
ostatecznie udalo mi sie stamtad wyjechac) a potem 2 tygodnie slonca, wina i
zwiedzania, czyli urlop A potem przyjezdzaja goscie. Wiec pelnia szczescia
az do swiat bozego narodzenia!




Temat: Wycieczki samochodowe po Europie.
Cześć :)
Też należę do miłośników podróży samochodem po Europie. Jeździmy już tak od
chyba 10 lat. Zawsze w dwa ( albo i trzy ) samochody. Najczęściej jednak jest
nas 10 osób: ja z moją rodziną i mój brat ze swoją. Taka forma podróżowania
zapewnia nam wiele satysfakcji i niezapomnianych doznań, a "dzieciaki", chociaż
dorosłe, bo najmłodszy ma aktualnie 19 lat, nie chcą się od nas odczepić i nie
wyobrażają sobie, że moglibyśmy ich nie zabrać.
To ja na długo przed wyjazdem planuję trasę, jaką będziemy jechać, opracowuję
cały plan podróży, wyszukuję informacji o ciekawych miejscach, jakie warto
zobaczyć na trasie. Mimo, że zawsze mamy wytyczone docelowe miejsce spędzania
urlopu nie ograniczamy czasu li tylko do przejazdu, lecz zbaczamy z drogi, aby
jak najwięcej zobaczyć. Również gdy dotrzemy do miejsca docelowego nie spędzamy
całego czasu na leżakach. Zazwyczaj jeden dzień przeznaczony jest na zwiedzanie
ciekawych miejsc w promieniu 100-150 km, a jeden na wypoczynek: pływanie,
opalanie się. Dzieki takiej formie urlopowania poznaliśmy sporą część Europy:
Czechy, Słowację, Niemcy, Holandię, Belgię, Szwajcarię, Austrię, Słowenię,
Chorwację, Francję, Hiszpanię, Andorę, Portugalię, Ukrainę, Rumunię, Bułgarię,
Włochy, San Marino. I ciągle mam niedosyt podróżowania, bo jest jeszcze tyle
miejsc, które chciałabym zobaczyć. Moim marzeniem jest poświęcenie czasu na
podróże, gdy już przejdę na emeryturę. Tak planujemy z bratem i wierzymy, że
nam się to uda. Oczywiście będą to podróże samochodem.




Temat: Wyjazd na urlop z niemowlakiem
przedziwna logika, zupelnie jak mojej babci: po co jezdzic z malym
dzieckiem, przeciez i tak niczego nie zapamieta

a korzysc dla dziecka jest taka, ze jest na wakacjach z rodzicami,
ktorzy tych wakacji potrzebuja w takiej, a nie innej formie, sa wiec
zadowoleni, a rodzic szczesliwy = szczesliwe dziecko

bylismy z corka na Sycylii, kiedy miala 8 miesiecy, rok pozniej w
Odessie, w miedzyczasie mniejsze wyjazdy do Madrytu, Barcelony, nie
pisze o mniejszych do Niemiec czy Belgii

kochamy podroze, kochamy zwiedzac, wiec jezdzimy i bierzemy dziecko
ze soba

nie narazalabym tylko malucha na jakas bardzo dluga podroz, na
kilkunastogodzinny lot na przyklad




Temat: Zmiany w "Guido"
Fakt, że jest fachowcem od górnictwa, tylko nikt nie pisze, że Guido nie
potrafiło ruszyć z powodu Kentnowskiego. Gdy prezydent Urbańczyk rozpoczął prace
związane z udostępnieniem kopalni Guido dla zwiedzających to dyrektor Kentnowski
nie zgadzał się na oddanie szybu miastu. Potem wielokrotnie wypowiadał się jako
przeciwnik tej inwestycji. Dopiero gdy został dyrektorem Guido zmienił zdanie.
Ale patrząc na tą inwestycję z boku to został stworzony obiekt kopalniany, nie
kompleks turystyczny. Wszystkie sale balowe i teatralne powodują, iż jest to
bardzo drogi obiekt miejskiej kultury i propagandy. Porównując z podobnymi
kopalniami w Belgii czy Walii nasz jest tylko kopalnią. W innych krajach tworzą
już prawdziwe obiekty pełne atrakcji turystycznych jak zjeżdżalnie podziemne,
interaktywne urządzenia, które informują i uczą, miejsca odpoczynku, sklepy z
pamiątkami, bilety łączone. Chodzi o miejsca przyciągające całą rodzinę, miejsca
gdzie można się wybrać na całodniową wycieczkę i wszyscy nie będą się nudzić. Co
zrobić z małymi dziećmi, które nie czują się na siłach żeby przez 2 godz.
zwiedzać kopalnię? Trzeba myśleć o wszystkich osobach, które chcą odwiedzać
znane miejsca a nie tylko o pasjonatach. Chciałbym, żeby takie obiekty jak
kopalnia Guido były kompleksem turystycznym a nie tylko miejscem dla osób
zainteresowanych, pasjonatów. Potrzebny jest po prostu fachowiec od turystyki,
które będzie rozumiał się jak obecnie buduje obiekty turystyczne.



Temat: Do naszych forumowych emigrantów
kryskaetka napisała:
>
> a mnie to sie wydaje ze to zależy od pogody,klimatu,..Dominikana
> np ..raj na ziemi ..:)
>
Dominikana???
Odrobinę im tam lepiej niż na ... Haiti.

Jakoś wolą pomieszkiwać w najgorszych dzielnicach wielkich miast Europy
(Holandii, Belgii, Wlk Brytanii, Francji) niż u siebie, w raju.

Plaże, faktycznie, jedne z najpiękniejszych na świecie, ale większość turystów
przez cały pobyt pozostaje na terenie ogrodzonych, dobrze strzeżonych ośrodków.
A jeśli zwiedzanie wyspy - to z obstawą.



Temat: Olsztyńskie obyczaje "kanarów" :(
CHCIAŁEM SIĘ PODZIELIĆ Z PAROMA NIEPRZYJEMNYMI SYTUACJAMI KTÓRE
MIAŁEM Z OLSZTYŃSKIMI KANARAMI. PIERSZA SPRAWA DOTYCZY MOEJ MATKI
KTÓRA POSIADA OD KILKUNASTU LAT PIERWSZĄ GRUPĘ RENTY. TACY LUDZIE
JEŻDŻĄ BEZPŁATNIE ALE KANAR CHYBA NIEUMIAŁ CZYTAĆ BO SIĘ
NIEDOCZYTAŁ , WYSTAWIŁ MANDAT I WYWIUZ MATKĘ 4 PRZYSTANKI DALEJ.NA
ODPOWIEĆ ZAPŁAKANEJ KOBIETY JAK MA WRUCIĆ , TO ODPOWIEDZIAŁ -
TAXI.DRUGA SYTUACJA DOTYCZY MNIE. PODAŁEM BILET I KANAR ZAŻĄDAŁ
ODEMNIE LEGITYMACJI . ODMÓWIŁEM MUWIĄC ŻE NIEMA PRAWA MNIE
LEGITYMOWAĆ A JAK ZAPYTAŁEM SIĘ CZY POSIADA UPRAWNIENIA JAK
POLICJA ,STRAŻ MIEJSKA ,SOKISCI NIE POTRAFIŁ ODPOWIEDZIEĆ.TEN OWO
PRACOWNIK FIRMY DLAMNIE WYGLĄDAŁ JAK LUP A JEGO ŚMIESZNA LEGITYMACJA
WYGLĄDAŁA JAK PSU Z GARDŁA. JA OSOBIŚCIE PRACOWAŁEM I ZWIEDZIŁEM
POŁOWĘ EUROPY I NA PRZYKŁADZIE BELGI KANARY SĄ OPISANI W MUNDURACH ,
PRZESZKOLENI W OBEZWŁADNIANIU I ZATRZYMANIA NAPRAWDĘ OPORNYCH
HAMSKICH PASAŻERÓW.A W POLSCE W OLSZTYNIE PRACUJĄ ZWEŻETA NIE LUDZIE
POPROSTU HAMSTWO PRZEZ DUŻE H!!!!!!!!!



Temat: Bilety do Katedry
Gość portalu: *** napisał(a):

> Na całym świecie za zwiedzanie pobierane są opłaty i dobrze. Łatwo odróżnić
czl
> owieka, który wchodzi sie pomodlić od zwiedzającego. A autor wątku coś kręci,
n
> ajpierw mówi, że chciał znajomym przyjezdnym pokazać katedrę, potem, że był z
z
> oną i dzieckiem, czyli trzy osoby...

Pierwsze slysze. Jedynie wydzielone miejsca, w ktorych znajduja sie jakies
cenne kulurowe przedmioty to sie zgodze. Belgia, Francja, Hiszpania,
Portugalia ... to wiem na 100%




Temat: Do Berlina jednak nie pojechali
Tak zupelnie na marginesie. Cale szczescie, ze nie pojechali, bo
gdyby jakis Niemiec wpadl na pomysl zwiedzenia Szczecina to na
dworcu szybko, by zmienil zdanie.

Czy Marian nie moze, a mowil, ze chce cos po sobie zostawic,
skupic sie na remoncie (raczej odtroglodycaniu) dworca PKP ?

Pewnie skonczy sie na tym, ze tylko dlugi po sobie zostawi:(

1. Lehrterbahnhof w Berlinie w budowie (to symulacja by night)
erewhon.ticonuno.it/arch/rivi/berl/limg/4g1.jpg
2. Centralstation w Antwerpii (Belgia, ilosc mieszkancow
porownywalna ze Sz-nem)
mercurio.iet.unipi.it/pix/be/electric/emu/AM86/antwerp.jpg
3. I zeby nie mierzyc zbyt wysoko Dworzec PKP w Gdansku
www.wsip.com.pl/oip/historia_3/uczen/rozdzial_1u/015x.jpg
Zdjecia szczecinskiego przez litosc nie dolacze.



Temat: jak jest z dojazdem?
CYTAT:
<ale jak chce zwiedzac i bawic sie to wyjezdzam na wakacje>

No cóż, nie zgodzę się z Tobą, Hopkin. Nie każdy jedzie żeby orać nadgodziny,
żywić się reduce'ami i ciułać grosz do grosza... Owszem, ja i moi znajomi
chcemy odłożyć, ale oprócz tego właśnie duużo zwiedzamy - zarówno Anglię, jak i
Walię, planujemy Szkocję, poza tym robimy tez czasem weekendowe wypady do
Francji czy Belgii. Żeby było taniej, kupiliśmy autko i jeździmy w 4-5 osób,
latem nocujemy na campingach..

Przykre jest to, że ludzie zarabiają, kupują firmowe ubrania i pindrzą się,
żeby szpanować przed znajomymi w Polsce, a tak naprawdę będąc tutaj tylko śpią
i orają, nie wytykając nosa poza 4 ściany. I co będą z tego mieli? Co gdy ktoś
ich kiedyś zapyta - co tam w UK widziałeś? ....... sam sobie odpowiedz!




Temat: jak jest z dojazdem?
Zle mnie zrozumialas. Ja nie neguje ideii normalnego zycia, a wrecz zamierzam
ja wprowadzic w swoje wlasne zycie w GB od 27-go. Bron Bog mnie nie interesuje
najtansza fasolka i woda z kranu tylko normalne zycie, a nie wegetacja. Chodzi
poprostu o to, ze dla zalozycielki watku (zreszta nie tylko tego) sa to jej
najwieksze problemy, zamiast pytac o to po co sie tam generalnie jedzie. Moze
mam troszke skrzywione podejscie do kwestii zwiedzania i podrozowania bo w
europie bylem w zasadzie w kazdym kraju i GB w porownaniu do wielu innych
cudownych miejsc nie jest dla mnie obiektem zainteresowania turystycznego, a
juz tym bardziej Belgia czy polnoc Francji ;)



Temat: z forum auto moto ;o)
przemcio pszemcio kiwasz prawo
pszemcio napisał:

> po pierwsze pawi_iu w paszporcie zadnej wizy nie mam bo i po co.

jak nie masz to nie jestes w Belgii legalnie. Nie pracujesz dla UE wiec pobyt
powyzej 3miesiecy turystycznie (np. interesuje cie zwiedzanie ronda Schumana)
jest nieleglany. Nie wiesz o tym?

> A w PL
> samochod mozna ubezpieczyc na kogos innego nieprawdaz?
pewno nie wiem na ile to jest legalne ale jesli jest to mozna.

> Wiem ze po 6mcach trzeba przerejestrowac.

jak jest twoj

> Troche ceny OC mnie zszokowaly bo jezdze carem ktory jest na tescia a on od
> wczesnych lat 60-tych zgloszonego wypadku nie mial, place wiec cos ponad
200E, sam zas nie mam zadnego stazu ubezpieczeniowego. Te stawki mnie dziwia
tym > bardziej ze ponoc wypadkowosc jest w B kilkukrotnie mniejsza niz w PL
>

buhahahah te losie robia 10x tyle wypadkow - maroki, staruchy wystarcza jak
dodasz tych co nie znaja zasad normalnego ruchu wyjdzie 300% wypadkow w Pl.




Temat: jak jest z dojazdem?
O polskich sklepach wiem, ale tak sie sklada, ze nie zglupialem zeby placic 5x
tyle za produkty, które u nas kosztuja grosze. O swiecie fakt wiem byc moze
malo dlatego tez tez wyjazd do GB, zeby nazbierac na podroz koleja
transsyberyjska i do Chin, jednak europa juz nie ma przede mna zadnych tajemnic
i nie ma juz tu niczego co powalilo by mnie na kolana albo chociaz sprawilo
szybsze bicie serca z zachwytu (jak niegdys Mont Blanc, najwyzszy most we
Francji, Toskania, Lazurek, Stanbul lub nasz Bieszczady, czy stepy Ukrainy).
Nie zaprzeczam, ze sa ladne miejsca, ktorych nie widzialem ale wszystko to jest
na jedno kopyto stylu wiktoriansko-gregorianskiego, a krajobrazy to poprostu
pagorkowaty teren - fakt moze i ladny ale nie do tego stopnia zeby go zwiedzac
i podziwiac jak dla mnie. O gustach sie nie dyskutuje, dla mnie mnie GB jest
poprostu zwyklym beznamietnym krajem i trudno znalezc w europie wieksza
monotonie niz tam, nie liczac moze trojcy baltyckiej, czyli LT,LV,EST. W Arras
bylem swego czasu "sluzbowo", ze tak powiem dosc czesto wiec kiepsko trafilas z
poleceniem. Z Belgii jednak zdecydowanie wybral bym Brux ze wzgledu na idealne
polaczenie historii z nowoczesnoscia. Mimo to za kazdym razem przejazd albo
wizyta w krajach Beneluxu jest dla mnie bardzo przygnebiajaca ze wzgledu na
monotonna plaskosc, syficzne kanaly i pogode, ktora na niezliczona ilosc wizyt
ladna byla moze z 5 razy. Pozdrowionka Mala, ze wzgledu na mimo wszystko, jak
widze podobne zamilowania do brania z zycia garsciami i obejrzenia wszystkiego
co mozna obejrzec podczas tego krotkiego czasu jaki jest nam dany na tym
padole :)



Temat: Francja, kraj kontrastów i ... chamów
Cześć. Ja byłam w Wielkiej Brytanii w 1992 przez miesiąc, potem tylko dwa razy
krótko służbowo. Budowli, które wymieniasz, nie znam! Millenium Dome, jak
mniemam, postawiono z okazji nowego wieku...
Nie pamiętam, czy wstęp do British Museum był bezpłatny. Wszelkie pałace
należące do królowej były płatne i to słono, i jeszcze po sklepikarsku każda
atrakcja dodatkowo (np. kaplica i dom lalek w Windsorze). W Belgii muzea
KRÓLEWSKIE to były te darmowe, a w Wielkiej Brytanii te najdroższe.
Ogólnie mam jednak ochotę znowu odwiedzić Wyspy, ale już nie Londyn,
przynajmniej: nie tylko Londyn, a dalsze okolice Starej Wesołej Anglii i
Szkocję...najlepiej zwiedza się samochodem, a tam trzeba by wynająć ichni,
czyli na pewno impreza droga, no i to jeżdżenie po lewej stronie...chociaż
ludzie mówią, że łatwo się przestawić...ale przełączanie biegów lewą ręką?! :-))
Pozdrawiam.



Temat: samemu czy z biurem-help
Wszystko zalezy czy chcesz odpoczac czy raczej pojezdzic. Jesli odpoczac - to
lepiej biuro podrozy. Jesli zwiedzac - zorganizuj sama.
Jesli chodzi o tanie loty to moge polecic belgijskie linie Jetair (czyli
belgijskie TUI)- wylot z Brukseli bezposrednio do Cancun (potem jezdzilismy
tydzien po Jukatanie i okolicach i na tydzien wyladowalismy na Rivera Maya).
Koszt biletu w 2 strony wyniosl ok 550 EUR. Teraz np na wrzesien/pazdziernik sa
jeszcze bilety po 580 EUR (ale to sezon huraganow, lepiej poczekac do
listopada). Generalnie sledz strone www.jetairfly.com - im blizej odlotu tym
drozej. Choc czasem trafi sie gratka i mozna nawet poleciec za 400 EUR (tyle,
ze trzeba czekac do ostatniej chwili i byc super elastycznym co do terminu)
My dostalismy sie do Belgii Wizzairem - przelot w 2 strony do Charleroi (50 km
od Brukseli) to 300 - 350 PLN/osoby + transfer z Charleroi do Brukseli w 2
strony 20 EUR. Przyznaje, ze jest to troche meczace, ale 1000 PLN/osobe w
kieszeni. A to pozwala zapomniec o zmeczeniu :)
Jesli jednak interesuje Cie wylot do Mexico City, a nie Cancun - zdaje sie, ze
w styczniu jest sezon wyprzedazy. Mozna poleciec za smieszne pieniadze (1600 -
2000PLN)

Pozdrawiam!



Temat: Durbuy - najmniejsze miasto na swiecie (tak pisza)
Durbuy - najmniejsze miasto na swiecie (tak pisza)
Witam,
czy ktos mial moze okazje zwiedzac , zatrzymywac sie w tym miescie - Durbuy
lezy w Belgii oto link do stronki
www.durbuy.be/Tourisme/EN/bienvenuedurbuyEN.htm
Pisza o sobie, ze sa(byli) najmniejszym miastem na swiecie. Znalazlam sobie
nawet w miare fajne lokum (przynajmniej wzrokowo) ale zastanawiam sie co
mozna robic w tej miejscowosci i okolicach przez kilka dni.

Zosia.




Temat: jakie kraje zwiedzilysicie?
Czechy , Słowacja , Austria, Słowennia ,Niemcy, Bułgaria, Serbia, Bośnia,
Chorwacja , Holandia, Belgia, Francja , Węgry
no chyba wszystko jedne zwiedziliśmy ( całą rodzinką )lepiej drugie nieco
gorzej
moje wielkie marzenie - Indie - póki co bez widoków na realizację
w przyszłym roku w majowy długi weekend ruszamy do Danii, a jak finanse pozwolą
w wakacje udamy się samochodem do Maroka , a więc trzymajcie kciuki !!




Temat: LPG Francja
akurat jezeli chodzi o Francje, to sa tam takie same koncowki jak w polsce.
inne sa w belgi i raczej mozna je kupic tylko na stacjach benzynowych. i sa
drogie, bo koszt jednej do instaalcji polskiej czy francuskiej ( sa to takie
same koncowki) to 22 euro. w hiszpani niestety nie wiem jakiwe sa koncowki do
tankowania gazu bo bylem tam autem bez lpg. pozdrawiam i polecam wysokie
pireneje do zwiedzania..... tylko jest tam niestety stosunkowo drogo:))))



Temat: weekend
By7lam na weekend w Gent w Belgii (weekendjeweg) - 145 euro ze sniadaniem dla 2
osob. bardzo ladny hotel (holiday Inn) i bardzo mila atmosfera. Piekne miasto,
jest wiele zabytkow do zwiedzenia, duzo turystow i spotkalam bardzo duzo
Polakow :) Polecam wszytskim ktorzy nie wiedza co robic w weekend :))
Pozdrowienia
Aga



Temat: Najlepsze...jadłam w..
Troche swiata zwiedzilam i oto moje wnioski:
-najlepsze lody na swiecie to te z Wloch
-bdac w Brukseli w chinskiej restauracji jadlam najpyszniejsza kaczke w
pomaranczach, warto byloby tam pojechac chodzby tylko dla tej kaczki
-przy okazji bycia w Belgii nie mozna rowniez pominac czekoladek ktore sa
najnajnajlepsze na swiecie
-zupa czosnkowa z malenkiej uroczej czeskiej restauracji
-a na koniec karpatka w moim wykonaniu



Temat: wakacje w Izraelu?
nie wiem ile masz lat biljana, ale jak ja mialam tak 25 i postanowilam objechac
europe po raz ostatni przed emigracja do israela, to mieszkalam w schroniskach,
kupowalam w superach po drodze (wycieczka byla samochodem) grylowana kure,
bagietke i pare pomidorow, i nie liczac benzyny zwiedzilam lichtenstein,
wszystkie zamki na loire we francji, paryz, potem belgie, luxemburg i przez
niemcy spowrotem do austrii za jedyne 300 dolarow.
w israelu sa tez schroniska, sa tanie hotele, sa znajomi gdzie mozna przytulic
glowe na pare dni..... np w jerozolimie.. ))) nie potrzeba miec majatku....
a jedzenie arabskie naprawde fantastyczne i do tego tanie. tansze niz nasze.
rob plany. jak sie nie ryzykuje, to sie nic nie przezywa. ja jak jechalam na
synaj, ktory byl wtedy jeszcze nasz, to spalam w spiworze na plazy.
to dopiero z wiekiem potrzeba hotel, lozka, prysznic i talerz z porcelany a nie
z papieru... )))



Temat: Sejm: agentów będzie można zwalniać z pracy
Jezeli w Belgii napisano, ze nastolatka zabili
Polacy, to ten dziennikarz tez nie bedzie mogl "bezpiecznie" odwiedzac tego
kraju. Proponuje wiec, aby Niemcy uchwalili podobne prawo. Polakow podczas
ostatniej wojny nie zabijali Niemcy tylko nazisci. Kazdy kto twierdzi inaczej
podlega karze wiezienia do lat trzech. Gdyby to zrobili, to pan Kaczynski nie
znalby Niemiec nawet z racji tego, ze zwiedzil toalete na lotnisku we
Frankfurcie. Po prostu omijalby ten kraj szerokim lukiem.

cabernet.merlot napisał:

> rsrh napisał:
>
> > juz na granicy powienien być zatrzymany a oczywiście jego "praca" "Strach
> " nie
> > będzie w naszym kraju wydana.Sugeruje w niej bowiem odpowiedzialność nasz
> a a
> > nawet wspołudział w zbrodniach hitlerowskich i komunistycznych,
> > I nie ma to jakiegokolwiek związku z tym że jakiś Kowalski doniósł na żyd
> a czy
> > był funkcjonariuszem UB.
> > Jeśli tego nie rozumiesz to albo brak ci wiedzy albo jestes "umoczona rod
> zinnie
> > "!!
>
> A, rodzinnie, a moze sasiedzko, co,
> panie inkwizytor?
>
>
> Coraz bardziej to przypomina Chiny i "kulackie korzenie".




Temat: z forum auto moto ;o)
paw_dady napisała:

> pszemcio napisał:
>
> > po pierwsze pawi_iu w paszporcie zadnej wizy nie mam bo i po co.
>
> jak nie masz to nie jestes w Belgii legalnie. Nie pracujesz dla UE wiec pobyt
> powyzej 3miesiecy turystycznie (np. interesuje cie zwiedzanie ronda Schumana)
> jest nieleglany. Nie wiesz o tym?

Wciaz obstaje przy twierdzeniu, ze jestem legalnie - jak powiada Lepper, zawsze
jest jeszcze trzecia droga...

> > A w PL
> > samochod mozna ubezpieczyc na kogos innego nieprawdaz?
> pewno nie wiem na ile to jest legalne ale jesli jest to mozna.
>
> > Wiem ze po 6mcach trzeba przerejestrowac.
>
> jak jest twoj

no wlasnie, a jezeli jest wspolwlasnoscia? (da sie tak wpisac w polskim
dowodzie rej)




Temat: Wyjazd na Masę do Budapesztu 22.09 - zgłoszenia
Dzis kupilismy bilety interrail - 5 z 10 dni, wiec zeby je wykorzystac,
przedluzamy troche wyjazd ;-)
Wyjazd do Budapesztu w czwartek, potem Monachium (Oktoberfest) i Amsterdam. Po
drodze postoje na zwiedzanie innych mijanych miast, byc moze jakies wypady do
sasiednich krajow (belgia, austria, itp.). Wracamy na Warszawska Mase.
Jesli ktos chcialby zobaczyc tylko Mase w Budapeszcie, to polecam samodzielny
zakup biletow (cos ok 300zl). Zatrzymujemy sie w hostelu Alfa (kiepskie warunki,
kiepska obsluga, ale swietna lokalizacja;-)
Sa problemy z przewozem rowerow w pociagu do Budapesztu wiec polecam zabranie
rolek albo wypozyczenie roweru na miejscu.



Temat: "nie chodzić w mini" napaść na szkolną wolność?
do Richelieu*
Wiesz nie dorabiaj większej filozofii pojęciu w którym istotnie jej nie ma, no
niewiem czy nie dostanę się do liceum skoro mam średnią 5.3 i 93/100 pkt z
próbnego egzaminu gimnazjalnego. Zamierzam chodzić do najlepszego liceum w woj.
wielkopolskim tj do 1 liceum Marii Magdaleny. Nie gadaj mi tu głupot na
jakkikolwiek temat związany z podróżami bo o nich naprawdę mogę powiedzieć
wiele. Mam dopiero 14 lat, a zwiedziłam Tunezję, Grecję (włącznie z Kretą),
całe Włochy(włącznie z Capri), Francję, Belgię, Czechy, Niemcy i Słowację, w
tym roku natomiast wybieram się do Turcji.



Temat: "nie chodzić w mini" napaść na szkolną wolność?
Gość portalu: Aga napisał(a):

> mi tu głupot na
> jakkikolwiek temat związany z podróżami bo o nich naprawdę mogę powiedzieć
> wiele. Mam dopiero 14 lat, a zwiedziłam Tunezję, Grecję (włącznie z Kretą),
> całe Włochy(włącznie z Capri), Francję, Belgię, Czechy, Niemcy i Słowację, w
> tym roku natomiast wybieram się do Turcji....

Skoro możesz,to powiedz.Ja nie byłam we wszystkich tych krajach i chętnie dowiem
się czegoś o ich kulturze i historii.




Temat: Imprezy na wschodzie Polski
Imprezy na wschodzie Polski
Paru znajomych z belgijskiej armii musi w maju odstawic helikopter w poblizu
granicy bialoruskiej. Spedza w Polsce 3 dni, nie interesuje ich zwiedzanie
zabytkow kultury, podziwianie natury ani spotkanie z zubrami w Bialowiezy.
Chca poimprezowac, moga sobie wybrac miasto w ktorym sie zatrzymaja - Lublin,
Biala Podlaska, Bialystok, etc.
Czy ktos wie, gdzie na Wschodzi Polski jest w miare rozwiniete zycie nocno-
pubowe? Bylam 2 lata temu w lipcu w Bialej Podlasce, gdzie obowiazywala cisza
nocna od chyba 23-ciej, i o tej to godzinie zamykaly sie wszystkie puby i
kafejki. Chlopakim zalezy, zeby w takim miejscu wlasnie NIE wyladadowac.
Ktos moze pomoc i cos doradzic, czy ktos jest z tej czesci Polski albo cos o
niej wie?
A gory dzieki!



Temat: Polska wypiękniała w oczach Francuzów
Do Cymbalisty
Nie wiem czy mieszkales we wszystkich wymienionych krajach lub chociaz byles
zwiedzac. Sama mialam okazje mieszkac jakis czas w Belgii i z tego co wiem to
po niemiecku nikt tam nie mowi. Wprawdzie jest on uznany za jezyk urzedowy, to
mniej wiecej polowa ludnosci mowi po francusku, a polowa po niderlandzku plus
wiele lokalnych dialektow (flamandzki, walonski).



Temat: jakie kraje zwiedzilysicie?
Zwiedziłam i lubię północ Francji, Paryż, Amsterdam, trochę Belgii, lepiej
Niemcy, polecam jesienią szlak zamków Ludwika Bawarskiego. Austria, głownie
Wiedeń. Egipt dość intensywnie. No, we Lwowie, Rumunii i Bułgarii też kiedyś
byłam. I na Słowacji. I we Włoszech. Teraz od ponad pół roku mieszkam w
Kanadzie i potwierdzam, że jest to kraj, który można pokochać. Marzy mi się
Skandynawia.



Temat: Pomnik Edwarda Gierka w Piotrkowie....
indris napisał:

> Gierek w ostatnich latach życia żył z belgijskiej emerytury i w Polsce.

Nie rozśmieszaj mnie, bo zajadów dostanę.

> Ciekawe, jak żyliby i gdzie prominenci III RP gdyby stracili władzę tak jak
> Gierek ?

Jak każdy inny prominent z odłożonym majątkiem.

> Za Gierka budowano a nie wyprzedawano.

Za faraonów też budowano. Co z tego ? Mamy co zwiedzać.

> W Radomiu bito, ale nie strzelano. Okres

Ale powód do chwały - nie kazał mordować. Paru innych też nie kazało.

> Gierka był na początku wyraźnym "oddechem", podobnie jak początek "drugiego
> Gomułki" w 1956.

Przez ten oddech przez całe lata nie mogliśmy potem odetchnąć.

> A w ogóle "złota legenda" Gierka jest nieuswiadomioną (jeszcze ?) tęsknotą za
> ideami socjalizmu.

Za kartkami, kolejkami i równaniem w dół. Za towarzyszami - świętymi krowami,
pochodami i akademiami ku czci. Jedź do Korei Północnej lub na Kubę. Tam te
ideały są do dziś żywe.

> A tego nie da się stłumić.

Tak jak nie da się stłumić tęsknoty Żydów do Oświęcimia.

S.



Strona 1 z 3 • Wyszukiwarka znalazła 167 rezultatów • 1, 2, 3